http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Latarnia na Wenecji” już otwarta!

Wyróżniony „Latarnia na Wenecji” już otwarta!

Ruszył projekt zatytułowany „Latarnia na Wenecji”. Na terenie przynależącym do budynku miejskich wodociągów zagospodarowano plac wyposażony w małą scenę, stoliki i siedziska oraz leżaki. Powoli dopinany jest także program warsztatów i innych wydarzeń, które mają ożywić to miejsce na różne sposoby i przez różne osoby.


Projekt stworzyło stowarzyszenie Ośla Ławka, które zgłosiło swój pomysł do konkursu na granty ufundowane z okazji 20-lecia firmy Velux w Gnieźnie. Do rywalizacji zostało zgłoszonych siedem projektów społecznych, na które głosowali pracownicy fabryki mieszczącej się przy ulicy Słonecznej. Największego poparcia w postaci aż 68 proc. głosów udzielono pomysłowi „Latarnia na Wenecji”, który uruchomiono w środowe popołudnie.

Całość dofinansowania to kwota ok. 30 tysięcy złotych. Na zaadaptowanym terenie sąsiadującym z popularnym jeziorem Jelonek będą odbywały się teraz różne spotkania służące społecznej aktywizacji tutejszych mieszkańców. – Latarnia będzie otwarta codziennie praktycznie, oprócz poniedziałków i wtorków i będą się tutaj odbywać warsztaty dla dzieci, dla młodzieży i dla dorosłych. Przed latarnia zawsze będziemy wywieszać harmonogram na cały miesiąc, on tam wisi i już jest, a więc można sprawdzić, co będzie. Wszystkie warsztaty będą propagować idee ekologii, no waste i np. jutro będziemy robić zabawki ze śmieci, a w niedzielę mamy zajęcia z sensoplastyki – mówi Alex Freiheit ze stowarzyszenia Ośla Ławka.

– Przewidujemy też warsztaty z yogi, z robienia wodnych kremów, z robienia instrumentów ekologicznych, będą również warsztaty taneczne i oczywiście zaplanowane są koncerty, np. w przyszłą sobotę będzie tutaj taki koncert zespołu indie-rockowego. Jest to miejsce wspólne i te spotkania będą organizować różni ludzie, fundacje i stowarzyszenia, nie tylko Ośla Ławka. Chcemy powiedzieć, że jeśli ktoś ma jakiś pomysł, co by tutaj chciał zrobić, to zawsze można przyjść z nami pogadać na ten temat. Mogą zdarzyć się też takie dni, gdy tutaj nie będzie się nic działo, ale cały czas będzie grała jakaś muzyka i zawsze będzie miło. Można będzie spędzić tu miło czas czytając książki, już jest taka mała biblioteczna i liczymy na to, że będzie się powiększała. Można przynosić także kwiaty – dodaje A. Freiheit.

Podczas inauguracji w nowym miejscu na szczęście posadzono miętę i szałwię, których wkopania dokonała Pani Rukola, czyli osoba na co dzień zajmująca się ziołami, a zapach tych ziół ma dodać miejscu również wyjątkowej atmosfery. – My będzie tutaj działali do końca września. Chcemy żebyście się czuli tutaj dobrze i żebyście tutaj chętnie wracali – zachęca Paweł Bąkowski, który dokonał otwarcia „Latarni na Wenecji”, a przybyłym na małą uroczystość inauguracyjną dziś serwowano szaszłyki wegetariańskie, babeczki pomidorowe oraz różne sałatki i zdrowe przekąski.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.