http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Regaty i inne atrakcje na otwarcie sezonu letniego w Kłecku

Wyróżniony Regaty i inne atrakcje na otwarcie sezonu letniego w Kłecku

Pokazanie walorów turystycznych, które stanowią niezwykłe bogactwo okolicznych terenów było mottem przewodnim zorganizowanej imprezy pod hasłem „Otwarcie Sezonu Letniego” w Kłecku. Organizatorzy przygotowali dla swoich gości mnóstwo atrakcji i niespodzianek, a zaproszenie na tamtejszą plażę obowiązuje przez całe wakacje. Władze gminy ponadto chwalą się nadmorskim piaskiem, który przyjechał do Kłecka z Łeby. Patronem medialnym imprezy były informacjelokalne.pl.


W niedzielę na terenie kąpieliska miejskiego w Kłecku miało miejsce uroczyste otwarcie sezonu letniego. Przypomnijmy, że nowy włodarz miasta i gminy postanowił zrezygnować z wcześniej organizowanych Dni Kłecka na rzecz takiej imprezy. - Każdy samorząd szuka takich rozwiązań, które są w jego przypadku najbardziej właściwe. Ta forma Dni Kłecka fajnie sprawdzała się przez lata, ale teraz raczej chcemy promować te nasze walory naturalne, które mamy i które nas wyróżniają na tle innych gmin. Takimi walorami są nasze jeziora, kąpielisko i okoliczne lasy – mówi Adam Serwatka, burmistrz Kłecka.

Impreza pod takim hasłem po raz pierwszy zorganizowana została przed rokiem. - Ona rozkręca się naturalnie i nic tutaj nie chcemy narzucać. Wykorzystujemy wszystko to, co dzieje się w sporcie i rekreacji, a więc np. to, że ludzie biegają – opowiada A. Serwatka. W specjalnie zorganizowanym biegu pod hasłem „Plażoton” z plaży Borzątew na plażę w Kłecku 5 kilometrów  przebiegło ponad dwadzieścia osób. Ponadto przeprowadzono turnieje w plażowej odmianie piłki nożnej i siatkówki. - Sport przebija się jako sposób na życie, na zdrowie i dlatego to  promujemy. Chcemy pokazywać, że oprócz plażowania można także spędzać wolny czas aktywnie – dodaje burmistrz Kłecka.

Najmłodsi nad brzegiem plaży głównej mogli ponadto próbować swoich możliwości w zmaganiach z łódkami zdalnie sterowanymi, a tymczasem po drugiej stronie jeziora startowały regaty, w których wzięło udział w sumie piętnaście załóg w klasie Open. - Większość łódek pochodzi z naszego klubu, ale przyjechały także załogi z klubu Horyzont Gniezno oraz inne – informuje Andrzej Molenda, komandor regat i członek klubu żeglarskiego Korsarz Kłecko. Jego zdaniem szczególnie cieszy, że żeglować zaczynają młodzi adepci tej dyscypliny sportu. - Dodatkowo dziesięciu uczniów bierze udział w regatach w klasie Optymist. Niektórzy chodzą jeszcze do szkoły podstawowej, a inni do gimnazjum. Bardzo fajnie się na to patrzy, bo młodzi naprawdę coraz lepiej potrafią żeglować. Ważne w tym przypadku jest to, że angażują się w to nasze szkoły – podkreśla A. Molenda, który z satysfakcją odnotowuje, że wszystko udało się sprawnie przeprowadzić. - Nawet pogoda dopisała, bo jest słońce i trochę wiatru, a na to czekaliśmy, więc jesteśmy zadowoleni – podsumowuje.

Na koniec pytamy o wrażenia jeszcze jedną ze spotkanych uczestniczek regat, która po raz pierwszy poprowadziła samodzielnie swoją żaglówkę w regatach. Jak się po chwili okazuje, nasza rozmówczyni przyjechała do Kłecka aż z Wrocławia. - Tu mamy naszą łódkę, a dom w Kłecku ma męża bratowa. I tak już jakieś dziesięć lat trwa ta nasza przygoda. Ja płynę pierwszy raz i trochę się denerwuję, ale mąż będzie obok w roli sternika, a wcześniej instruowali mnie synowie i córka, bo oni także wszyscy pływają. Taktyka jest taka, żeby słuchać sternika – kwituje żartobliwie Beata Borkowska.

Organizatorzy zadbali także o inne atrakcje. Dzieci mogły udać się do dmuchanego placu zabaw albo pojechać kolejka turystyczną. W drugiej części dnia zaplanowano także pokazy: mody letniej, hydroodrzutowców, skoków spadochronowy oraz koncert zespołu Maraquja.

Do Kłecka warto przyjechać na wakacje, jak przekonują organizatorzy. - Mamy biwakowisko, za które obecnie nie pobieramy opłat komercyjnych, czyli można przyjechać pod namiot lub z przyczepą kempingową. Kąpielisko ma stworzoną fajną infrastrukturę, mamy piasek nadmorski, który ściągnęliśmy w zeszłym roku z Łeby. Do tego jest infrastruktura sportowa, czyli boisko do siatkówki i piłki plażowej – przekonuje burmistrz Kłecka.

- Naszą ambicją jest stanie się idealnym miejscem do wypoczynku rodzinnego. Poszerzyliśmy plaże i zrobiliśmy przejście z naszego jeziora w kierunku Mieleszyna i Borzątwi, a to było nieczynne dla żeglarzy przez wiele lat. Mamy także dalsze plany, aby udrożnić dojście do Wełny i organizować w przyszłości spływy kajakowe – kończy A. Serwatka.

Ostatnio zmienianyniedziela, 03 lipiec 2016 23:19

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.