http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Chodnik na ul. Bluszczowej. Czy będzie autobus szkolny?

Wyróżniony Chodnik na ul. Bluszczowej. Czy będzie autobus szkolny?

Radny miejski Marek Bartkowicz zaprosił dziś przedstawicieli mediów na róg ulicy Bluszczowej i Poprzecznej w Gnieźnie. To tu miało się odbyć spotkanie przedstawicieli radnego z przedstawicielami odpowiednich wydziałów starostwa i urzędu miasta w sprawie budowy chodnika. Ulica Bluszczowa jest bowiem obciążona zwiększonym ruchem, a piesi zmuszeni są poruszać się ulicą.


- Największym problemem ulicy Bluszczowej jest brak chodników. To jedyna ulica na tym osiedlu, która nie ma chodnika a jest połączona z ulicą Poznańską. O ile inne ulice nie mające chodnika nie łączą się z ul. Poznańską, tutaj na ul. Bluszczowej brak chodnika jest dotkliwy, bo na naszej ulicy ruch tworzą nie tylko samochody mieszkańców. Często te pojazdy przekraczają 30 km na godzinę i dużo więcej, sprawia to, że jest to ulica niebezpieczna. Na szczęście wypadków śmiertelnych z udziałem ludzi tutaj nie było. Bardzo często giną tu jednak zwierzęta domowe. Sam musiałem zakopać cztery koty, a wiem, że nie byłem jedyny. Dla naszych dzieci to jest ogromne przeżycie. Dlatego przydał by się jakieś progi wymuszające zmniejszenie prędkości - mówi radny Marek Bartkowicz. - Na początku ulicy są znaki ograniczenia prędkości do 30 km na godzinę na początku ulicy. Myślę jednak, że niektórzy kierowcy jadą nie tylko 30 ale i 100 na godzinę. Naszym problemem jest to by rozwiązać taką sytuację, była propozycja aby być może powtórzyć oznakowanie ograniczenia prędkości przy ulicy Poprzecznej, ponieważ wiadomo, że każde skrzyżowanie odwołuje znak zakazu – dodaje.

Dalej radny miejski podkreśla, że na jego pisma zawsze była odpowiedź negatywna z jakiż tam powodów, dlatego proponuje on, aby zamontować tu może kolejny próg zwalniający. - Na tę propozycją odpowiedzi też nie ma. Odpowiedzi są wymijające. Ze zdumieniem odczytałem odpowiedź prezydenta na prośbę o ustawienie tu fotoradaru, w której prezydent odpowiada, że nie ma tutaj sygnałów policji o ofiarach śmiertelnych więc nie ma takiej konieczności – mówi radny Bartkowicz.

Na dzisiejsze spotkanie - jak mówił radny - miała przyjść także Alicja Orzeł z Referat Utrzymania Dróg Urzędu Miejskiego oraz przedstawiciel starostwa. W związku z tym jednak, iż jak mówi radny, wpłynął wniosek o puszczenie przez ul. Bluszczową autobusu szkolnego, urzędnicy nie widzieli zasadności spotkania.

O planach związanych z ulicą Bluszczową i rzekomym autobusem szkolnym poinformujemy w oddzielnym artykule. Na razie ul. Bluszczowa dalej jest bez chodnika a faktycznie ruch od ul. Poznańskiej do ul. Orzeszkowej w sporej części odbywa się tą uliczką.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.