http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Poszli ci, którzy powinni”

Wyróżniony „Poszli ci, którzy powinni”

Sztuką teatralną pod tytułem „Poszli ci, którzy powinni” autorstwa Gerarda Górnickiego, w reżyserii Leszka Wojtaszaka - aktora na co dzień mieszkającego w Światnikach Wielkich w gminie Mieleszyn - zakończyły się uroczystości rocznicowe upamiętniające stulecie bitwy na stacji kolejowej w Łopiennie. W rolę historycznych postaci wcielili się aktorzy działający w grupie teatralnej przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Kłecku. Budujące jest to, że świetlica wiejska, z trudem pomieściła widownię.


Spektakl oparty na wydarzeniach z przełomu 1918/1919 opowiada historię ludzi stęsknionych za wolną Polska. Dzięki niemu widz może się przenieść sto lat wstecz i na własne oczy przekonać się o tym, co czuli ówcześni obywatele uciemiężeni niemiecką niewolą. Dodatkowym atutem, jest dbałość o szczegóły. Aktorzy ubrani w stroje z epoki użyczone przez Michała Stępniewskiego z GRH Dragoner z Gniezna w doskonały sposób unaocznili zgromadzonym dawne dzieje.
    
Każdy akt był poprzedzony prezentacją multimedialną wyjaśniającą wydarzenia, które za chwilę miały się dziać na scenie. Reżyser  Leszek Wojtaszak  oprócz wątku historycznego, dzięki któremu usłyszeliśmy znajome nazwy miejscowości: Gniezno, Kłecko, Zdziechowa, Łopienno oraz nazwiska ludzi, którzy wtedy walczyli: Rogalski, Perlicki, Domański, wplótł wątek miłosny i komiczny.

Umizgi dwóch postaci Alicji Perlickiej i Wacława Rogalskiego granych przez Zuzannę Serwatkę i Roberta Zgołę dodają kolorytu całemu przedstawieniu. Jedną z najbardziej dramatycznych scen jest moment, kiedy grupa powstańców wyrzuca z karczmy Perlickiego niemieckiego burmistrza Kłecka Hugona Abendrotha, który zakazuje Polakom głośnych rozmów przy karczmianym stoliku.
    
Kulisy powstania tej adaptacji wyjaśnia reżyser. - Kilka lat temu zwrócił się do mnie dyrektor MGOK w Kłecku  z informacją, że jest gotowy spektakl teatralny o wydarzeniach z czasów Powstania Wielkopolskiego.  Udało nam się znaleźć egzemplarz tej sztuki. Potem ja zrobiłem adaptację. W adaptacji, trzeba było zawrzeć trzy elementy: trochę patriotyzmu, trochę miłości i humoru. Dodatkowo trzeba było zachować proporcję, między oryginałem i możliwościami amatorów. Wszyscy aktorzy, na co dzień pracują i mam wielki podziw dla nich, że udało im się opanować tyle tekstu - wyjaśnia  Leszek Wojtaszak.

Po spektaklu publiczność miała możliwość sfotografowania się z aktorami oraz udała się na słodki poczęstunek, by przy kawie podzielić się wrażeniami z tego co widziała.

Najlepszym podsumowaniem tego kulturalnego wydarzenia są słowa: - Powinniście, być dumni, że macie takiego mieszkańca, który z amatorów zrobił aktorów - mówi Robert Zgoła, odgrywający główną rolę w tym przedstawieniu.

Ostatnio zmienianywtorek, 19 luty 2019 13:30

1 komentarz

  • Rez
    Rez wtorek, 19, luty 2019 19:37 Link do komentarza Raportuj

    1. "Umizgi dwóch postaci Alicji Perlickiej i Wacława Rogalskiego" - Anna Perlicka i Wacław Noskowiak.
    2. "...kiedy grupa powstańców wyrzuca z karczmy Perlickiego niemieckiego burmistrza Kłecka Hugona Abendrotha, który zakazuje Polakom głośnych rozmów przy karczmianym stoliku." - burmistrz wzywa do zachowania porządku i ładu na niemieckiej ziemi. W domyśle - nie próbujcie nawet z nami wojować chłopaczki ani nie chwytajcie za broń bo będziecie mieli kłopoty. Tu są Niemcy i tak pozostanie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.