http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Nowa koncepcja, czyli tunel na Dalkach?

Wyróżniony Fot. archiwum Fot. archiwum

Dziś przed południem została zaprezentowana koncepcja rozwiązania niedogodności komunikacyjnych dla przejazdu kolejowego na Dalkach. To odpowiedź na trzy warianty rozwiązania tego problemu, jakie zostały zaprezentowane podczas konsultacji społecznych w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie przed miesiącem.


Przedstawienie własnego projektu już przed dwoma tygodniami zapowiedział wiceprezydent Jarosław Grobelny, który ocenił, że wszystkie zaprezentowane warianty rozwiązania tego pata komunikacyjnego są krzywdzące dla samych mieszkańców os. Dalki, o czym wcześniej dość szeroko informowaliśmy. – Chcielibyśmy dodać do tej dyskusji, jaka odbywa się w związku z problemami komunikacyjnymi tego przejazdu kolejowego własną koncepcję. Ona jest odpowiedzią na potrzeby zarówno tych Dalek gnieźnieńskich, czyli mieszkańców miasta Gniezna, ale także propozycją usprawnienia całej komunikacji, a więc również dla mieszkańców gminy Gniezno i gminy Czerniejewo. Uważamy, że jest to rozwiązanie, wokół którego można zbudować dobrą koalicję, która będzie ten projekt realizowała – mówi Jarosław Grobelny

Na czym polega nowa propozycja? – Proponujemy pomiędzy ulicą Łąkową a Strumykową zrealizować przewiert przez istniejący nasyp kolejowy. W zależności od miejsca, do którego byśmy się tutaj przymierzyli, to ma on od 5 do 7 metrów wysokości, tak szacujemy to jeszcze oczywiście bez pomiarów geodezyjnych. Ten przewiert by przebiegał pod czterema torami i dwoma liniami, czyli linią poznańską i wrzesińską, to było by ok. 50-60 metrów – tłumaczy Grzegorz Ostach, dyrektor Wydziału Technicznego w Urzędzie Miejskim w Gnieźnie, który nadzorował powstawanie tej koncepcji.

– I dalej równolegle do linii wrzesińskiej powstałaby na terenach kolejowych, na nieużytkach i częściowo na ogródkach działkowych, nowa droga o długości ok. 520-550 metrów oraz szerokości ok. 12-15 metrów i to w zupełności załatwiałoby zarówno potrzeby jezdni i ruchu pieszego oraz rowerowego. Droga prowadziłaby do skrzyżowania z ulicą Gajową i w ten sposób można połączyć drogi powiatowe, czyli Gajową, Dalkoską, Mnichowską. Przy ulicy Gajowej, u zbiegu ulic Orzechowej i Czereśniowej powstałoby skrzyżowanie, ja tu nie mówię o żadnych rondach czy innych rozwiązaniach, bo to już na etapie projektu technicznego muszą zrobić projektanci – dodaje G. Ostach.

Takie rozwiązanie oznaczałoby, że pierwsza część przejazdu kolejowego od strony ulicy Dalkoskiej zostałaby zamknięta dla ruchu kołowego. Przez drugą część przejazdu, ale już od strony nowej drogi musieliby przejeżdżać mieszkańcy okolicznych miejscowości, czyli Dalek, Pawłowa, Mnichowa.

Nieco inaczej wygląda kwestia rozwiązania ruchu pieszego w  ramach nowego rozwiązania komunikacyjnego w tym miejscu. – Ten przejazd jest znacznie mniej obciążony ruchem pociągów, a nad dalszą częścią przejazdu kolejowego trzeba jedynie zorganizować nowe przejście dla pieszych i tu też jest kwestia projektowa, jak miałby ostatecznie on wyglądać, Można by się jeszcze pokusić przy takim przekraczaniu barier konstrukcji, mam tutaj na myśli ten wiadukt, który przebiega w miejscu ul. Kostrzewskiego i tam można też zrobić połączenie dla ruchu pieszego taką rampą pochylną, czyli schodami, co pozwoliłoby mieszkańcom os. Dalki szybciej znaleźć się przy ulicy Kostrzewskiego – zauważa G. Ostach.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.