http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Kolejne biuro poselskie w Gnieźnie

Wyróżniony Kolejne biuro poselskie w Gnieźnie

Bartosz Józwiak z ugrupowania Kukiz'15 postanowił otworzyć swoje biuro poselskie także w Gnieźnie. Od dziś jest ono czynne i mieści się przy ul. 3 Maja, można będzie je odwiedzać trzy razy w tygodniu, w każdy poniedziałek, środę i piątek. Parlamentarzysta dyżurować będzie w nim co drugi poniedziałek.


Gnieźnianie będą mogli ze swoimi sprawami zgłaszać się do posła w co drugi poniedziałek miesiąca w godz. 15.00 – 18.00, kiedy dyżurował będzie on osobiście w biurze przy ul. 3 Maja 23. - Ja bym sobie życzył, aby to otwarcie stało się pierwszym takim momentem, w którym to biuro zaczyna żyć, bo ono ma być dla mieszkańców Gniezna miejscem, które będzie ogniskowało dyskusję i spotkania ludzi chcących w tym regionie coś zrobić – powiedział na wstępie poseł Bartosz Józwiak, który zaznacza, że liczy na wszystkich mieszkańców mających pomysły na zmiany w Polsce. - Jeśli uda się to spełnić i jeśli to miejsce będzie takim zwornikiem dla tego typu działalności, to już będzie duży sukces. Ja ze swojej strony mogę zapewnić, że to biuro będzie w miarę naszych możliwości nie tylko czynne, ale także otwarte na takie inicjatywy – dodaje B. Józwiak.

Życzenia posłowi składali m. in. zaproszeni goście, można powiedzieć z prawa i lewa polskiej sceny politycznej. - Myślę, że to kolejne biuro w Gnieźnie, które będzie pomagało mieszkańcom Gniezna w rozwiązywaniu ich trosk i problemów. Ale także to, że poseł ruchu Kukiz'15 będzie częściej w Gnieźnie i że będzie to z korzyścią dla nas wszystkich, bo tak sobie marzę, że będziemy mogli spotykać się co jakiś czas ze wszystkimi posłami. Wtedy spróbujemy omawiać wszystkie te rzeczy, które są istotne dla naszego regionu, po to, żeby móc je wspólnie forsować i szukać tego, co jest wspólne – stwierdza Robert Gaweł, senator Prawa i Sprawiedliwości, który z posłem ruchu Kukiz'15 zna się jeszcze z czasów Unii Polityki Realnej, do którego też swego czasu przynależał. - Życzę panu, aby mieszkańcy naszego miasta i powiatu byli zadowoleni z tych świadczonych wobec nich usług, które wymagają czasem zwykłej rozmowy i wysłuchania. Wiem, że będą przychodzić tutaj ludzie w bardzo różnych sprawach, począwszy od tego, że będzie ktoś chciał na pociąg, bo nie ma za co dojechać do Poznania po wiele innych oczekiwań, które nie będą leżały w pańskich kompetencjach. Warto jednak spokojnie i z życzliwością starać się tym ludziom wytłumaczyć, bo oni nie wszystko muszą wiedzieć – radzi Tadeusz Tomaszewski, poseł Sojuszu lewicy Demokratycznej w latach 1993-2015.

Podczas otwarcia szóstego już biura parlamentarzysty w Gnieźnie obecni byli także przedstawiciele władz miejskich i powiatowych. Przewodniczący Rady Miasta Gniezna oddelegował radnego Rafaela Wojciechowskiego, który otwarcie sympatyzuje z ruchem Pawła Kukiza. W imieniu Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego życzenia posłowi z Wrześni złożyła pani starosta. - Przede wszystkim gratuluję, że wyborcy obdarzyli pana zaufaniem i powierzyli mandat posła. Życzę tego, aby wspólnie z innymi zabiegał pan o rozwiązywanie naszych problemów w powiecie gnieźnieńskim. Pokładam duże nadzieje w panu, życzę satysfakcji z pracy, dużo szczęścia i zdrowia, bo do tego trzeba mieć zdrowie – dodaje z lekką dozą uśmiechu Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieński.

- To jest biuro dość nietypowe, bo nie ma w nim pracowników na etacie. Tutaj są wolontariusze i to są ludzie, którzy identyfikują się z ideą Pawła Kukiza chcąc poświęcić na to swój czas – tłumaczy Jan Dębiec, dyrektor nowo otwartego biura, który wspólnie z Natalią Jabłońską będą organizowali pracę posła na terenie Gniezna i okolic. - Prawdopodobniej w piątki będą udzielane porady z zakresu prawa podatkowego. Mamy potwierdzonego specjalistę, który nie potwierdził jeszcze na dzisiaj tych piątków. Sprawy są jednak tak zaawansowane, że możemy o tym już mówić w kategoriach dużego prawdopodobieństwa – informuje J. Dębiec, a porady te mają ruszyć najpóźniej w marcu.

Sam poseł mówi na koniec o swoich planach politycznych. Zaznacza, że nadal jest członkiem i prezesem Unii Polityki Realnej. - Widzę ogrom pracy, która w tej chwili przed nami stoi, ta ofensywa legislacyjna, która trwa w Sejmie od kilku miesięcy rzeczywiście wymaga dużo czasu i poświęcenia. Myślę, że pod koniec tej kadencji tak samo będę mógł spojrzeć ludziom prosto w oczy i powiedzieć, że jakiś kawałek dobrej pracy udało się dla nich wykonać – uważa Bartosz Józwiak, który wyznaczył sobie trzy cele z racji swoich poglądów. Pierwszy, to sprawy gospodarcze. - Szczególnie bliskie są mi wszystkie elementy deregulacyjne w aspekcie prowadzenia działalności gospodarczej, kwestie ułatwień dla przedsiębiorców i równania szans tak naprawdę, bo dzisiaj mamy ten problem, że polski mały i średni przedsiębiorca jest elementem dosyć tłamszonym przez państwo i nie chronionym kompletnie przed nieuczciwą konkurencją – opowiada B. Józwiak, który pracuje m. in. w sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych jako jej wiceprzewodniczący. - Będę chciał tutaj działać w kierunku spraw związanych z ustawą o ruchu drogowym, ze służbą cywilną, w której mieliśmy ostatnio pewne zmiany nie do końca w takim kierunku, jak byśmy sobie tego życzyli. Także kwestie bezpieczeństwa wewnętrznego będą w kręgu moich zainteresowań – dodaje poseł, który kontynuuje, że ostatnia sprawa jest związana z jego zainteresowaniami zawodowymi. - To jest sprawa organizacji w Polsce służb konserwatorskich, zabytków i ochrony dziedzictwa kulturowego. Istotna rzecz, ale w Polsce niestety przez ostatnie osiem lat bardzo zaniedbana – kończy B. Józwiak.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.