http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Będziemy opowiadać, że słyszeliśmy Hallę w Gnieźnie

Kolejny klimatyczny koncert w Centrum Kultury „Szuflada” w Gnieźnie. Kolejny raz była to istna uczta dla ucha i duszy, dźwięki, przy których po prostu chcę się odpłynąć. Niszowa, kameralna atmosfera i „sala” w Szufladzie świetnie rezonowała z artystami. Z Islandii przyjechała Halla Nordfjörd, artystka o której powoli robi się coraz głośniej, niebawem zapewne nie tylko w Europie.

 
Najpierw na scenie pojawił się Polak - Peter J. Birch, który koncertował w wielu krajach Europy m.in. Słowacja, Holandia, Wielka Brytania. Pojawił się na takich festiwalach jak: Opener, OFF w Polsce, Poke na Słowacji czy Melodica w Hamburgu. Ciekawy koncert: gitara, wokal i momentami grał na harmonijce ustnej. Profesjonalny koncert. Po każdym kawałku obdarzony brawami. Najbardziej zapadł w pamięć cover „Colorado Girl” z użyciem harmonijki ustnej.

Później na scenę wyszła ukryta wcześniej wśród publiczności artystka z Islandii Halla Nordfjörd. Od pierwszego spojrzenia na Hallę widać było, że wie co robi, jest pewna siebie, w swoim nietypowym stylu. Artystka zebrała w Polsce pozytywne recenzje. Pod koniec roku 2014 roku wydała ona album „Bridge”. - Jeszcze bardziej cicha - tak zapowiedział ją Peter. Piosenkarka nie zawiodła pełnej sali pokazując delikatne i piękne dźwięki. Dziewczyna z gitarą, którą prawdopodobnie pozna i pokocha świat zagrała w Gnieźnie, czym dzięki „Szufladzie” będziemy się mogli chwalić. To był po prostu piękny koncert. Na jej temat już mówi się dość dużo i tylko dobrze.

Centrum Kultury „Szuflada” pokazuję, że potrafi „wychować” wspaniałą, lecz nie zawsze przecież przewidywalną  gnieźnieńską publiczność. Czekamy na kolejne wydarzenia. Najbliżej: Zwierzak a potem Bajzel.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.