http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Pasierb – poeta niezapomniany

Wyróżniony Pasierb – poeta niezapomniany

W dzisiejszy wieczór w czytelni liceum przy ul. Kostrzewskiego odbyło się spotkanie z poezją księdza Janusza Stanisława Pasierba i wspomnieniami jego przyjaciół, których zaproszono do udziału w wydarzeniu zorganizowanym z okazji 22. rocznicy śmierci poety. W tym gronie znalazł się m.in. ks. abp Henryk Muszyński.


Swoją przygodę z pisaniem ksiądz Janusz Stanisław Pasierb zaczyna jako redaktor pisemka szkolnego. Jako 17-letni chłopak wstępuje do seminarium duchownego w rodzinnym Pelplinie i wtedy zaczyna się jego nie tylko dorosłe życie, ale także szczególny czas. - Jego poczucie humoru pozwalało otwierać serca ludzi. On był człowiekiem, który potrafił jednocześnie powiedzieć coś bardzo mądrego, ale też okrasić to pięknym słowem – wspomina Maria Wilczek, autorka książki „Wstępując na wzgórze – wspomnienia o ks. Januszu Stanisławie Pasierbie”.

Jego talenty odkrywają biskupi, którzy postanowili wysłać go na dalsze studia nie tylko w Polsce, ale także zagranicą, w szwajcarskim Fryburgu oraz w Rzymie. - Bardzo szybko zostaje profesorem, przechodząc oczywiście kolejno wszystkie wymagane ścieżki naukowe. Staje się kimś takim, kogo można określić, jako ambasadora Polski w Europie i ambasadora Europy w Polsce. Potrafi patrzeć na świat w sposób przekrojowy, wszechstronny. Kiedyś powiedział, że kultura to nie tylko wierność tradycji, ale też odgadywanie przyszłości i że małe ojczyzny uczą żyć w dużych ojczyznach – opowiada M. Wilczek, która przyjechała na to spotkanie specjalnie z Warszawy i która spędziła z księdzem Pasierbem ostatnie 11 lat jego życia jako jego osobisty sekretarz.

- Uważał, że najznakomitszym darem miłości jest obecność. Pamiętam, jak jechaliśmy wspólnie samochodem do jego cioci z takim dużym tortem i dziewięćdziesięcioma świeczkami, bo tyle lat kończyła jego ciocia – zdradza jedną z ich wspólnych przygód M. Wilczek, która podkreśla, że był to najważniejszy czas w jej życiu. - Ostatnie dwa miesiące swojego życia spędził na spotkaniach z ludźmi, którzy chcieli z nim jeszcze porozmawiać lub poradzić się w jakiejś ważnej dla nich sprawie. Umierał w szpitalu, gdzie spędził swoje ostatnie dwa tygodnie, był bardzo spokojny i przygotowany do odejścia – dodaje M. Wilczek.

Jednym z najbliższych przyjaciół księdza Janusza Stanisława Pasierba był arcybiskup Henryk Muszyński, który również podzielił się z widownią swoimi wspomnieniami o swoim koledze kapłanie oraz wybitnym myślicielu i poecie. Prymas Senior również przypomina o jego niezwykłym poczuciu humoru. - Jak ja wstępowałem do seminarium, to ks. Janusz był już na piątym roku i już miał opinię intelektualisty, pisał w Tygodniku Powszechnym. Spotkaliśmy się na schodach, ja z nich zbiegałem, a on wchodził i wtedy chwycił mnie za rękę, spytał, gdzie tak się spieszę. Odpowiedziałem, że idę do lekarza na badanie. On z taką miną, niesłychanie poważną mówi, uważaj, tam jest przepiękna dziewczyna, ona już nie jednego ma na sumieniu. Przychodzę do doktora, patrzę, a tam siedzi sobie taki kleryk i spisuje te dane wszystkie. Po latach, jak wspominaliśmy to, on powiedział: „na pierwsze spojrzenie poznałem się na tobie, że jesteś naiwny” - tak swoją opowieść humorystycznie rozpoczyna arcybiskup Henryk Muszyński.

Potem jeszcze opowiada o licznych spotkaniach i sytuacjach z ks. Pasierbem. - On był mi rzeczywiście człowiekiem najbliższym. Z nikim tak się nie rozumiałem, jak z nim. Wymienialiśmy wszystkie wiadomości między sobą. Ja temu człowiekowi bardzo wiele zawdzięczam. Kilkanaście lat dojeżdżaliśmy razem samochodem pomiędzy Warszawą a Pelplinem 320 kilometrów, a ja byłem kierowcą. To był najcenniejszy czas dla nas, nigdy nie poświęcilibyśmy tyle czasu na bycie razem, żeby rozmawiać i dzielić swoje przeżycia – dodaje H. Muszyński

Poezję ks. Janusza Stanisława Pasierba recytowali uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie: Zuzanna Dominiczak, Agnieszka Kwapich, Eryk Stelmaszak, Aron Dawidowski. Wszyscy goście natomiast otrzymali w prezencie koperty z umieszczoną w środku karteczką z myślami księdza Janusza Stanisława Pasierba, które często bywają dla ludzi życiowym drogowskazem.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.