http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Rusza gnieźnieński „Fyrtel”

Wyróżniony Rusza gnieźnieński „Fyrtel”

Rusza kolejny festiwal w Gnieźnie. Tym razem uwaga miłośników kultury skupi się na gnieźnieńskiej gwarze, która w naturalny sposób zanika. Jakimi środkami postanowiono ocalić ją od zapomnienia? To sprawdzić będzie można już w najbliższy weekend.


W Urzędzie Miejskim w Gnieźnie odbyło się spotkanie poświęcone nowemu wydarzeniu kulturalnemu, jakim jest I Festiwal „Fyrtel”, który odbędzie się w najbliższy piątek i sobotę. Pierwszym jego akcentem będzie podsumowanie „Królewskiej Olimpiady”, w której wzięli udział przedszkolaki oraz uczniowie szkół podstawowych i gimnazjalnych. Podsumowanie zrealizowanych w ramach tego projektu zadań będzie miało miejsce w piątek o godz. 10.00 w MOK-u, gdzie wyróżnione zostaną najbardziej aktywne zespoły.

Podczas festiwalu zaprezentowany zostanie również Słownik Gwary Gnieźnieńskiej, który jest efektem warsztatów, które odbyły się w MOK-u z udziałem studentów Gnieźnieńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku i które poprowadził Jarosław Mikołajczyk. - Pomysł stworzenia takiego słownika bardzo mi się spodobał i dlatego zgłosiłam się na te warsztaty. Ja te wszystkie słowa słyszałam od mojej babci jednej i drugiej, od sąsiadek i te blubry na tym polegały, że pojawiał się jakiś wyraz, który zostawał. Teraz moje dzieci i wnuki też tych wyrazów nie znają i często jak coś powiem, to pytają o znaczenie tych słów. Potem mówią tylko, babciu w jakich czasach ty żyłaś, a moja córka polonistka dodaje, ale ty mamo zajeżdżasz czasami gwarą – opowiada Urszula Fuszpaniak z Gnieźnieńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku,uczestniczka warsztatów, które odbywały się pod hasłem „A na Fyrtlu powiedzieli...”.

- Wydawało mi się, że jestem „kozak” jeśli chodzi o gwarę. Przekonałem się o tym, że nim nie jestem właśnie podczas tych zajęć ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Powiem szczerze, że ja się wiele tam nauczyłem i była to dla mnie niesamowita przyjemność – stwierdza Jarosław Mikołajczyk, nasz redakcyjny kolega i animator kultury. - My przygotowaliśmy bardziej taki słownik – mapę Gniezna, które odchodzi. Stwierdziliśmy, że wydawanie takiego typowego słownika to jest za mało i postanowiliśmy nagrać pięć opowieści o fyrtlach, które gdzieś odchodzą. To wszystko będzie nagrane na płycie, do której będzie dołączony słownik, ale on jest takim dodatkiem, czy też okładką płyty – kontynuuje J. Mikołajczyk, pomysłodawca stworzenia słownika. Jednocześnie zaprezentowana zostanie także druga inicjatywa wydawnicza, która została przygotowana przez Jarosława Grygucia pt. „Jak w Gnieźnie królów koronowano”. Oba projekty przedstawione zostaną w piątkowy wieczór o godz. 18.00 w Miejskim Ośrodku Kultury.

Podczas drugiego dnia festiwalu, w sobotę zaplanowano dwa wydarzenia. Pierwszym będzie premiera spektaklu „Blubrajmy na Fyrtlu” w reżyserii Andrzeja Malickiego z Teatru Fredry w Gnieźnie. - Ten pokaz teatralny jest efektem warsztatów gwarowych, które miałem przyjemność prowadzić z osobami dorosłymi, w większości były to osoby skupione przy Klubie Seniora w Miejskim Ośrodku Kultury, ale nie tylko – mówi Andrzej Malicki, który zwraca uwagę na to, że przygotowanie takiego przedsięwzięcia nie było łatwe. - Teatr wymaga dialogu, wymaga akcji i to była podstawowa trudność, jak zbudować scenariusz, by po pierwsze był on atrakcyjny i po drugie zrozumiały. Jeśli cały czas mówi się w języku gwarowym, dla widza niektóre słowa są niezrozumiałe. Trzeba było o tym pamiętać. Te sceny, które sobie wspólnie budowaliśmy oraz te wypowiedzi i mini zdarzenia nazwać można nie tyle szumnie spektaklem teatralnym, ale raczej wydarzeniem teatralnym o charakterze estradowym. Chciałem, żeby było to zabawne z jednej strony, a z drugiej strony, aby było to o Gnieźnie nie tylko dzisiejszym – tłumaczy aktor i reżyser, który zaznacza, że sam jest ciekaw, czy ta sztuka mu się udała, o czym przekonamy się w sobotę o godz. 18.00.

W finałowej części festiwalu usłyszymy koncert w wykonaniu gnieźnieńskich artystów muzyki hip-hop oraz Artura Witczaka, wirtuoza gry na dudach. Na koniec wystąpi Mariusz Lubomski, wybitny wykonawca piosenki autorskiej z Torunia. - Nie wielkopolski, a raczej krzyżacki bard wystąpi u nas tym razem. Mariusz Lubomski współpracował z muzykami Kobranocki i Republiki, a w jego kompozycjach słyszymy mocny wpływ muzyki Toma Waitsa i Nicka Cave'a. Cztery studyjne albumy i dwa albumy koncertowe, to jego dorobek – przedstawia gwiazdę główną festiwalu Dariusz Pajkert, dyrektor Wydziału Promocji i Kultury w Urzędzie Miejskim w Gnieźnie.

Dodajmy na koniec, że przed koncertem finałowym prezydent Tomasz Budasz uhonoruje specjalnymi medalami okolicznościowymi osiem osób, które swoją działalnością wniosły bardzo istotny wkład w realizację projektu „2015 Roku Koronacji w Mieście Królów”.

Na wszystkie wydarzenia w ramach I Festiwalu „Fyrtel” wstęp jest bezpłatny, natomiast na koncert Mariusza Lubomskiego wydawane są limitowane wejściówki, które odebrać można w Miejskim Ośrodku Kultury.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.