http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Anatomia śmierci elektrycznej

Za moich młodych lat popularne było powiedzonko - „do Powidza po rozum”. Ja pojechałem tam dlatego, że zebrało się mnie na wspomnienia. Ten, do którego jechałem, zginął tragicznie porażony prądem na początku maja 1978, czyli równo czterdzieści lat temu. Ktoś przygodny wskazał mi grób nad którym stoi tablica z wygrawerowanym w granicie wizerunkiem Zdzicha. Patrzył na mnie jak żywy. Komputer który sterował narzędziem malującym obraz, zasilany był prądem. Zdzicha też zabił prąd, z którym on był za pan brat, ale prąd to podstępne medium, czyli dobry sługa, lecz zły pan…

Jak świnia z osłem

Ludzie mają skłonność do przypisywania swoich negatywnych cech, Bogu ducha winnym zwierzętom. Sądzę że nikt nie potrafi mnie racjonalnie wyjaśnić, czemu poczciwa świnka ma byś synonimem „świńskiego” czyli obrzydliwego moralnie zachowania, a kłapouchy osiołek ma być uosobieniem  głupoty, ale póki tak jest, ja skorzystam z tych synonimów, aby uniknąć kłopotów. Wszystkie zaś świnie i osły prawdziwe, serdecznie przepraszam.

„Mózg gnije, a twarze zwężają się w ryje”

Tytuł wybrałem dzisiaj bardzo obrzydliwy, ale cóż, tytuł powinien być chyba adekwatnym sygnalizatorem treści tego, co firmuje. Jak widać, wierszyk ująłem w cudzysłów, bo nie ja jestem jego autorem, który pozostaje nieznany. Ja natomiast zapamiętałem ten jego fragment z „występów” kolegi Jurka w sytuacji, gdy ten nadużył wody ognistej. Najpierw jednak wątek sentymentalny nawiązujący do tego, co ja tutaj robię.

Od poczęcia do kompletnej paranoi

Najbardziej ważącym synonimem wiosny, jest życie, jego zwycięstwo nad tym, co martwe, uśpione etc. etc. Tyle definicja z którą większość się zgodzi. Życie zaś jest podstawą wszystkiego, bo bez życia, nie ma żadnej aktywności, czyli niczego, co podlega jakiemukolwiek wartościowaniu, czyli ocenie. Wiosna nadeszła, a z nią ruszyła wielka dyskusja o życiu człowieka. Temat bardzo ważny i nieśmiertelny, nie wiem tylko czy najlepszy na pierwsze Święto Zmartwychwstania.

Memento Marszałka i pamięć Narodu

„Naród, który nie szanuje swojej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do  przyszłości” (J. Piłsudski). Marszałek walczył o wolność swego narodu i z pozycji na jaką sobie zasłużył, do niego przemawiał, a jak to widzą dzisiaj ci, do których się zwracał? Oczywiście, że różnie, ale ja zaryzykuję stwierdzenie, że typową odpowiedzią na takie pytanie, jest autentyczna wypowiedź kogoś, kto podpisał się imieniem i nazwiskiem na forum Onetu. Cytuję „Najlepiej jak w ogóle nic nikogo nie obchodzi. Jak wszyscy i wszystko mają w dupie” (Michał Kozłowski).

Trzymaj charty na smyczy

Poniższy materiał, może być mało interesujący dla większości Czytelników, niemniej, dotyczy on - chociaż pośrednio - każdego kto żyje i korzysta z uroków oraz płodów ziemi. Polowanie z hartami dawno już przeszło do historii, a ze współczesnością ma tyle wspólnego, że zarówno wtedy, jak i teraz, ustawodawca przewidział odszkodowania za szkody wyrządzone w uprawach rolnych spowodowane przez myśliwych. Sęk w tym, że obecnie diametralnie  zmieniły się zasady i warunki uprawiania łowiectwa, a tzw. „szkody łowieckie” z samym łowiectwem nie mają nic wspólnego dlatego, że współczesne łowiectwo wręcz im zapobiega, a gdy już powstaną to w stu procentach je pokrywa z własnej kieszeni.

Ludzie mądrzy inaczej

Popularne powiedzonko Tadeusza Drozdy o ludziach „mądrych inaczej” funkcjonowało zazwyczaj w konwencji niewinnego żartu. Antonimem terminu „mądry” jest zaś bez wątpienia wyrażenie głupi, czyli nie mądry, pozbawiony rozumu. Ja bynajmniej nie chcę jednak występować tutaj w charakterze autorytetu przydzielającego innym świadectwa mądrości, czyli normalności ale uparcie twierdzę, ze ludzie o których myślę, są naprawdę mądrzy inaczej, cokolwiek to znaczy.

Młot na morowe powietrze

Co by nie powiedzieć, młot, to bardzo proste ale radykalne narzędzie destrukcji, zdolne do dewastacji wszystkiego, przeciw czemu zostanie użyte. Minister Krzysztof Jurgiel chce co prawda użyć nie młota, tylko płotu w charakterze czego? Rzecz jasna, że młota do radykalnej rozprawy z afrykańską zarazą, która się do nas wlewa ze wschodu.

Subskrybuj to źródło RSS