Raportuj komentarz

W Internecie nikt automatycznie nie staje się panem/Panem, lecz każdy jest na ty. Tak głosi podstawowa zasada netykiety. Tak samo jak to, że każdy może się tu podpisać jak tylko chce.
Osoba podpisująca się jako Szczepan równie dobrze może być dwunastolatkiem, który postanowił wpisując takie bzdury popsuć Panu Kropaczewskiego opinie. Nikt raczej by z własnej woli tak się w końcu nie ośmieszał, więc myślę, że to całkiem możliwe!