„To pracodawcy mają problem ze znajdowaniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników”

  • Napisane przez Wojciech Orłowski
  • Dział: Biznes
  • 0 komentarzy
Wyróżniony „To pracodawcy mają problem ze znajdowaniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników”

Organizowane już od 16 lat Powiatowe Targi Pracy w Gnieźnie po raz pierwszy cieszyły się tak dużym zainteresowaniem ze strony pracodawców, że dla niektórych zgłaszających się w ostatniej chwili zabrakło już miejsca wystawowego. Nasza krótka wizyta przy kilku uruchomionych stanowiskach kończy się zebraniem niezwykle ciekawych, a nawet zaskakujących informacji. Aktualnie na rynku pracy w Gnieźnie poszukuje się m.in. pracowników do nowo wybudowanej fabryki Kirchhoffa, a także siedemnastu policjantów.


W auli I Liceum Ogólnokształcącego odbyły się dzisiaj Powiatowe Targi Pracy. To coroczne przedsięwzięcie ma na celu pomoc w aktywizacji osób bezrobotnych poprzez stworzenie im bezpośredniego dostępu do istniejących ofert pracy i potencjalnych pracodawców. - Te targi ciszę się sporą popularnością, co też świadczy o ich jakości. Przez całe lata był wypracowywany model, w jakim powinny te targi się odbywać i sądzę, że dzisiaj rzeczywiście osiągnęliśmy odpowiedni poziom. Rynek pracy nieco się zmienił, bo to pracodawcy dzisiaj mają problem ze znajdowaniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. To cieszy zapewne najbardziej kandydatów do podjęcia danej pracy. Cel tych targów jest taki, żeby zakończyły się one jak największą liczbą zawartych umów o pracę. Życzymy, żeby tak się stało i żeby były one w pełni satysfakcjonujące dla obu stron – komentuje wyjątkowo udaną akcję Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieński.

Niski poziom bezrobocia i duże zainteresowanie pozyskaniem pracownika ze strony pracodawców spowodowało, że tym razem organizatorzy zmuszeni byli często odmawiać niektórym chętnym możliwości udziału w tej imprezie. - Ten problem wyniknął stąd, że mamy obecnie deficyt pracownika na rynku pracy. Firmy, które tym razem gościmy, to nie tylko pracodawcy z terenu Gniezna i okolicznych miejscowości, ale mamy tutaj dzisiaj także firmy z Wrocławia, Poznania i Bydgoszczy. Pracodawcy w zaistniałej sytuacji obniżają swoje oczekiwania w stosunku do kandydatów, a potem decydują się na pokrywanie kosztów szkoleń czy dowóz pracowników do pracy, starają się zapewnić jakieś dodatkowe specjalne warunki, także wzrost płac jest zauważalny w wyniku powstałej konkurencji – mówi Małgorzata Matczak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gnieźnie.

Wedle danych statystycznych największe zapotrzebowanie wygenerowane przez rynek pracy jest obecnie na takie zawody, jak: tokarz, ślusarz, hydraulik, operator obrabiarek sterowanych numerycznie. - To są zawody, których zdobycie wymaga trochę czasu, bo nie da się tego nauczyć na szkoleniu w dwa tygodnie. Z tym jest związane zarzucenie kształcenia zawodowego, z którym mieliśmy do czynienia od pewnego czasu i to są skutki tego, że teraz trudno jest znaleźć pracowników w niektórych profesjach. Brakuje również pielęgniarek, a te które mamy w rejestrach, to one mają już prawie osiągnięty wiek emerytalny i do pracy raczej już nie pójdą. Jest duże zapotrzebowanie na takie zawody paramedyczne, jak np. opiekunki dla osób starszych – wskazuje M. Matczak.

Wśród wystawców w pierwszej kolejności dotarliśmy do firmy Kirchhoff, z którą wiele osób od dawna wiąże spore nadzieje na znalezienie nowej pracy. Przypomnijmy, że niemiecki koncern wybudował niedawno fabrykę na terenie Gniezna, a obecnie uruchamia swoje kolejne linie produkcyjne. - My aktualnie dopiero rozwijamy swoją produkcję w Gnieźnie i patrząc z perspektywy osoby bezrobotnej, to jesteśmy szansą dla jej rozwoju. Ten rynek branży automotive bardzo prężnie i szybko się rozwija. Dla osób, które zechcą się rozwijać razem z naszą firmą jest to niezwykła szansa i my mamy oferty dla osób szukających pracy – informuje Kamil Konieczka z działu wdrażania i rozwoju produktów w firmie Kirchhoff Polska w Gnieźnie, gdzie obecnie czekają wolne miejsca pracy: - Są to zarówno stanowiska specjalistyczne, jak również ogólne, w sensie produkcyjne. Szukamy bardzo prężnie także spawaczy, kontrolerów jakości i osób związanych z tzw. inżynieringiem (czyli wdrażaniem nowych produktów). Liczymy się z tym, że zatrudniając nie uda nam się znaleźć osób ze stuprocentową wiedzą i dlatego nastawiamy się na konieczność doskonalenia kadr. Takie kursy już teraz nawet prowadzimy w teamie, który u nas już działa – dodaje K. Konieczka.

Jak zwykle podczas Powiatowych Targów Pracy spotkać można kierownictwo gnieźnieńskiej policji, do której nabór ochotników prowadzony jest praktycznie przez cały rok. - Za każdym razem w sposób szczegółowy przedstawiamy zasady przyjmowania do policji i całą ścieżkę zawodową oraz możliwości, jakie w tej chwili mamy. Kandydaci, którzy pomyślą o tym, żeby służyć w policji muszą mieć na uwadze przede wszystkim to, że jednak jest to służba i ona odróżnia się od pracy w każdym innym miejscu i że musi być ze strony takiego potencjalnego zainteresowanego duże zaangażowanie i chyba również powołanie, żeby zostać takim już prawdziwym policjantem z krwi i kości – uważa mł. insp. Przemysław Kozanecki, Komendant Powiatowy Policji w Gnieźnie. Służba w policji niesie ze sobą różne zagrożenia. - Te młode osoby, które się do nas zechcą zgłaszać muszą mieć świadomość tych zagrożeń związanych z tą pracą, z interwencjami i często skomplikowanymi postępowaniami. Ścieżka kariery rozpoczyna się od policjanta prewencji i naszej kompanii interwencyjnej. Szkolenie trwa ok. sześciu miesięcy i po tym okresie policjanci na krótko przychodzą do jednostki, tam przydzielani są do określonego wydziału i komórki, a następnie wracają na szkolenie, na co najmniej trzymiesięczny okres adaptacji zawodowej. Po tej adaptacji. Po tej adaptacji dopiero stają się pełnoprawnymi policjantami, którzy mogą już w pełnym zakresie wykonywać obowiązki służbowe. Na chwilę obecną mamy 17 wakatów do obsadzenia, zapraszamy zainteresowanych, aby składali do nas swoje aplikacje. Te ograniczenia, które były wcześniej i dotyczyły wieku czy wzrostu już nie obowiązują, wystarczą umiejętności i wiedza – tłumaczy mł. insp. Kozanecki.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.