http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Chrystus na ulicach Gniezna

Wyróżniony Chrystus na ulicach Gniezna

Tradycyjne Boże Ciało, czyli uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, to jedyne święto, gdy – jak wierzą katolicy – Chrystus, ukryty w monstrancji, wychodzi na ulice. Uroczysta procesja z sypaniem kwiatów przeszła także ulicami gnieźnieńskiej starówki. Zatrzymała się przy czterech ołtarzach. Tym razem jednak przewodniczący uroczystościom prymas abp Wojciech Polak wygłosił kazanie jeszcze w katedrze, a nie jak to było w zwyczaju przy ostatnim ołtarzu, przy kościele garnizonowym. Decyzja ta umożliwiła transmisję live, a także uchroniła wiernych przed upałem.


Mszę świętą w katedrze gnieźnieńskiej sprawował abp Wojciech Polak. Prymas w homilii mówił między innymi o tym, że poprzez uczestnictwo w Eucharystii katolicy uczestniczą w męce ale też w zwycięstwie Chrystusa. Data Bożego Ciała jest ruchoma, przypada jednak 60 dni po Wielkanocy i zawsze jest to czwartek.

Święto Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej ustanowiono na pamiątkę cudu z 1263 roku który nastąpił w Bolsenie, kiedy to kapłan uniósł hostię nad ołtarz, a ta zaczęła krwawić. Święto dotyka największej tajemnicy przeistoczenia, wiary w to, że ofiara Chrystusa dokonuje się podczas każdej mszy świętej kiedy hostia staje się ciałem Chrystusa a wino jego krwią.

- Za chwilę wyjdziemy na ulice naszego świętowojciechowego miasta. Dzisiaj w Boże Ciało czyli Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Jezusa wyjdziemy stąd po eucharystii i wyjdziemy z Jezusem Chrystusem ukrytym pod postacią chleba. Wyjdziemy z nim w sercu i w dłoniach niosącego Go księdza wyjdziemy. Jak to pięknie i myślę że mocno zarazem powiedział kiedyś papież Franciszek: wyjdziemy jako kobiety i mężczyźni eucharystyczni Na zewnątrz przecież wciąż tacy sami, no może nieco starsi z roku na rok, ale wewnętrznie chyba jednak odmienieni właśnie eucharystyczni. Na zewnątrz pewnie wciąż zmagający się z naszymi codziennymi troskami kłopotami ale wewnętrznie nowi bo przecież idzie z nami Pan Bóg prawdziwy jak śpiewamy w pieśni. Na zewnątrz zanurzeni w życie jego problemy i wyzwania wewnętrznie mocni bo wiemy że Eucharystia nie jest nagrodą dla dobrych, ale mocną dla słabych, dla grzesznych jest przebaczeniem, jest wiatykiem, czyli pokarmem na drogę który pomaga iść i wędrowcom – powiedział podczas homilii abp Wojciech Polak, Prymas Polski.

Po mszy w katedrze Chrystus w monstrancji przeszedł procesyjnie przez miasto do czterech ołtarzy. Tradycyjnie przed monstrancją szły dzieci pierwszo-komunijne sypiąc kwiatki. Tłumy gnieźnian wzięły udział w tradycyjnej procesji. Boże Ciało jak pisaliśmy dotyka największej tajemnicy i nadziei katolików, jedyny raz w roku gdy wychodzi Chrystus w postaci hostii na ulicę, a część wiernych nadal zabiera do domu gałązki brzozowe aby chronić dom przed piorunami i pożarami w zależności od regionu, zależy interpretacja zabobonu. Trudno to odnieść choćby to mocnych słów, które cytowaliśmy z homilii prymasa.

Ostatnio zmienianyczwartek, 31 maj 2018 19:19

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.