Koronacja Królewska rozpoczęta!

Wyróżniony Koronacja Królewska rozpoczęta!

Uroczystym korowodem rozpoczęto dziś oficjalnie Koronację Królewską w Gnieźnie. Całe wydarzenie jest organizowane po raz piętnasty i jest rokrocznie organizowane z coraz większym rozmachem. U stóp katedry pierwszych pięciu królów Polski, których koronowano w Gnieźnie powitał prezydent Tomasz Budasz.


W samo południe przemaszerował dziś ulicami Gniezna korowód historyczny, na czele którego znalazła się reprezentacja władz miejskich z prezydentem Tomaszem Budaszem w roli gospodarza oraz Zespołem Muzyki Dawnej „Huskarl”. - Korowód historyczny jest istotną i nieodłączną częścią Koronacji Królewskiej. W tym roku poprowadzi go mój zespół i jesteśmy z tego dumni, że jako gnieźnianie i gospodarze możemy taki korowód poprowadzić – mówi Mikołaj Woźniak, gnieźnieński dudziarz i twórca zespołu Huskarl. - Przemarszowi towarzyszy dziś muzyka średniowieczna wraz z jej współczesną interpretacją. Oczywiście wszystko odbywa się w strojach średniowiecznych i raz jeszcze w Gnieźnie zabrzmią dudy z bębnami, które dzisiaj poniosą wiadomość o starcie Koronacji Królewskiej – dodaje M. Woźniak.

Po dość długim przemarszu, pod Pomnikiem Bolesława Chrobrego u stóp katedry nastąpiła oficjalna inauguracja Koronacji Królewskiej. Postaci wszystkich pięciu pierwszych koronowanych w Gnieźnie królów Polski powitał prezydent Tomasz Budasz. - Jest tutaj z nami Bolesław Chrobry, Mieszko II, Bolesław II Śmiały, Przemysł II, Wacław II i z nimi zaczynamy Koronację Królewską. Witam wszystkich gości, którzy przybyli do Pierwszej Stolicy Polski i witam również naszych mieszkańców, życzę dobrej zabawy wszystkim – powiedział tytułem wstępu.

Publiczności zaprezentowali się także grupy wojów i rekonstruktorów, którzy przyjechali z różnych stron kraju. - Każda okazja, kiedy możemy wskoczyć w te zbroje jest dobra i o tej porze jest dużo takich okazji. Dla nas jest to wydarzenie społeczne, a nasza drużyna liczy ponad 50 wojów i cała frajda polega na tym, że wspólnie się bawimy i możemy wspólnym wysiłkiem kierować przemoc przeciwko innym drużynom – opowiada Maciej Dutka z Bractwa Wojowników „Kruki i Szatan” z Poznania.

- Jesteśmy drużyną wojowników i to mamy zapisane w statusie. Dla nas takie wspólne stanięcie w ścianie we jednej bitwie i zrobienie dobrej roboty, bo rzadko komukolwiek się udaje z nami wygrać, to jest taki punkt kulminacyjny w roku, tj. właśnie koniec lipca i początki sierpnia, kiedy odbywają się takie bitwy najlepsze, do których cały rok się przygotowujemy. Myślę, że takim wojem może zostać każdy chętny, my woja zrobimy z każdego, kto będzie chciał zostać wojownikiem i że nie przyjdzie w jakimś momencie i nie powie, ja już zrobiłem wszystko, co miałem – tłumaczy M. Dutka.

Jak wyglądają natomiast przygotowania do takich inscenizacji historycznych? - U nas jest to praca całoroczna, my się spotykamy co tydzień i trenujemy. To są bitwy prowadzone na tych samych zasadach, jak tutaj dzisiaj, tylko na dużo mniejszą skalę, czasami zapraszamy sobie jakiś gości. Tak samo bierzemy do rąk tarcze i miecze, jest taka sama strefa trafień, która jest uznawana za trafienia punktowane i bardzo intensywnie przez 2-3 godziny, a skupiamy się najbardziej na technice i wytrzymałości, by przy takiej pogodzie, jaką mamy dzisiaj można było jakoś wytrzymać, co nie jest wcale taką łatwą sprawą – dodaje.



Program Koronacji na: www.koronacjakrolewska.pl
Ostatnio zmienianyponiedziałek, 31 lipiec 2017 20:46

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.