http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Dzień Dziecka w parowozowni i na wąskich torach

Wyróżniony Dzień Dziecka w parowozowni i na wąskich torach

Mimo wielu ofert, jakie z okazji Dnia Dziecka przygotowano w Gnieźnie, całkiem dużym zainteresowaniem cieszył się zorganizowany przez Gnieźnieńską Kolej Wąskotorową „Dzień Dziecka z koleją”. Na popołudniowy przejazd wąskotorówką było tylu chętnych, że zdecydowano się zorganizować drugą wycieczkę, dla tych którzy nie znaleźli miejsca w pociągu odjeżdżającym krótko przed godziną 16.00.


Zanim z dworca przy ulicy Wrzesińskiej wyruszył pociąg do Niechanowa, w parowozowni otwarto wystawę fotografii. – Tematem wystawy jest przede wszystkim kolej. Tytuł wystawy to „Kolej duża i mała”. Przedstawiamy na fotografiach kolej wąskotorową i kolej o normalnym rozstawie torów. Są to zdjęcia miłośników kolejnictwa. Są to zdjęcia wyłonione w konkursie zorganizowanym przez PKP Polskie Linie Kolejowe we współpracy z Gnieźnieńską Koleją Wąskotorową – mówi Damian Chełmikowski.

Od godz. 12.30 do 15.30 co godzinę można było też zwiedzać parowozownię z przewodnikiem. Uczestnicy tych wycieczek mieli m.in. okazję zwiedzić halę uczniów, zobaczyć hale wachlarzowe, wagonownię, nastawnię, a także stację kolejki wąskotorowej, gdzie prezentowana była wystawa modeli kolejowych. My zwiedziliśmy parowozownię z pierwszą grupą, która choć nie była tak liczna, jak podczas niedawnych Dni Pary, to jednak z zainteresowaniem oglądała obiekty kolejowe znajdujące się przy ulicy Składowej. Z upływem czasu grupa zwiększała swą liczebność. Widać też było, że wycieczki mają rodzinny charakter, choć dzieci być może bardziej od budowli interesowały modele kolejowe, które można było obejrzeć na końcu zwiedzania.

Jak przyznaje Piotr Wojciechowski, który oprowadzał po parowozowni, na zwiedzanie zdecydowało się dziś w sumie około stu osób. – W przeważającej części były to dzieci z rodzicami. Ludzie przyszli zobaczyć naszą wystawę, obejrzeć budynki lokomotywowni i odwiedzić też stacje wąskotorówki – przyznaje Piotr Wojciechowski. – Ludziom podobały się zabudowania. Mówili, że widać, jakie to było kiedyś potężne, działało i funkcjonowało dają pracę wielu osobom. Słychać było też nostalgię i pytanie, dlaczego to dzisiaj tak wygląda, dlaczego z tym się nic nie dzieje i jaki pomysł jest, by parowozownię wykorzystać – dodaje.

Już około południa w rozmowie z nami Damian Chełmikowski  przewidywał, że pociąg kolie wąskotorowej wyjeżdżający o godz. 16.00 do Niechanowa będzie miał duże obłożenie. I rzeczywiście tak się stało. Na dwadzieścia minut przed odjazdem w wagonach trudno było znaleźć miejsce siedzące. Tym, którym nie udało się wsiąść do pociągu zaproponowano udział w kolejnej przejażdżce około godziny 17.00. Znalazła się grupa osób, która z takiej okazji skorzystała.

Wśród nich był pan Karol z Wągrowca z rodziną. – Fajnie jest sobie powspominać, jak to mogło być kiedyś. Dzisiaj jest ładna pogoda. Nie mieliśmy innych planów, więc wybraliśmy się właśnie na wycieczkę wąskotorówką. To nasz pierwszy wyjazd gnieźnieńską wąskotorówką – mówi pan Karol. Dodaje, że razem z rodziną zwiedził parowozownię i zrobiła ona na nich duże wrażenie. Kamil, który razem z panem Karolem wybrał się na wycieczkę z okazji Dnia Dziecka przyznaje, że odpowiada mu taka forma spędzenia wolnego czasu. – Można się przejechać, zobaczyć jak kiedyś się jeździło – mówi Kamil.

Już jutro parowozownię zwiedzą przedszkolaki oraz uczniowie gnieźnieńskich szkół podstawowych. Dla nich przygotowana została też prelekcja edukacyjna na temat bezpiecznych zachowań na przejazdach kolejowych.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.