http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Te chwile spędzone na świeżym powietrzu są dla nich najlepszą rozrywką”

Wyróżniony „Te chwile spędzone na świeżym powietrzu są dla nich najlepszą rozrywką”

Słońce, łąka i koc, to najlepszy sposób na udaną sobotę? O tym mogli się przekonać dziś dzieci i rodzice przedszkolaków, którzy dostali zaproszenie do takiej formy wypoczynku na świeżym powietrzu. „Biegam z mamą i tatą” – pod takim hasłem w sobotę zorganizowano piknik rodzinny dla społeczności przedszkolnej w jednej z miejskich placówek.


Dla większości przedszkolaków, którzy przybyli w sobotnie przedpołudnie do Stadniny Ogierów, to miejsce było dotąd zupełnie nieznane i nieodkryte. Na tym zresztą też miała polegać cała niespodzianka, którą przygotowali ich wychowawcy. To tutaj właśnie zorganizowano dla nich piknik rodzinny z mnóstwem niespodzianek. – To jest miejsce najbardziej chyba wskazane do takiego wspólnego spotkania dzieci i rodziców na łonie natury, bo to jest daleko od tego zgiełku miejskiego, z którym wszyscy mamy przecież do czynienia na co dzień i od którego wszyscy pragniemy czasem odpocząć – mówi Danuta Błachowiak, wicedyrektor Przedszkola nr 9 „Leśne Ludki” w Gnieźnie, do którego uczęszcza 150 dzieci współtworzących sześć grup.

– Postanowiliśmy zorganizować taki piknik rodzinny, który zatytułowaliśmy „Biegam z mama i tatą”, co najważniejsze, to pogoda nam dziś sprzyja, a warunki są tutaj wspaniałe, bo można w pełni korzystać z tego świeżego powietrza. W naszym programie oprócz biegania i spotkania z naszym gościem, czyli wspaniałym biegaczem, panem Andrzejem Krzyścinem mamy również zabawy i konkursy, można pograć w koszykówkę i piłkę nożną. Jest także poczęstunek, czyli grochówka, coś słodkiego oraz kawa i herbata – dodaje D. Błachowiak.

Na koniec była także niespodzianka. Wizytę najmłodszym na sam koniec złożył także prezydent Tomasz Budasz ze swoim zastępcą Michałem Powałowskim. Obaj pobiegli w biegu juniora, a ich zadanie o tyle było trudne, że nie tylko dali fory najlepszym przedszkolakom, ale też musieli motywować dzieci biegnące przy końcu stawki.

- Takie spotkania na pewno bardziej wiążą dzieci z rodzicami i dlatego są bardzo potrzebne, więc chyba możemy się tylko cieszyć, że dopisali wszyscy i każdy dobrze się bawi, a dzieci w szczególności. Warto pamiętać, że te chwile spędzone na świeżym powietrzu są dla nich najlepszą rozrywką – mówi Żaneta Koczorowska jedna z opiekunek przedszkolnych.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.