http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Najlepsza okazała się para Sławomir Maciejewski i Krzysztof Szymczak

Wyróżniony Najlepsza okazała się para Sławomir Maciejewski i Krzysztof Szymczak

Są dwa rodzaje brydża – domowy, czyli kółkowy, kiedy siada przy stoliku czterech graczy, rozdają karty i po paru godzinach jeden okazuje się zwycięzcą, inny przegranym. Zazwyczaj wygrywa ten, któremu „szła karta”. Natomiast obecnie najczęściej gra w brydża, traktowana jest jako dyscyplina sportowa. Brydż jest w strukturach sportu od 1955 roku. Gra nie opiera się na tym, czy ktoś ma dobre karty, lecz na odpowiednim wykorzystaniu już posiadanych kart. Alkohol i papierosy są podczas gry w turnieju zakazane, a turnieje rozgrywane są najczęściej od 17.00 do 21.30.


Wyobraźmy sobie jakąkolwiek grę karcianą – tysiąc, makao, bądź bardzo popularny w Gnieźnie kop (baśka). Rozgrywamy jedno rozdanie i przenosimy je w stanie niezmienionym na kolejne stoliki, inni gracze - pary, posiadając te same karty rozgrywają rozdanie na swój sposób, nie znając wyników z poprzednich stołów. Po zakończeniu turnieju porównujemy wyniki osiągnięte na stołach. Na tym właśnie polega brydż sportowy. W tym momencie odpada element dobrej, czy złej karty.

W brydżu sportowym można mieć, na przykład, bardzo słabą kartę, ale dzięki bardzo starannej grze w obronie przeciwnik weźmie jedną lewę mniej niż gracze na innych stołach. I ta jedna lewa może spowodować, że osiągniemy w tym rozdaniu znakomity wynik, nie mając w ogóle punktów. I odwrotnie – mając razem z partnerem bardzo silne karty, zalicytujemy szlemika w kolor, wygramy go, a okaże się, że nasz wynik jest beznadziejny, bo na innych stołach tymi samymi kartami wygrywano szlemika bez atu. Brydż sportowy polega na maksymalnym wykorzystaniu karty.

W kolejnym poniedziałkowym turnieju brydżowym, rozegranym 8 lipca każda z 12 startujących par reprezentujących sekcje brydża sportowego Pleszewa, Poznania, Rogowa, Trzemeszna, Wrześni i Gniezna rozegrała w restauracji Leo Libra przy ulicy Spichrzowej, 33 rozdań VII edycji tegorocznych Korespondencyjnych Mistrzostw Polski. Przygotowane przez Polski Związek Brydża Sportowego rozdania rozgrywano na zapis maksymalny – najpopularniejszy rodzaj turnieju brydża porównawczego. Jak zwykle i tym razem emocji przy stolikach było wiele, gdyż przygotowane rozdania były ciekawe i wymagały odważnej, ale przemyślanej licytacji, niemałych umiejętności w rozgrywce oraz głębokiej analizy nad pierwszym wistem i kolejnymi zagraniami. Tym razem w rozegranych 33 rozdaniach najlepszą licytację, wist oraz rozgrywkę i obronę zademonstrowała, nagrywając 57,03 procent para Sławomir Maciejewski – Krzysztof Szymczak (Platan Pleszew). Drugą lokatę z rezultatem 56,42 procent zajął Duet Andrzej Chudy – Marek Piechociński (Chaos Gniezno) a trzecią, nagrywając 55,76 procent para Robert Górny (Forta Rogowo) – Wojciech Zimniak (Wrzesiński Klub Brydża Sportowego). Czwarte miejsce z wynikiem 55,70 procent wywalczył duet Robert Góralczyk (niezrzeszony) – Leszek Nowakowski (Lokator Gniezno). Piątą lokatę nagrywając 53,58 procent wywalczyła para Janusz Reisner (Forta) - Ryszard Szamałek  (WKBS) a szóste miejsce z rezultatem 51,27 procent przypadło parze  Zbigniew Marciniak - Rafał Mikołajczak (Lokator). Uczestnicy gnieźnieńskiego turnieju – VII edycji KMP - będą mogli porównać swoje wyniki z około 700 parami grającymi w tym popularnym w naszym kraju turnieju.

Kolejny turniej brydżowy par – również na zapis maksymalny – organizowany przez Stowarzyszenie Gnieźnieński Brydż rozegrany zostanie w najbliższy poniedziałek, 15 lipca o godz. 17.15 w restauracji Leo Libra przy ulicy Spichrzowej. Do udziału w turnieju zapraszamy wszystkich znających zasady gry w brydża a zwłaszcza studentów gnieźnieńskich uczelni oraz tych brydżystów, którzy swego czasu grywali w brydża w czasie szkolnym i studenckim.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.