http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

„Gniezno nie robi cyrku ze zwierząt”

Wyróżniony „Gniezno nie robi cyrku ze zwierząt”

Kochają zwierzęta i nie zamierzają dłużej bezczynnie przyglądać się efektom ich cierpienia. Te mamy okazję oglądać kilka razy do roku także w Gnieźnie, gdzie regularnie odbywają się pokazy cyrkowe z udziałem zwierząt. Czy takie pokazy zostaną wkrótce formalnie zabronione? Tego oczekują od władz miejskich organizatorki akcji zatytułowanej „Gniezno nie robi cyrku ze zwierząt”.


Dwie gnieźnianki postanowiły, że założą grupę inicjatywną, która zacznie zabiegać o wydanie kategorycznego zakazu organizacji pokazów cyrkowych w naszym mieście. Dlaczego wyszły naprzeciwko problemowi przemocy stosowanej wobec zwierząt, które występują w cyrkach? Odpowiedź jest bardzo prosta. – Robimy to z troski i z miłości o ich los, bo te cyrkowe zwierzęta doświadczają zbyt wiele przemocy ze strony człowieka. Czas otworzyć oczy i zacząć to zmieniać. Ktoś musi zacząć walczyć o ich niedolę – mówi Monika Bartkowiak, organizatorka akcji „Gniezno nie robi cyrku ze zwierząt”, która pracuje na co dzień z seniorami z Centrum Aktywności Społecznej „LARGO”.

Akcja wystartowała przed tygodniem na portalu Facebook. – Jest to część akcji ogólnopolskiej, która stanowi dla nas wzór do naśladowania. Aktualnie namawiamy także gnieźnian, by podpisywali petycję dotyczącą zakazu organizowania takich pokazów na terenie całego kraju i w naszym mieście. Gniezno pięknieje i modernizuje się, więc może warto byłoby przy okazji zrobić coś jeszcze. Coś, dzięki czemu możemy się stać równie nowocześni pod względem etycznym, a bierne przyglądanie się cierpieniu zwierząt nie jest etyczne – dodaje M. Bartkowiak.

Odzew na inicjatywę już jest widoczny. - Gnieźnianie są gotowi pomóc w ten sposób tym zwierzętom i chętnie podpisują naszą petycję. Oczekujemy, że władze miejskie też nas poprą i wprowadzą zakaz prawny udostępniania gruntów miejskich na organizowanie przedstawień z udziałem zwierząt. Chcemy, żeby nasze władze dały jasny sygnał, że cyrki nie mają w naszym mieście czego szukać. Cyrk tak, ale bez zwierząt – uważa Żaneta Michalska-Przybylska, właścicielka gospodarstwa rolnego we wsi Wełnica, która sąsiaduje bezpośrednio z Gnieznem.

– Nasza akcja ma też na celu uświadamianie, bo mimo dużego odzewu daje się też słyszeć głosy przeciwne tej akcji. Słyszymy je i w miarę możliwości staramy się uświadamiać, bo takie głosy w dużej mierze wynikają z niewiedzy. Luzie chodzą do cyrku dla rozrywki, chcą się pośmiać i zrelaksować, a rzadko zastanawiają się, co dzieje się przed i po takim przedstawieniu. Nie wiedzą o tym, w jaki sposób te zwierzęta są transportowane i jak długo są w takiej trasie oraz w jaki sposób są tam tresowane – tłumaczy Ż. Michalska-Przybylska.

Wydrukowano sto arkuszy petycji, pod którą można podpisać się odwiedzając 40 punktów na terenie Gniezna. – Za punkt odniesienia postawiłyśmy sobie uzbieranie 1000 podpisów i to idzie obecnie w dobrym kierunku. Podpisy zbierać będziemy do końca lutego. Jesteśmy obecnie już zapraszani na różne spotkania i pogadanki, podczas których staramy się ten problem przybliżać – opowiada M. Bartkowiak, która również wspomina o kilku miejscach, w których podpisy można składać. – To jest Biblioteka Publiczna przy ulicy Staszica, trzy nasze szkoły licealne, szkoły Milenium”, sklepy zoologiczne, gabinety weterynaryjne i inne sklepy oraz zakłady usługowe – wymienia.

14 lutego została zaplanowana już także manifestacja. – Termin oczywiście jest nieprzypadkowy, bo tego dnia zamierzamy zamanifestować naszą miłość do zwierząt, w taki sposób właśnie. Ruszymy ok. godz. 17.00 z deptaku w stronę Rynku – informuje Ż. Michalska-Przybylska, która zaprasza do udziału wszystkich mieszkańców. – Zabierzmy ze sobą nasze czworonogi i bądźmy tego dnia ich głosem w tej sprawie. Pokażmy nasz wspólny sprzeciw w sprawie cyrków i ich organizacji, zarówno w całej Polsce, a przede wszystkim na terenie Gniezna – apeluje.

Na koniec wypada dopowiedzieć, że miastem, które jako pierwsze w Polsce wprowadziło zakaz organizowania pokazów cyrkowych na swoich terenach było Bielsko. Wydano tam taki zakaz  w 1995 roku.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.