http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Obudźmy dzwony w Popowie Ignacewie!

Wyróżniony Obudźmy dzwony w Popowie Ignacewie!

Po długiej przerwie, po wielu latach milczenia, już wkrótce zabrzmią dzwony kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Popowie Ignacewie. Największy dzwon tej świątyni „Maryja” zabrzmi w Wielką Sobotę. Już dzisiaj możemy stwierdzić, że będzie to wydarzenie historyczne, szczególnie, że dojdzie do niego w roku w którym przypada 130. rocznica urodzin i 80. rocznica śmierci Franciszka Saskowskiego, właściciela majątku Popowo Ignacewa, fundatora kościoła i dzwonów.


Myśl o budowie kościoła w Popowie Ignacewie narodził się u dziedzica tej wsi Franciszka Saskowskiego w 1932 r. Zgodę z Kurii Metropolitalnej uzyskał 7 listopada 1932 r. Otrzymawszy zgodę, F. Saskowski natychmiast zlecił wykonanie projektu kościoła inż. Stefanowi Cybichowskiemu z Poznania, dyplomowanemu architektowi. Kamień węgielny pod nową świątynię wmurowano 11 czerwca 1933 r. Uroczystość wmurowania kamienia węgielnego zgromadziła ponad 3 tysiące mieszkańców Popowa Ignacewa i okolic. Wcześniej, bo 1 kwietnia 1933 r. erygowana została nowa parafia w Popowie Ignacewie. Kościół w stanie surowym był już gotowy 4 października 1933 r. Przez kolejne lata trwały prace wykończeniowe i trwało wyposażanie świątyni.
Pierwsze dzwony
    
Po trzech latach oczekiwań nadszedł wreszcie ten czas – 21 czerwca 1936 r. – dzień konsekracji nowej świątyni pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Popowie Ignacewie. Ale pierwsze dzwony w kościele w Popowie Ignacewie zostały poświęcone wcześniej, bo 11 czerwca 1936 r., a 15 czerwca wciągnięte na liczącą 31 metrów i 60 centymetrów wieżę kościoła. Poświęcenia dzwonów dokonał proboszcz parafii w Kołdrąbiu – ks. Czesław Marlewski. Asystowali mu – jako ojcowie chrzestni – brat fundatora Antoni Saskowski, Jan Jenek, dyrektor Komunalnej Kasy Oszczędności w Gnieźnie i Lucjan Mikołajczak z Gniezna.
 
Trzy dzwony, o łącznej wadze 926 kg, zostały wykonane w jednej z najsłynniejszych w II Rzeczpospolitej, poznańskiej odlewni znanego ludwisarza Antoniego Białkowskiego. Dzwony Białkowskiego zamawiano najczęściej dla kościołów wielkopolskich, chociaż można je było spotkać także w centrum Polski, na Pomorzu i Małopolsce.

Największy z dzwonów – ważący 450 kg – otrzymał imię św. Anny, drugi – św. Jana, a trzeci ochrzczono imionami: św. Franciszek i św. Antoni. Nie trudno odgadnąć, że imiona związane są z patronami ojca F. Saskowskiego (Jana), jego matki (Anny), brata (Antoniego) i jego samego.

Na awersie dzwonów umieszczono imiona patronów, a na rewersie płaszcza dzwonów, na każdym z nich, znalazła się inskrypcja o treści: „Boga wielbię, do chwały Jego wzywam, o łaskę dla wielkodusznego fundatora i całej parafii proszę. Fundator Franciszek Saskowski z Popowa Ignacewa – 21 czerwca 1936 r.”

Donośny i dźwięczny głos tych trzech pięknych dzwonów rozchodził się po okolicy tylko przez niecałe sześć lat. 23 kwietnia 1942 roku hitlerowcy zdjęli dzwony i wysłali je do Niemiec.

33 lata bez dzwonów
Po zakończeniu II wojny światowej, gdy Polska podnosiła się z ruin, nikt nie myślał o zakupie nowych dzwonów dla świątyni w Popowie Ignacewie, ponieważ były inne, ważniejsze wydatki. Dopiero w okresie, gdy proboszczem był ks. Stanisław Różniak (od 20 czerwca 1973 r. do grudnia 1983 r.) zapadła decyzja, by kupić dla kościoła nowe dzwony. I tak też się stało. 20 kwietnia 1975 r. odbyła się konsekracja dwóch nowych dzwonów noszących imiona: „Maryja” i „Franciszek”. Pierwszy z nich ważył 374 kilogramy, a drugi – 217 kg. Zostały ufundowane ze składek parafian.

Na dzwonie „Maryja” umieszczony został napis: „Maryja. Ofiara wiernych z Parafii NSPJ w Popowie Ignacewie. Rok Święty 1975. Maryjo Królowo Polski módl się za nami”. Z kolei na drugim dzwonie znalazł się napis: „Franciszek. Ofiara wiernych z Parafii NSPJ w Popowie Ignacewie dla uczczenia Najświętszego Serca Pana Jezusa i pamięci fundatora
kościoła”.
    
Po uroczystości w kościele, dzwony – za pomocą dźwigu – zostały wciągnięte na wieżę kościoła. I tym samym po 33 latach ciszy, nad okolicą ponownie rozległ się głos dzwonów.

Dzwon wyznaczał rytm dnia i nocy
Jak mówi ks. Krzysztof Kawalerski, proboszcz parafii w Popowie Ignacewie od 1 lipca 2019 r., harmonijny i rytmiczny dźwięk dzwonów symbolizował dla chrześcijan bliskość Boga. Wyznaczał rytm dnia i nocy, modlitwy oraz pracy, odpoczynku i zabawy. Ich dźwięk był niczym głos Boga. Donośny i dobrze słyszalny głos dzwonu wzywał chrześcijanina na nabożeństwa i msze święte, zwracał myśli ku wieczności i sprawowaniu tajemnic wiary. Dźwięk dzwonów trzyma z dala złe duchy, ale jest też hymnem ku czci Boga. Nic zatem dziwnego, że w krajach zlaicyzowanych ich dźwięk bywa zakazywany, podobnie jak w krajach muzułmańskich (w tym w Jerozolimie).
    
Współcześnie dzwony milczą w Wielki Czwartek od „Chwała na wysokości Bogu” do uroczystego „Gloria” w Wielką Sobotę na znak smutku z powodu śmierci Chrystusa. W nadzwyczajny sposób dzwoniono w czasie wielkich kryzysów Kościoła. Zdarzało się, że dzwony same dzwoniły nieporuszane przez nikogo. Takie zdarzenia miały miejsce choćby w chwili śmierci świętych (np. bł. Alwara z Kordoby w 1430 r.).
    
- Dzwon dla parafii to swoista dusza. Każdy dzwon, także te w kościele w Popowie Ignacewie, ma – oprócz duszy – również serce. Budząc do życia dzwony, odnowimy ich serca ale też przywrócimy lokalnej społeczności wspomnianą duszę dzwonu i sprawimy, że nasza parafia złapie swoisty „duchowy oddech” - podkreśla ks. Krzysztof Kawalerski.

Dzwony odżyją!
Od 1975 r. aż do drugiej połowy lat 90-tych (według innej wersji – na początku lat 2000) dzwony w kościele w Popowie Ignacewie rozbrzmiewały regularnie. Później coraz rzadziej, aż w końcu zamilkły na dobre.
    
Obecnie jednak dzwony „obudzą się” na nowo. Ks. Krzysztof Kawalerski podjął decyzję, że przywróceniu do życia dzwonów „Franciszek” i „Maria”, a tym samym powrócić do tradycji, gdy bicie dzwonów odmierzało i regulowały czas życia.

Już od kilku tygodni trwają prace w wieży kościoła w Popowie Ignacewie mające na celu przywrócenie „do życia” dzwonów. Wieża jest poddawana renowacji, podobnie jak dzwony. Osoby chcące wesprzeć ten szczytny cel mogą wpłacać środki na konto: Parafia w Popowie Ignacewie, Bank Spółdzielczy w Gnieźnie, numer konta: 72 90650006 0080 0800 3418 0002 z dopiskiem „Na kościelne dzwony”.

- Dzwony w naszym kościele mają po raz pierwszy od wielu lat zabić na procesję rezurekcyjną w Wielką Sobotę. Ma wówczas zabrzmieć największy nasz dzwon „Maryja”. Później rozbrzmiewać będą pozostałe dzwony, czyli „Franciszek” i mniejszy dzwon wiszące w kościelnej wieży. Dzwony będą biły regularnie o wyznaczonych porach dnia - mówi ks. Krzysztof Kawalerski, proboszcz parafii w Popowie Ignacewie.

Już dzisiaj możemy stwierdzić, że dzień w którym dzwon „Maryja” ponownie zabrzmi przejdzie do historii Popowa Ignacewa i całej parafii. Szczególnie, że dojdzie do tego w roku w którym przypada 130. rocznica urodzin i 80. rocznica śmierci Franciszka Saskowskiego, właściciela majątku Popowo Ignacewa, fundatora kościoła i dzwonów.

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 16 marzec 2020 09:32

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.