http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Jesteśmy dumni z naszych symboli narodowych”

Wyróżniony „Jesteśmy dumni z naszych symboli narodowych”

Hymn, flaga i konstytucja, to nasze symbole narodowe, o które trzeba cały czas dbać i z których wciąż trzeba we właściwy sposób korzystać. Takie przesłanie wypływało z akcji Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Gnieźnie, którego działacze z okazji przypadającego Dnia Flagi, dzisiaj tradycyjnie już rozdawali chorągiewki, flagi i konstytucję.


Przypomniano najpierw, jak wielkie znaczenie dla naszej historii i naszej dzisiejszej rzeczywistości mają takie symbole, jak jeden z najstarszych, czyli Mazurek Dąbrowskiego, będący od 1926 roku polskim hymnem. – To była pierwotnie Pieśń Legionów Polskich we Włoszech, którą napisał Józef Wybicki na prośbę gen. Jana Henryka Dąbrowskiego i to było pomiędzy 16 a 19 lipca w 1797 roku, gdy miał miejsce wymarsz legionistów z Włoch do Polski. I to była ta pieśń, która zagrzewała już wtedy naszych żołnierzy do walki, gdzie napisano, że jeszcze Polska nie umarła, póki my żyjemy, a nie było wtedy już państwa polskiego, ale był ten naród, który za słowami tej pieśni podkreślał, że będzie istniał, dopóki oni będą żyli i to przekazywali następnym pokoleniom – przypomina Zdzisław Kujawa, działacz SLD i prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Gnieźnie.

– Na początku ta pieśń miała nawet sześć zwrotek, o czym niektórzy nie wiedzą, ale potem zmodyfikowano jej treść do tych czterech, które znamy obecnie. Józef Piłsudski swego czasu nie chciał, aby Mazurek Dąbrowskiego był hymnem, on chciał, aby hymnem była Pierwsza Brygada, ale okazało się wówczas, że taką decyzję podjęło już wcześniej Ministerstwo Oświecenia, które uznało za hymn już Mazurka Dąbrowskiego. To jest jeden z ciekawszych hymnów państwowych na całym świecie, bo wzorce z niego czerpali na Ukrainie, Słowacji i w Chorwacji – zauważa Z. Kujawa.

Nie bez znaczenia są też kolory naszej flagi narodowej i orła białego. – Patrząc chociażby na zasady heraldyki, to biel oznacza uczciwość i niepokalanie, a czerwień to symbol bohaterstwa i waleczności. Po raz pierwszy oficjalnie te barwy uznano za narodowe w 1. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja w 1792 roku, panie ubrane były  wtedy w białe suknie przewiązane czerwonymi kokardami, a panowie swoje ubiory przepasali biało-czerwonymi szarfami – mówi Mariusz Mądrowski, członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej. – Jak podają kroniki Jana Długosza, to wojska polskie już podczas bitwy pod Grunwaldem przygotowywały się zgromadzone przed walką przed wielką chorągwią biało-czerwoną, na której misternie był wyhaftowany biały orzeł z rozpostartymi skrzydłami, czerwonym otwartym  dziobem i złotą koroną na głowie – dodaje M. Mądrowski.

Były poseł Tadeusz Tomaszewski zaakcentował na koniec spotkania, jak ważnym dokumentem dla Polski powinna być konstytucja, którą razem z flagami i chorągiewkami dziś rozdawano w centrum Gniezna. – Nasza konstytucja z 3 maja 1791 roku była pierwszą konstytucją w Europie i drugą na świecie, 4 lata po Stanach Zjednoczonych, później oczywiście było jeszcze ich kilka, bo marcowa i kwietniowa, PRL-owska oraz obecna z 2 kwietnia 1997 roku, a ja miałem zaszczyt być wśród tych, którzy uchwalali i ona mówi właśnie w art. 28 o ochronie naszych symboli narodowych. W tej chwili toczy się zainicjowana przez prezydenta taka trochę niemrawa debata konstytucyjna, a prezydent podczas takiego kongresu konstytucyjnego użył takiego argumentu, że należy ją zmienić, bo poparło ją podczas referendum niewielu obywateli i że nie ma ona takie legitymacji obywatelskiej. Chcemy jednak powiedzieć, że wówczas głosowało za jej uchwaleniem więcej obywateli w referendum niż na obecnego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej czy nawet na partię dziś rządzącą, a nikt nie podważa legitymacji ani prezydenta, ani rządzącej formacji – podkreśla T. Tomaszewski, który nawołuje do zaprzestania prób siłowego jej zmieniania.

– Ta konstytucja na całe szczęście ma swoje zapisy zaporowe, że nie można jej zmienić podczas którejś nocy z poniedziałku na wtorek albo zamiast w sali sejmowej, w sali kolumnowej i w tej sprawie obowiązują ściśle określone procedury. Jeżeli proponuje się jakąś debatę na temat zmian konstytucji, to powinno się zaprosić do niej wszystkie siły polityczne, a zwłaszcza organizacje obywatelskie. To fakt, że konstytucja, to jest dokument, który może ulegać modyfikacji, ale powinien mieć przede wszystkim tę cechę wspólną, aby mieć właśnie jak największą legitymację wśród obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Sojusz Lewicy Demokratycznej będzie bronić tej konstytucji, będzie przypominać o niej wszystkim, którzy na dzień dzisiejszy w życiu publicznym ją omijają albo wręcz łamią w sposób ewidentny i my mówimy im, że najpierw niech nauczą się dobrze ją interpretować, a potem dopiero niech zabierają się za jej zmienianie – apeluje długoletni parlamentarzysta.

3 komentarzy

  • Piotr Fischer
    Piotr Fischer piątek, 04, maj 2018 09:39 Link do komentarza Raportuj

    Do hejnalista - no cóż Panu Zdzisławowi i Jego Towarzyszom zawsze lepiej wychodziła Międzynarodówka.

  • hejnalista
    hejnalista czwartek, 03, maj 2018 23:39 Link do komentarza Raportuj

    Panie Zdzisławie, kiedy my żyjemy nie póki.

  • Piotr Fischer
    Piotr Fischer czwartek, 03, maj 2018 09:58 Link do komentarza Raportuj

    Bardzo się cieszę, że działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Gnieźnie z Tadeuszem Tomaszewskim i Zdzisławem Kujawą na czele z taką atencją odnoszą się do Naszej Flagi i Konstytucji 3 Maja. Przypominam Im jednak, ze 30 lat temu jako członkowie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej większa czcią otaczali komunistyczne czerwone flagi, sztandary, portrety Marksa, Engelsa, Lenina oraz Konstytucję PRL z 1976r. Jako student Wydziału Historycznego UAM w Poznaniu doskonale pamiętam, iż towarzysze z PZPR - czyli, jak mawiał niegdyś znany opozycjonista Leszek Moczulski Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji, wysyłali przeciwko demonstrującym w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja studentom ZOMO z pałkami i armatkami wodnymi. Tak więc jako chrześcijanin cieszę się z tego nawrócenia, ale jako historyk doskonale pamiętam rodowód i przeszłość działaczy SLD. I na koniec jeszcze jedno - bardzo bym prosił o podejście Panów z szacunkiem do obecnego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pan Andrzej Duda w ciągu Swojego dotychczasowego życia zrobił dla Mojego Kraju znacznie więcej niż wszyscy członkowie SLD/PZPR razem wzięci.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.