http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Zadłużenie z miejskimi parkami w tle

Wyróżniony Zadłużenie z miejskimi parkami w tle

Dość gorący przebieg miała dyskusja dotycząca zaciągnięcia preferencyjnej pożyczki na rewitalizację dwóch miejskich parków. Wśród pytań – koszty, potrzeba i zadłużenie, a wszystko i tak przyćmiły emocje.


Podczas sesji Rady Miasta skarbnik Ewa Gawrych poinformowała radnych o planowanych zmianach w Wieloletniej Prognozie Finansowej dla miasta Gniezna. W większości zmiany są konieczne z powodu dotacji celowych, przekazanych przez organy administracji rządowej. Szczególnie chodzi o dotację na realizację programu „500 plus”, który obowiązuje od 1 kwietnia.

Co się zmieni? Planowana w roku 2017 termomodernizacja Szkoły Podstawowej nr 12 w Gnieźnie zostanie pozbawiona części środków – 120 000 złotych z tego tytułu popłynie do Gimnazjum nr 4, które również będzie termomodernizowane, a wymieniona kwota potrzebna będzie jako wkład własny miasta do uzyskania dofinansowania tej inwestycji ze środków zewnętrznych.

Jednak wśród radnych opozycyjnych w Radzie Miasta najwięcej pytań i emocji wzbudziła chęć zaciągnięcia przez miasto pożyczki. – Planujemy w tym roku zaciągnąć dwie pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na rewitalizację dwóch parków, Tadeusza Kościuszki i im. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego – zaczęła skarbnik: - Pożyczka na Park Kościuszki wynosi 2.120.000 złotych, a na Park Prezydenta Kaczorowskiego 625 925 złotych. Pożyczki są pożyczkami preferencyjnymi, istnieje możliwość umorzenia do 40 proc. kwoty otrzymanej pożyczki. Te pożyczki dodajemy w tym roku do przychodów budżetu miasta, tym samym zwiększamy dług o kwotę tych pożyczek.

Jak informowała skarbnik, pożyczki będą spłacane w okresie 2017 – 2022 w pięciu równych ratach rocznych w wysokości 457.652 zł. rocznie i ostatniej racie w kwocie 457.665 zł. Łączna wartość odsetek od kapitału pożyczki kształtować się będzie na poziomie 285.699 zł.    

Powyższe liczby, oraz zapowiedź kolejnego zadłużenia miasta wywołały grad pytań pod adresem skarbnik oraz wiceprezydenta Gniezna Jarosława Grobelnego. – Sprawa parków najbardziej przykuła naszą uwagę – zwrócił się do Rady Krzysztof Modrzejewski: - Jesteśmy za rewitalizacją parków, tylko żałujemy, że w trakcie tworzenia budżetu nie mieliśmy pełnej informacji nt. całościowych kosztów tej inwestycji. Mówiliśmy wtedy o 700 000 złotych. Byliśmy pod wrażeniem, że za taką kwotę będziemy rewitalizować parki. Szkoda, że w prawie połowie roku dowiadujemy się, że to nie 700 000 złotych, a prawie 3 miliony złotych.

Proponowane liczby, które mają spowodować odmianę dwóch parków w centrum miasta wzburzyły także radnego Marka Zygmunta. – Będę głosował przeciwko tej uchwale, ponieważ WPF zakłada zwiększenie deficytu budżetowego miasta przez pożyczkę dla rewitalizacji parków. Nie powinniśmy już bardziej zadłużać naszego miasta – grzmiał radny: - Poza tym rewitalizacja parków nie jest priorytetową dla naszego miasta sprawą. Są pilniejsze sprawy jak budownictwo komunalne – mówi radny, dodając, że zadłużać się można w przypadku kataklizmu, lub współfinansowania budowy szpitala.

Obojętny wobec głosów niezadowolenia radnych opozycyjnych nie był Jarosław Grobelny, który zabrał głos w tej sprawie, nie kryjąc rozczarowania. – Niektórych państwa radnych naprawdę nie rozumiem i zrozumieć nie potrafię. Zrewitalizujemy te parki za 2 700 000 złotych. O kwocie 700 000 złotych mówiliśmy, że to jest nasz wkład i będziemy się starali pozyskać środki zewnętrzne. Ten milion złotych z tej kwoty uzyskamy w formie umorzenia – mówi wiceprezydent, dodając: - Oczywiście, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Jeśli chodzi o te parki, one otwierają bramę miasta Gniezna dla przyjeżdżających. Jeżeli ktoś myśli, że te parki znajdują się w stanie do przyjęcia i zaakceptowania, to gratuluję. Te parki, przez lata były niedoinwestowanie, są w stanie opłakanym. Jeżeli my jesteśmy mądrzy, jesteśmy zaradni i potrafimy ściągać środki zewnętrzne i parki wartości 2.700.000, zrobić za 1.600.000, to raczej trzeba go pochwalić, a nie ganić – nie krył emocji J. Grobelny.  

Emocjonalny ton wystąpienia wiceprezydenta wywołał komentarze radnych, zarówno opozycji jak i koalicji w Radzie Miasta i dyskusja merytoryczna dotycząca parków i zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej odeszła na dalszy plan, a przez kilkadziesiąt minut radni dyskutowali o granicach emocji i kulturze słowa, o stosowności wystąpień i ich niestosowności na posiedzeniach Rady Miasta.

Spór w radzie zakończyło Jarosław Grobelny, który jeszcze raz w łagodnym tonie wytłumaczył całą drogę do uzyskania dofinansowania rewitalizacji i płynące z niej korzyści. Te słowa przekonały większość radnych, którzy wyrazili zgodę do zaciągnięcia pożyczki w WFOŚiGW stosunkiem 17 za, 3 wstrzymujących się, 1 przeciw.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.