Logo
Wydrukuj tę stronę

Więcej czasu dla rodziny... na osiedlu Grunwaldzkim

Wyróżniony Więcej czasu dla rodziny... na osiedlu Grunwaldzkim

Kilkuset parafian wraz ze swoimi dziećmi i sąsiadami bawiło się podczas zorganizowanego specjalnie dla nich festynu, który odbył się dziś po południu na osiedlu Grunwaldzkim. W loterii fantowej można było wygrać m. in. rower i szlifierkę kątową, a na scenie odbywał się program artystyczny. Nie zabrakło także waty cukrowej, kiełbaski z grilla, wypieków własnych oraz napojów i słodyczy.


W sobotnie popołudnie w ogrodzie przy kościele Chrystusa Wieczystego Kapłana w Gnieźnie odbył się Majowy Festyn Rodzinny. Zaproszenie skierowano do parafian i okolicznych mieszkańców osiedla Grunwaldzkiego. Tego typu spotkania są potrzebne, aby bliżej się poznawać i integrować lokalna społeczność. - Cała nasza parafia zaangażowała się w to przedsięwzięcie, np. mamy upiekły placki. Organizują to nasi lektorzy wraz z ministrantami. Pomagają nam także harcerze – mówi ks. Krzysztof Kempiński, wikariusz tutejszego kościoła parafialnego, który przed niecałym rokiem przeprowadził się do Gniezna, a pochodzi z Inowrocławia. - Chcemy dać czas dla rodziny, bo jak widzimy, tego czasu w naszej codzienności jest mało. Tak naprawdę niejedna rodzina nie ma nawet czasu w niedzielę, żeby się ze sobą spotkać i porozmawiać. Często nie ma czasu, żeby usiąść przy wspólnym stole. Tutaj jest okazja, żeby trochę się wyrwać z tej szarej rzeczywistości. Cel jest taki, żeby rodzice mogli przyjść z dziećmi i młodzieżą, aby zbliżyli się do siebie jeszcze bardziej – tłumaczy ks. K. Kempiński.

Dla duszpasterza jest to także okazja do spotkania się ze swoimi parafianami, poznać ich oraz porozmawiać. - To tak naprawdę jest to zwykłe spotkanie, rozmawiamy o codzienności. Ja akurat dopiero tę parafię poznaję, bo jestem tu dopiero od lipca ubiegłego roku. Dla mnie ten festyn to też szansa rozmowy i spytania się o to, gdzie mieszkają, czym się zajmują, co robią i w jakim wieku mają dzieci. Ja pracuję także w szkole i może tak kogoś uczę i to już jest jakiś temat do nawiązania kontaktu i zbliżenia się. Może dzięki temu człowiek potem chętniej przyjdzie do Pana Jezusa i bardziej się otworzy przed Panem Bogiem, a więc jest to w zasadzie także cel duszpasterski – dodaje wikariusz.

Podczas samego festynu przygotowano bogaty w atrakcje program artystyczny oraz konkursy wraz z kulinarnymi przekąskami i słodkimi niespodziankami. - W jednym z naszych garaży tutaj z boku młodzież zorganizowała strzelnicę, gdzie wszystko obywa się pod okiem specjalistów, a więc jest bezpiecznie. Harcerze zorganizowali hokej na macie i dzieci będą mogły pograć sobie mopami i mydłem, strzelić do bramki, taką ciekawą zabawę wymyślono. Oczywiście jest jedzenie: placki, bigos, kiełbaska z grilla, chleb ze smalcem z ogórkami kiszonymi. Dużo zabaw przewidziano także na scenie, które prowadzone będą przez naszych DJ-ów. Zwieńczeniem tego wszystkiego będzie koncert zespołu Bapu – opowiada ks. K. Kempiński.

Przygotowano także loterię fantową, w której nagrodami głównymi był rower oraz szlifierka kątowa. Za udział w innych konkurencjach dla dzieci i młodzieży również przewidziano nagrody niespodzianki - Przygotowaliśmy mnóstwo atrakcji i konkurencji dla dzieci, m. in. przyjedzie do nas także z pokazem drużyna Stelli Gniezno, z którą będzie można poćwiczyć i spróbować swoich sił w tej dyscyplinie sportu – podpowiada Hubert Budzyński, organizator Majowego Pikniku Rodzinnego przy kościele Chrystusa Wieczystego Kapłana. - Bardzo miło prowadzi się takie imprezy zwłaszcza, jeśli dopisuje pogoda i dopisują ludzie. Następstwem długich tygodni przygotowań jest dzisiaj moc atrakcji, którą organizatorzy przygotowali. Na scenie pojawi się także młodzież z Ośrodka Wychowawczego w Gnieźnie przy ul. św. Wojciecha, a potem konkursy, które będę miał przyjemność wraz z moim kolegą poprowadzić – podsumowuje Krystian Bandura.

 

 

Informacjelokalne.pl