http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Waldorff nasz, czy nie nasz”

Wyróżniony „Waldorff nasz, czy nie nasz”

Stowarzyszenie pod Żaglami po raz kolejny wyruszyło z Placu Kościeszy-Kosmowskiego na rajd rowerowy - tym razem pod szyldem „Waldorff nasz, czy nie nasz”.


W czasie rajdu spróbowaliśmy odpowiedzieć na to pytanie, odwiedzając Rękawczyn - miejsce w którym 12 lat swojego życia spędził ten nietuzinkowy Jegomość. Jerzy Waldorff - człowiek instytucja, społecznik, restaurator Powązek, wielbiciel Szymanowskiego, recenzent i publicysta oraz piewca szlacheckiej Polski.

W swoich audycjach i felietonach z pasją opowiadał o czasach młodości i dzieciństwa. Mało kto sobie zdaje sprawę, że opowieści te dotyczyły naszych okolic: Rękawczyna i Trzemeszna.

W Rękawczynie nie pozostał w zasadzie kamień na kamieniu z dawnego dworku rodzinnego Waldorffa. Trzeba było brodzić w gęstwinie zarośli, żeby znaleźć pozostałości cegieł, prawdopodobnie pochodzących z domostwa. Jedyną pozostałością po parku są imponujące lipy tworzące aleję wjazdową która dumnie pokonywaliśmy naszymi rowerami.

Docelowym miejscem rajdu była plaża nad Jeziorem Powidzkim. Tego dnia mimo wietrznej pogody udało nam się pokonać w sumie 76 km na mechanicznych rumakach. Wszystkim uczestnikom należą się serdeczne podziękowania za stworzenie rowerowej atmosfery i zapraszamy na kolejne nasze imprezy.

Rajd był współfinansowany ze środków Gminy Trzemeszno.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.