http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Gnieźnieńskie parki wracają do dawnego wyglądu

Wyróżniony Gnieźnieńskie parki wracają do dawnego wyglądu

Za nami kolejne Gnieźnieńskie Konwersatoria Historyczne, podczas których tym razem połączono temat przeszłości z przyszłością. Nie mogło zabraknąć rysu historycznego i wizji przyszłości, a jedno z drugim, jak się okazało ma wiele wspólnego.


Prelekcja miała miejsce tym razem w zaciszach Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie, w jednej z salek na drugim piętrze placówki. Jej tematem była zieleń miejska, a omówiono ją tym razem zarówno z perspektywy historycznej i współczesnej. – Dziś skupiam mam tekst dotycząc sposobu spędzania czasu wolnego przez gnieźnian na terenie miejskim i poza miastem w latach 1853-1919. To wszystko wyglądało wtedy bardzo podobnie do tego, jak wygląda to teraz, tylko kiedyś chyba ludzie trochę bardziej łaknęli spotkania z naturą, dużo chętniej wyjeżdżali poza miasto, a jeżeli nie mogli, to wtedy zostawali na miejscu i mieli do dyspozycji parki miejskie i jezioro Jelonek, które kiedyś było nazywane w okresie międzywojennym „saską kępą”, ale też obecnie popularną „Wenecją” – mówi pierwsza prelegentka, Elżbieta Kowalska, emerytowana pracowniczka Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - Gnieźnianie najczęściej poza miasto jeździli do Jelonka, do słynnej karczmy pana Kaczmarka i tam się bawiono, często raczono się kufelkiem piwa oraz grano w kręgle i tańczono w rytm muzyki orkiestry wojskowej – zauważa E. Kowalska.

W rewitalizowanych parkach gnieźnieńskich można zauważyć myśl powracania do ich wyglądu z przeszłości. W roku minionym takiej przemianie zostały poddane dwa parki, Park im. Tadeusza Kościuszki i Park im. Ryszarda Kaczorowskiego. – Ja dziś skupiam się przy najbliższej rewitalizacji, tj. Park Trzech Kultur i główny układ tego parku wraca do układu historycznego, czyli układu cmentarnego – podkreśla Małgorzata Kania, kierownik Zakładu Zieleni Miejskiej w Gnieźnie. – Starałyśmy się podczas przygotowywania tego układu użytkowo-funkcjonalnego, by ten park wrócił do tego układu, głównie jeśli chodzi o oś przewodnią. Nie wracamy do samych kwater, ale do tej głównej osi widokowej i otwieramy również nowe wejścia do tego parku oraz tworzymy nowy układ komunikacyjny – dodaje.

- Ten styl jest jakby idący w kierunku minimalizmu. Skupiamy się na tym, by te parki były dostępne dla ludzi i były bezpieczne przede wszystkim, gdzie można usiąść, pomyśleć i odpocząć, ale również spędzić czas razem ze swoimi dziećmi. Dzieci muszą mieć tutaj miejsce do zabawy, a dla seniorów chcemy stwarzać tam miejsca do ćwiczeń. To jest również pewne nawiązywanie do przeszłości, bo kiedyś te parki były właśnie bardziej uczęszczane – zauważa M. Kania.

Przedstawicielka Urzędu Miejskiego w Gnieźnie zaprezentowała projekt planowanej przebudowy Parku Trzech Kultur, który mieści się przy ulicy Roosevelta. – Będzie przede wszystkim kładziony taki nacisk na uporządkowanie całego drzewostanu. To jest potrzebne, bo ta nawałnica ubiegłoroczna bardzo naruszyła ich statykę, muszą zostać usunięte z nich gałęzie, które zostały połamane. Będą nowe nasadzenia drzew, roślin oraz trawy. Jeśli chodzi o drzewa, to będą rodzime nasadzenia, tj. dąb, lipa, klon, a w przypadku nasadzeń ozdobnych, to będziemy mieli typowe parkowe hortensje – opowiada kierownik Zakładu Zieleni Miejskiej w Gnieźnie.

- Ponadto będzie możliwość jazdy na rolkach i rowerach wokół tego parku, a całkowita trasa będzie wynosiła ok. 800 metrów. Zostaną wybudowane też dwa place rekreacyjne: pierwszy z nich będzie bardziej reprezentacyjny i będzie zawierał rys historyczny tego parku oraz drugi będący już placem bardziej rekreacyjnym, będzie otoczony takim placem zabaw i siłownią zewnętrzną z trzema nowymi kurtynami wodnymi, które przydadzą się dla ochłody w letnie dni – informuje M. Kania.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.