„Aby z owoców tej pracy w większym stopniu korzystali sami rolnicy”

Wyróżniony „Aby z owoców tej pracy w większym stopniu korzystali sami rolnicy”

W pierwszą niedzielę września tradycyjnie odbyły się główne obchody Święta Plonów w powiecie gnieźnieńskim. Na miejsce tegorocznych Dożynek Powiatowo-Gminnych wybrano Dziekanowice na terenie gminy Łubowo. Uczczono w ten sposób raz jeszcze obchodzoną w tym roku rocznicę 1050-lecia Chrztu Polski, którego według wielu źródeł historycznych dokonano właśnie na Lednicy.


Korowód dożynkowy z pobliskiego kościoła św. Anny i św. Wawrzyńca, gdzie we wczesne popołudnie odprawiono mszę świętą dziękczynną, przeszedł nad brzeg jeziora Lednickiego, co miało podkreślić symboliczny wymiar całego wydarzenia. Tam uroczyście zainscenizowano obrzęd święta plonów, któremu przewodził Zespół Pieśni i Tańca „Wiwaty” z Pobiedzisk. - Na przełomie sierpnia i września, gdy pola pustoszeją, przychodzi oczekiwany dzień dziękczynienia za wytężona pracę i wysiłek zebrania tego wszystkiego, co nam dała matka natura. Niezmienną prawdą jest to, że polscy rolnicy w sposób szczególny ukochali ziemię i już od wielu lat przejawiają tę miłość do skrawka swojego zagonu. Współczesność pomogła w znacznym stopniu mieszkańcom wsi w ich pracy na roli. Nowoczesne maszyny i środki chemiczne, które wspomagają uprawy przyczyniają się do wzrostu plonów. Codzienna praca na roli jest związana z szeregiem trudów i wyrzeczeń. Często bywa ona kompozycją rodzinnych tradycji, potrzeby serca i pasji tworzenia. Nasz powiat jest w 70 procentach obszarem rolniczym i wiemy, jak ważne jest rolnictwo, doceniamy waszą pracę. Życzę tego, aby kolejny sezon rolniczy był bardziej obfity w plony – mówi Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieński.

O znaczeniu wybranego miejsca opowiadał dalej gospodarz tegorocznych dożynek, a jednocześnie wójt jednej z dziewięciu gmin, które wchodzą w skład powiatu gnieźnieńskiego. - Dzisiejsze spotkanie ma szczególny wymiar, bo spotykamy się w miejscu, w którym rodziło się polskie państwo, gdzie w 966 roku książę Mieszko przyjął chrzest. Tu rozpoczęto pisać historię naszej ojczyzny, a krzyż będący symbolem wiary przyjętej przez księcia Mieszka na Ostrowie Lednickim stał się nieodłącznym znakiem naszej pracy. To nim od wieków, traktując to, jako świętość błogosławiono świeżo upieczony chleb i tych, którzy go spożywali, tu też zawsze z miłością patrzono na kłosy pełne ziaren. Jak pisał Cyprian Kamil Norwid: „do kraju tego,  w którym każdą kruszynę chleba podnoszą z ziemi poprzez uszanowanie dla darów nieba tęskno mi Panie” – przypomina Andrzej Łozowski, wójt gminy Łubowo.

O podsumowanie tegorocznych zbiorów pokusili się także politycy, którzy kolejno przemawiali na Ostrowie Lednickim. - Wiem, jak trudny to był dla państwa rok, bo to jest kolejny rok, w którym mamy niskie plony. Na to wszystko nakłada się jeszcze ciągła walka z pogodą,  na którą nie mamy wpływu. U nas było deszczu za mało, a na Warmii i Mazurach za dużo i tam żniwa są opóźnione. Zatem życzę samych pomyślności wszystkim rolnikom z powiatu gnieźnieńskiego i nie tylko – przekazuje Paulina Hennig-Kloska, posłanka Nowoczesnej. Krótkimi słowami zwrócił się do zabranych kolejny z zabierających głos. - Wszystkim rolnikom Bóg zapłać za trud i szczęść Boże na cały następny rok – stwierdza senator Robert Gaweł z PIS. O zawierzenie Bogu nadziei apelował chwilę potem także poseł Krzysztof Ostrowski: - Niech te piękne wieńce, które tu widzimy i wspaniałe bochny chleba będą symbolem nie tylko udanych zbiorów i dobrych plonów, ale także symbolem męstwa polskiego chłopa, który wielokrotnie temu dał dowód. Niech opatrzność sprzyja polskiemu rolnictwu – kontynuuje K. Ostrowski z PIS. Trzeci parlamentarzysta obozu rządzącego w Polsce zauważa jednak pewien problem w codziennych sprawach polskiej wsi. - Od lat rolnicy dobrze swoją pracę wykonują i dzięki temu mamy na naszych stołach zdrową, polską żywność. Problemem jest to, aby z owoców tej pracy w większym stopniu korzystali sami rolnicy. Od lat poziom dochodów rodzin rolniczych jest zdecydowanie niższy niż rodzin mieszkających w miastach. To trzeba zmienić i rząd, który od kilku miesięcy sprawuje władzę w Polsce robi wszystko, aby te dysproporcje wyrównać – podkreśla Zbigniew Dolata z Prawa i Sprawiedliwości. Na koniec za pracę rolnikom dziękował jeszcze poseł Paweł Arndt: - Dzięki waszej pracy nie brakuje chleba naszego powszedniego i mam nadzieję, że tak będzie także w przyszłości. Życzę, żeby kolejny rok pracy na polu był rokiem dobrym, żeby sprzyjała wam aura i byście zawsze byli otoczeni sprzyjającymi i dobrymi ludźmi – dodaje P. Arndt.

Starostami tegorocznych powiatowych dożynek byli Maria Lisiecka z Kosowa i Mirosław Nowak z Żydówka, a funkcje starostów gminnych dożynek pełnili Emilia Dolata z Łubowa i Janusz Labrenc z Fałkowa. Po tradycyjnym obtańczeniu wieńca dożynkowe oberkiem gości częstowano na bogato, chlebem ze smalcem i ogórkiem, a przy okazji serwowano również ciasto i kawę.

Wreszcie przyszedł także czas na część artystyczną przygotowanej uroczystości. Zabawą z dziećmi zajęli się klauni Ruphert & Rico z Ostrowa Wielkopolskiego, którzy najpierw przygotowali sceniczny program, a potem bawili się z najmłodszymi w dmuchanym miasteczku. Starszych w tym czasie zajął fantastyczny pokaz akrobacji lotniczych grupy „Żelazny” z Kobylnicy. Publiczność uraczona została także wieloma występami muzycznymi. Na scenie grali i śpiewali kolejno Orkiestra Koncertowa „Grandioso” pod dyrekcją Pawła Joksa, grupa coverowa, Halinka Benedyk, a na koniec również w roli gwiazdy wieczoru pojawił się zespół Long & Junior ze swoja muzyką disco-polo.

Rozstrzygnięto ponadto XVI edycję konkursu na najpiękniejsze zagospodarowanie posesji na terenie gminie Łubowo. W tej rywalizacji najlepsza okazała się Agnieszka Miękwicz-Łopyta z miejscowości Imielno. Drugie miejsce przypadło Katarzynie Kowalskiej z Żydówka, a trzecie Agnieszka i Bartosz Gadzińscy z Łubowa. Dalsze lokaty zajęli: Mirosława Reszelska – Imielno, Marian Pawlus – Fałkowo, Arleta i Jerzy Węgrzynowie – Owieczki, Małgorzata Bartz – Owieczki, Aneta Buczkowska – Łubowo, Eugeniusz Buczkowski – Strychowo, Hanna i Hieronim Nowaczyk – Imielno, Bożena Paluch – Imielno.

Ostatnio zmienianypiątek, 16 wrzesień 2016 00:37

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.