http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Motocykliści zakończyli sezon!

Wyróżniony Motocykliści zakończyli sezon!

Gnieźnieński Rynek po same brzegi wypełnił się motocyklami, w wielu przypadkach zabytkowymi, a dopisała im do tego jak zwykle piękna pogoda. Dziś nastąpiło oficjalne zakończenie sezon motocyklowego, na które przyjechało do Pierwszej Stolicy Polski ok. pięciuset osób poruszających się swoimi jednośladami.


Niektórzy z nich rocznie przejeżdżają na tych motorach nawet kilkanaście tysięcy kilometrów. – Coraz więcej motocyklistów do nas przyjeżdża, to już tradycja, że robimy najpierw rozpoczęcie nowego sezonu, a potem żegnamy się przed okresem zimowym. To oznacza, że nasze Gniezno się podoba, że ten ostatni raz wspólnie z nami oraz naszymi restauratorami i właścicielami kawiarni chcą także zamykać ten sezon ogródkowy – podsumowuje Przemysław Osiński, prezes klubu ClassiC MC Poland Gniezno. – To jest chyba jedno z największych spotkań osób, które przyjeżdżają na nasz Rynek i dla których atrakcją jest fakt, że mogą przez chwilę wspólnie na tym Rynku postać. Cieszy nas to, że mamy dziś pogodę rewelacyjną, z której możemy w pełni skorzystać a stąd bezpośrednio jedziemy sobie taką małą rundkę okrężną aż do Muzeum Zabytków Kultury Technicznej, tj. na teren naszej dawnej jednostki wojskowej – dodaje.

Jak wygląda taka wymarzona wyprawa motocyklowego, którą można się potem chwalić po całej Polsce? – Wyprawy motocyklowe zależą wyłącznie od tego, jakim jeździsz motocyklem, bo dla niektórych są to kilometry, a dla innych to są specjalne drogi którymi możemy jeździć troszkę bardziej ekspresyjnie – opowiada P. Osiński, który również przeżył w tym roku swoja przygodę na motorze. – Dla mnie to jest motocykl zabytkowy i moja wyprawa Sokołami, gdzie zrobiliśmy ok. 900 kilometrów wzdłuż Bugu, to była rzeczywiście taka wyprawa od dawna wymarzona, a ponieważ my  robimy takie wyprawy co roku, to dla mnie, jeśli chodzi o Sokoła 1000 i dla mojej żony, jeśli chodzi o Sokoła 600, to jest jeżdżenie po Polsce i zwiedzanie tej Polski na motocyklach sprzed roku 1939 daje najwięcej satysfakcji – zauważa prezes klubu ClassiC MC Poland.

Dziś motocykliści na koniec sezonu odjechali rundę honorową, nie tylko ulicami Gniezna, bo dalej również, przez miejscowości: Wełnica, Jankówko, Wierzbiczany, Szczytniki Duchowne, a finał imprezy z gorącą herbatą i pieczoną kiełbaską został zorganizowany dla nich obok Muzeum zabytków Kultury Technicznej przy ulicy Wrzesińskiej, gdzie mogli sobie chwilę porozmawiać o odbytych wyprawach.

Ile kilometrów w roku robią rekordziści na swoich motorach? – Potrafią przejechać od kilku tysięcy kilometrów do nawet kilkunastu. U nas w klubie jesz nasz brat klubowy, który w tym roku był motocyklem w Gruzji, jego wyprawa przebiegała przez Rosję, Gruzję, Rumunię, skąd dopiero powracał do Polski. Mamy zaprzyjaźniona ekipę „golwingową” z Leszna, która co czwartek robi około 200 kilometrów, a w weekendy wyskakują regularnie np. na kawę nad morze lub dalej, do Pragi i tych kilometrów robią tysiące – mówi P. Osiński.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.