Czy to jest koniec schroniska młodzieżowego?

Dalsze finansowanie schroniska młodzieżowego przy ulicy Pocztowej ze środków budżetu powiatowego jest, zdaniem starostwa niemożliwe. Taki komunikat został dzisiaj wydany podczas briefingu prasowego, gdzie sytuację omawiano w detalach. Całością winy za zaistniałą sytuację obarczane władze miejskie z prezydentem Tomaszem Budaszem na czele.

Znów „czarne chmury” nad schroniskiem młodzieżowym?

Czy w wyniku nieprzejęcia przez Urząd Miejski zadania prowadzenia schroniska młodzieżowego w Gnieźnie, może zostać ono wkrótce zlikwidowane? Takiego smutnego scenariusza nie można wykluczać, bo na razie brakuje chętnych by prowadzić schronisko. Takowe przejęcie wcześniej deklarowały władze miejskie, które teraz mówią, że nią mają na ten cel środków finansowych.

O co chodzi z tym schroniskiem?

O tej sprawie nieoficjalnie mówiono od prawie tygodnia, ale dopiero w czwartek wydano oświadczenie, że prezydent Gniezna postanowił rozwiązać bez wypowiedzenia umowę zawartą ze Starostwem Powiatowym, która dotyczy dzierżawy pomieszczeń schroniska młodzieżowego przy ul. Pocztowej w Gnieźnie.

Zmiany w schronisku będą konieczne

Miasto najprawdopodobniej zainwestuje na początek kwotę 200-300 tysięcy złotych w przejęte od powiatu schronisko młodzieżowe przy ul. Pocztowej w Gnieźnie. Plany dotyczące przejmowanego zadania prowadzenia placówki dotyczyć mają także zmian w sposobie zarządzania i funkcjonowania tym obiektem.

Subskrybuj to źródło RSS