http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

O co chodzi ze szpitalem? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze

Wyróżniony O co chodzi ze szpitalem? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze

Była już starosta Beata Tarczyńska zwolniła z umowy o pracę dotychczasowego dyrektora Krzysztofa Bestwinę. Zrobiła to w sumie w przededniu złożenia urzędu. Poseł Zbigniew Dolata  i jego środowisko postulowało nie dalej jak wczoraj dymisję nowego starosty Piotra Gruszczyńskiego. Dziś w imieniu obecnego Zarządu Powiatu oświadczenie wygłosiła obecna dyrektor Wydziału Zdrowia Starostwa Powiatowego w Gnieźnie.


Szpital, szpital, szpital tak wyglądała w uproszczeniu polityka informacyjna poprzedniego Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego. Czy obecny zarząd też zasłoni wszystko inne odziedziczonym pomnikiem, Szpitalem Pomnikiem Chrztu Polski? Wszystko wskazuje na to, że przynajmniej na starcie tak będzie. I o jednym i drugim zarządzie takie przekonania ma spora część mieszkańców. Obecny Zarząd ma nie łatwy orzech do zgryzienia, poprzedni też powoływał się na działania jeszcze poprzedniego, parafrazując Reja: nam pacjentom zewsząd nędza.

Potrzeba 100 milionów?
Po ostrym wystąpieniu posła Zbigniewa Dolaty dotyczącym rzekomej niekompetencji starosty Gruszczyńskiego dziś Zarząd Powiatu ogłosił swoje oświadczenie. Zarząd w oświadczeniu żongluje tabelkami i liczbami, które mają przemówić, bo liczby nie kłamią – jak mówi Małgorzata Cichomska-Szczepaniak. Wszelkie zestawienia niezbyt czytelne tracą jednak znaczenie wobec faktu, że kasa powiatu nie ma pieniędzy na dokończenie rozbudowy szpitala powiatowego. - Żeby dokończyć tę rozbudowę co do budowy z Alstalem to potrzeba nam około 25 milionów. Proszę jednak pamiętać, że umowa z Alstalem obejmuje jedynie roboty budowlane. Należy pamiętać, że jest jeszcze konieczność wyposażenia. Częściowe wyposażenie pozyskamy z tych oddziałów, które teraz funkcjonują. Będzie jednak konieczność starań jeśli chodzi o resztę wyposażenia, a cena zależy od jakości – mówi Małgorzata Cichomska-Szczepaniak dyrektor wydziału.

Z tego co mówi dyrektor Wydziału Ochrony Zdrowia koszt rozbudowy faktycznie osiągnie blisko 100 milionów złotych. Co oznacza, że jeśli nawet starosta mógł pewne kwoty częściowe interpretować w swojej wypowiedzi inaczej niż osoby reprezentujące stanowisko byłego Zarządu to jego szacunki nie były wyssane z palca.

Tarczyńska zwolniła Bestwinę!
Dyrektor Cichomska–Szczepaniak nie zaprzecza, że współpraca z dyrektorem Bestwiną przez decyzję byłej starosty gnieźnieńskiej została zamknięta. Natomiast dotychczasowy dyrektor ds. ekonomicznych jest gotowy do współpracy z nowym zarządem. - Dyrektor Bestwina dostał wypowiedzenie umowy o pracę w dniu 21 listopada, a więc na dzień przed podjęciem przez Radę Powiatu uchwały o powołaniu nowego Zarządu. Został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, a wczoraj do Starostwa dotarła wiadomość na ten temat. Dzisiaj byłam w szpitalu i personel szpitala nic nie wiedział o tym fakcie. W rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem jest zapis o zwolnieniu z zakazu wykonywania pracy o charakterze konkurencyjnym. Co to może rodzić i możemy przypuszczać? Prawdopodobnie pan dyrektor Bestwina rozpocznie pracę w innej jednostce ZOZ-u w okresie wypowiedzenia, bo przepisy prawa pracy dopuszczają taką sytuację - podkreśla Małgorzata Cichomska–Szczepaniak o zaskakującej dla obecnego Zarządu Powiatu jednej z ostatnich decyzji kadrowych Beaty Tarczyńskiej.

Zapytana o kandydata na stanowisko Krzysztofa Bestwiny, dyrektor Cichomska – Szczepaniak nie podaje nazwisk. Mówi ostrożnie o potrzebie znalezienia rozważnej koncepcji i odpowiedniego człowieka do jej realizacji. Ubiegając nasze pytanie dyrektor Wydziału Ochrony Zdrowia poprzedniej i obecnej kadencji mówiła o tym, że finanse szpitala nie podlegały wydziałowi.

Ciszej nad...
W tej przepychance polityków można mieć wrażenie pewnego zapętlenia. Mieszkańcom tak naprawdę dziś bardziej zależy jak wysondowaliśmy na tym, by ktoś dokończył rozbudowę szpitala niż szukaniu winowajcy. Kiedy Zarząd, który ustąpił obejmował władze pojawiały się z jego strony apele o to by pozwolić mu pracować. Dziś można odnieść wrażenie trzeba by o to samo apelować o to właśnie do strony która obecnie jest w opozycji w powiecie. Chciało by się powiedzieć ciszej w sprawie szpitala, by nie trzeba było mówić ciszej nad jego trumną, znaczy zgliszczami. Mieszkańcy od jednej i drugiej strony oczekują mniej słów.

24 komentarzy

  • Romek Atomek
    Romek Atomek piątek, 30, listopad 2018 18:43 Link do komentarza Raportuj

    Moim zdaniem gnieźnieńskiego szpitala obecna koalicja nie będzie budować bo po co? Nie uczynili tego w kadencji 2010 - 2014 gdy mieli taką szansę, potem przez kolejne 4 lata krytykowali budowę, to teraz nie mają interesu politycznego by go budować dalej. Zostanie to, co jest i będzie wielki wstyd. Obecny zarząd zwali winę na poprzedników ale będzie to trwało przez 5 lat. Zawsze temat szpitala się pojawi jak będzie potrzebny temat zastępczy. Ot, taka zabawa z mieszkańcami przez całą kadencję.

  • WUJA
    WUJA piątek, 30, listopad 2018 18:39 Link do komentarza Raportuj

    KAPITAN OPUSZCZA OKRĘT OSTATNI............................................ ODWAGI ZABRAKŁO BY ZOSTAĆ NA POKŁADZIE?

  • marta walczak
    marta walczak piątek, 30, listopad 2018 18:37 Link do komentarza Raportuj

    tego szpitala się nie doczekamy. inni potrafią budować, my tylko gadać że budujemy

  • Olo
    Olo piątek, 30, listopad 2018 18:35 Link do komentarza Raportuj

    Doskonała ocena sytuacji

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.