Logo
Wydrukuj tę stronę

„Chcemy pracować dla dobra naszej gminy i jej mieszkańców”

Wyróżniony „Chcemy pracować dla dobra naszej gminy i jej mieszkańców”

We wtorek wieczorem zaprzysiężono nowo wybranego wójta gminy Niechanowo - Szymona Robaszkiewicza. Zastąpi on na tym stanowisku rządzącego w gminie od 2002 roku Eugeniusza Zamiara, którego pokonał w wyborach różnicą zaledwie 90 głosów. Z jakimi zadaniami i wyzwaniami będzie musiał zmierzyć się nowy gospodarz gminy Niechanowo? O tym rozmawialiśmy z samym zainteresowanym w chwilę po przejęciu przez niego nowych obowiązków.


- Jakie rzeczy trzeba będzie zrobić czy załatwić od zaraz w gminie Niechanowo?
- Z informacji, które uzyskaliśmy na ostatniej sesji jeszcze poprzedniej kadencji dowiedziałem się, że właśnie dzierżawca wodociągów, który dzierżawił, jak się nie mylę od 1997 roku, opuszcza nas i pozostawia tak strategiczną rzecz, jak wodociągi gminy Niechanowo bez obsługi, nadzoru i to uważam, że jest priorytet, pierwsza sprawa do załatwienia. Druga sprawa, to są ścieżki rowerowe, które są do rozliczenia, tam jest refundacja środków poniesionych na budowę tych ścieżek i to jest bardzo ważna rzecz, żeby tej refundacji nie przegapić.

- Co planuje Pan sobie w drugiej kolejności?
- Z tych mniejszych już spraw, to na pewno będą sprawy związane z funkcjonowaniem i o tym już można było usłyszeć na sesji, że będziemy starali się wyjść do mieszkańców, naprzeciw oczekiwaniom, które formułują. Chcę przede wszystkim wydłużyć godziny funkcjonowania naszego urzędu, po to żeby osoby, które pracują, też mogły swoje sprawy załatwić, bo takie są postulaty. Później, w miarę możliwości również będziemy realizować te sprawy, które są już pozaczynane, bo nie zamierzam tu robić żadnej rewolucji, tylko kontynuować tę pracę, która już jest zaczęta. Przyjrzymy się na pewno zakresom obowiązków wszystkich pracowników i wtedy zadecydujemy, jak dalej to będzie wyglądało, bo chcemy oczywiście to wszystko poprawić i usprawnić, żeby mieszkańcy byli przede wszystkim z nas zadowoleni.

- 11 z 15 radnych zostało wybranych z list byłego wójta, pana Zamiara, a więc nie posiada Pan większości w Radzie Gminy Niechanowo, a ma Pan ofertę dla opozycji?
- Mam ofertę. Ofertę szerokiej współpracy, bo chcemy przede wszystkim pracować dla dobra naszej gminy i jej mieszkańców. My będziemy współdziałać i dobre pomysły, mam nadzieję będą przez państwa radnych akceptowalne, ponieważ myślę, że w przeciwnym wypadku i to było widać na sesji dzisiaj, że są głosy niezadowolenia. Myślę, że mieszkańcy to będą podnosić, jeżeli dobre pomysły ktoś będzie negował, tak uważam.

- Dlaczego chce Pan, żeby sesje Rady Gminy Niechanowo były zwoływane w godzinach późno popołudniowych?
- Czy późno? Nie wiem, czy godziną 16.00 jest taką bardzo późną godziną. Na pewno w tych godzinach, tak jak dzisiaj. Teraz jest zima, to może wydaje się późno, ale myślę, że już w okresie bardziej już letnim, ta godzina 15.00 czy 16.00 będzie odpowiednia. Tak chcieli mieszkańcy i ja tego nie ukrywałem. Ja to przedstawiłem, bo widzę, że jest taka możliwość i z tym wychodzimy też dzisiaj naprzeciw naszym mieszkańcom.

- Przemeblował już Pan swoje życie zawodowe na nowo?
- Tak, tak, choć zostawiam Urząd Miasta i Gminy Trzemeszno, gdzie pracowałem 11 lat z wielkim bólem, ponieważ bardzo wiele się tam nauczyłem i zżyłem się ze wszystkimi osobami, które były mi zawsze przychylne, mimo różnic czasami w zdaniach, ale wiele sukcesów razem osiągnęliśmy, za co jestem bardzo wdzięczny. Dużo działaliśmy na rzecz lokalnej społeczności, a ponieważ pracowałem w inwestycjach, to realizowaliśmy tam kilka dużych inwestycji z czego jestem bardzo zadowolony, bo widząc radość tych dzieci, które mają szkoły zmodernizowane czy nowe hale sportowe, to nie ma nic piękniejszego.

- Życzę samych sukcesów na stanowisku wójta gminy Niechanowo
- Bardzo dziękuję.
Informacjelokalne.pl