http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Złota Łyżka dla gospodyń z Niechanowa

Wyróżniony Złota Łyżka dla gospodyń z Niechanowa

W wyjątkowym upale i w pięknej scenerii ogrodów hotelu Adalbertus przy ulicy Tumskiej w Gnieźnie odbył się Konkurs Kulinarny Kół Gospodyń Wiejskich i Stowarzyszeń Powiatu Gnieźnieńskiego „Smaczki, smaki i przysmaki gnieźnieńskiej kuchni”. W piątej edycji konkursu do rywalizacji o Złotą Łyżkę stanęło pięć zespołów. Zwycięską potrawą okazał się królik duszony w marchewce.


– Mamy mały jubileusz, bo to jest pięciolecie tego konkursu. Bardzo lubię tę imprezę i przyznaję, że na parę dni zanim ona się rozpocznie w jakiś sposób to przeżywam. Świetna atmosfera. Jest to atmosfera, którą budują lokalne stowarzyszenia, Koła Gospodyń Wiejskich. Zaangażowani są w to wójtowie, burmistrzowie, czyli władze samorządowe. Przychodzą mieszkańcy, którzy chcą skorzystać z tego, co oferuje kuchnia szczególnie ta regionalna, usytuowała w małych miejscowościach. To jest pomysł, żeby być alternatywą do tego, co nam proponuje zachód. Nie fast food, ale to co jest dobrą, tradycyjną kuchnią – mówi senator Piotr Gruszczyński, pomysłodawca konkursu.

W rywalizacji udział wzięły Koła Gospodyń Wiejskich z Gorzuchowa (KGW „Gorzuchowianki”), Gorzykowa, Niechanowa, Strzyżewa Paczkowego oraz z Trzuskołonia (GKW „Wspólnie”). Podobnie, jak w poprzednich latach w jury obok przewodniczącego Wojciecha Gubańskiego, szefa kuchni w sieci restauracji hoteli Pietrak, zasiedli przedstawiciele lokalnych władz. W tym roku byli to wójt Niechanowa – Eugeniusz Zamiar, burmistrz Kłecka – Adam Serwatka, wójt gminy Gniezno – Włodzimierz Leman, burmistrz Witkowa – Krzysztof Szkudlarek, wójt Mieleszyna – Janusz Kamiński oraz wiceprezydent Gniezna – Michał Powałowski. Do jury zaproszono również Danutę Winiarską, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gnieźnie.

– Konkurs daje nam możliwości powracania do tej dobrej kuchni, którą pamiętamy z młodszych lat. Dzisiaj wielu nie ma możliwości na co dzień konsumować takich dobrych rzeczy. Fast food bardzo często wypiera tą naszą, wielkopolską kuchnię – mówi Krzysztof Szkudlarek, burmistrz Witkowa.

Podczas konkursu oceniano po jednym rodzaju ciasta i pieczywa oraz jedno danie będące specjalnością drużyny w konkursie gotowania na żywo, a także stoiska promocyjne. Zwracano uwagę przede wszystkim na czynniki kulinarne, smakowe, wygląd i zapach, pomysł, kreatywność, nazwę potrawy, sposób podania. Ocenie zostały poddane takie ciasta przygotowane przez gospodynie i gospodarzy, bo w jednym z zespołów byli również panowie, jak karmelówka truflowa, mech (oryginalny biszkopt z dodatkiem szpinaku), pączki babci Reni, kusiowy drożdżak (ciasto drożdżowe z owocami) oraz ciasto orzechowe z powidłami, a także pieczywo w postaci różnorodnych chlebów i bułek. Na stoiskach promocyjnych można było ponadto skosztować pysznych zup, chłodników, serów i wędlin. Wszystko podane w jak najbardziej estetyczny i zachęcający do konsumpcji sposób. Do konkursu w kategorii dań głównych przygotowano takie potrawy, jak żeberka pieczone nadziewane śliwkami, polędwiczka wieprzowa otulona kremem grzybowym podana na placuszku z kaszy perłowej, rolady wołowe po myśliwsku z kluskami śląskimi i czerwoną kapustą, królik na kaszy oraz królik duszony w marchewce.

– Poziom był bardzo wysoki. Panie i panowie naprawdę pokazali wielki kunszt przygotowując dania kuchni regionalnej, używając produktów, które mamy w naszym zasięgu – mówi Wojciech Gubański. – Wybrane przez nas danie wygrało dlatego, że było bardzo dobrze przyprawione. Było czuć poszczególne przyprawy, było to danie miękkie, zawierało produkty mało używane w naszej kuchni, które teraz będziemy chcieli promować – dodaje. Przyznaje, że jako szef kuchni wiele uczy się od pań z Kół Gospodyń Wiejskich. – To, co robiły kiedyś moja babcia, mama, ja odkrywam teraz na nowo te smaki przy udziale tych pań, które towarzyszą mi w tych konkursach – mówi W. Gubański. Jego zdaniem to wspaniale, że na nasze stoły wracają nierzadko zapomniane potrawy.

W kategorii pieczywa nagrodzono chleb wiejski Koła Gospodyń Wiejskich „Wspólnie” Trzuskołoń oraz bułeczki z pieca czarownic Koła Gospodyń Wiejskich „Gorzuchowianki” Gorzuchowo. Nagrodę za najlepsze ciasto (karmelówka truflowa) otrzymały panie z Koła Gospodyń Wiejskich Strzyżewo Paczkowe. Z kolei nagroda w kategorii stoiska przypadła w udziale Kołu Gospodyń Wiejskich Gorzykowo.

Nagrodę za najlepsze danie główne i Złotą Łyżkę Senatora Piotra Gruszczyńskiego odebrały natomiast panie z Koła Gospodyń Wiejskich Niechanowo za królika duszonego w marchewce. – To stary przepis z dzieciństwa, rodzice to robili. Uważam, że to wspaniała rzecz. Jest to naprawdę delikatne, nie jest tłuste. Bardzo zdrowe białe mięso. Wydaje mi się, że można się uraczyć takim mięsem – mówi Danuta Muskus, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich Niechanowo. Zarówno zwycięskie danie główne, jak również ciasto trafi na rok do menu restauracji sieci hoteli Pietrak. Kto więc nie miał okazji skosztować tych potraw podczas sobotniej imprezy będzie jeszcze miał okazję to zrobić. Ponadto Koło Gospodyń Wiejskich Niechanowo weźmie udział w przyszłorocznym Festiwalu Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej.

Organizatorami konkursu były: Biuro Senatorskie Senatora Piotra Gruszczyńskiego, Urząd Miejski w Gnieźnie, sieć hoteli Pietrak, Urząd Gminy i Miasta Witkowo oraz Zespół Szkolno-Przedszkolny w Mielżynie. Konkurs uświetniły występy Zespołu Odjazdowego z Witkowa i grupy Róże z Niechanowa.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.