http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Przejazd kolejowy na Dalkach zostanie zamknięty?

Wyróżniony Przejazd kolejowy na Dalkach zostanie zamknięty?

Daleko od kompromisu w sprawie przejazdu kolejowego na Dalkach, gdzie wciąż długie chwile postoju czekają samochody i siedzących w nich kierowców. Żadna z propozycji na razie nie uzyskała akceptacji przede wszystkim wśród mieszkańców nowo budowanego osiedla Skiereszewo.


Już sam temat dyskusji na temat próby rozwiązania trudności komunikacyjnych związanych z przejazdem kolejowym na Dalkach wywołał wiele emocji. Zagadnienie zostało podjęte podczas konsultacji społecznych, które zorganizowano w czwartkowe popołudnie w Starostwie Powiatowym. Daleko jednak od kompromisu w tej sprawie, bo każda z trzech koncepcji była podczas spotkania mocno krytykowana. – Zaprosiliśmy mieszkańców, aby mogli wziąć udział w tych konsultacjach, po to aby zapoznali się z tymi trzema koncepcjami, które zostały przygotowane przez zespół ekspertów w tej dziedzinie z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gnieźnie i Politechniki Poznańskiej. Będę wsłuchiwał się dziś w ich głosy i sugestie w tej sprawie – zapewniał Jerzy Berlik, wicestarosta gnieźnieński.

Podczas spotkania dokładnie omówiono trzy pomysły na rozwiązanie tego problemu, z którym borykają się prawie codziennie mieszkańcy południowo-zachodniej części Gniezna i przyległych miejscowości, które przynależą do gminy Gniezno. – Wariant pierwszy, to propozycja połączenia ulicy Dalkoskiej z Drogą Krajową na 15, czyli nad obecnie funkcjonującym w okolicach tzw. „Cieplika” – tłumaczy dr Marcin Kiciński z Wydziału Maszyn Roboczych i Transportu na Politechnice Poznańskiej oraz pracownik dydaktyczny PWSZ w Gnieźnie, który przygotował plan rozwiązań dla tego terenu. – Drugi i trzeci wariant zakłada poprowadzenie równolegle dalszej drogi po stronie północnej, czyli przedłużenie ulicy Dalkowskiej w stronę ulicy Rzepichy i następnie wykonanie wjazdu podziemnego pod torami, tu zależy od wariantu (bliżej lub dalej od tego obecnego przejazdu kolejowego) np. na obecnie zamkniętym przejeździe kolejowym – dodaje dr M. Kiciński.

I co chyba w całym pomyśle najważniejsze, tzw. wariant W0, czyli dotyczący obecnie istniejącego przejazdu kolejowego zakłada całkowite jego zamknięcie dla ruchu drogowego.

Dyskusji przysłuchiwało się łącznie ok. 50 osób, w tym poseł Zbigniew Dolata z Prawa i Sprawiedliwości, radni powiatowi – Dariusz Igliński i Rafał Spachacz, a pewnym momencie dołączył również Jarosław Grobelny, zastępca prezydenta Gniezna, któremu w całej inicjatywie przede wszystkim nie odpowiada jeden pomysł. – Nie można kosztem jednej grupy społecznej tworzyć dogodne rozwiązanie komunikacyjne dla innej grupy, a chyba to się próbuje tu dzisiaj przeforsować – argumentuje wiceprezydent, który wskazał następnie wady rozwiązań, które zostały zaproponowane. – Te koncepcje przede wszystkim nie mówią o konkretnych rozwiązaniach technicznych, a co gorsza, nie mają pokrycia w postaci żadnych uzgodnień z PKP PLK czy miastem Gniezno, na którego drogach jest oparte całe rozwiązanie tego projektu – zauważa J. Grobelny.

Jak dodaje błyskawicznie przedstawiciel Urzędu Miejskiego w Gnieźnie, nie jest do zaakceptowania wariant pierwszy, a powód takiej diagnozy jest prosty: – Nie może być zgody na rozwiązanie, którego efektem ma być odcięcie od tego przejazdu mieszkańców os. Dalki, bo sprawa wygląda w ten sposób, że mamy zrobić coś dla mieszkańców gminy Gniezno i gminy Czerniejewo, a odcinamy mieszkańców Dalek właściwie bez dania im żadnej alternatywy  – mówi dalej J. Grobelny, który zadeklarował jednak współpracę ze strony władz miejskich. – Jesteśmy w stanie poprzeć wariant drugi lub trzeci, ale tylko wtedy, kiedy przejazd kolejowy nie zostanie zamknięty i gdzie mieszkańcy Dalek nadal będą mogli się przemieszczać. Jesteśmy gotowi również przekazać tereny miejskie, które są już oplanowane w Miejskim Planie Zagospodarowania Przestrzennego, gdzie ta droga planowana do zrealizowania jest drogą zbiorczą. Jesteśmy gotowi też przekazać tę drogę, która dzisiaj fragmentarycznie jest nazwana ulicą Kozala, bo tylko w ten sposób można skomunikować tak naprawdę tę nowo projektowaną  ulicę z ulicą Poznańską – uzasadnia wiceprezydent.

Sami mieszkańcy osiedla Skiereszewo mocno sprzeciwiali się podczas konsultacji przede wszystkim drugiemu pomysłowi, który zakłada połączenie ulicy Poznańskiej z ulicą Orzeszkowej, przez ulice Swarzędzką oraz Herberta, gdzie dalej miałby przebiegać przejazd podziemny pod torami. Mieszkańcy os. Dalki natomiast sugerowali, że przy wariancie zamknięcia przejazdu kolejowego będą musieli pokonywać drogę dłuższą o nawet 2 lub 4 km od dotychczasowej, co w ich ocenie jest posunięciem bezsensownym. – Może najlepiej byłoby spowodować, że osoba obsługująca ten obecny przejazd kolejowy nie będzie zamykała szlabanów na 10 minut przed przejazdem torami pociągu, bo tak jest obecnie, a tylko na trzy minuty przed takim przejazdem. To już chyba dałoby jakieś udrożnienie w ruchu drogowym i od tego może należy zacząć – ocenia jeden z uczestników dalszej części dyskusji.

Inne głosy mówiły o konieczności rozszerzenia prowadzonych konsultacji społecznych o większą grupę mieszkańców, a nie tylko chętnych, którzy biorą udział w tego typu spotkaniach. Jaki będzie ciąg dalszy przedstawionego planu naprawy komunikacji w obrębie przejazdy kolejowego na Dalkach, o tym przekonamy się niebawem, gdy wyniki konsultacji podsumują władze powiatowe oraz inicjatorzy tego spotkania.

4 komentarzy

  • Robert
    Robert sobota, 21, kwiecień 2018 12:51 Link do komentarza Raportuj

    Problem przejazdu kolejowego na Dalkach powinien być już dawno załatwiony. Teraz nic z tego nie wyjdzie, konsultacje niepotrzebne, bo za pół roku zmieni się władza samorządowa i cały proces trza będzie zaczynać od nowa. Ot, polski grajdołek.

  • Wojtek Nemec
    Wojtek Nemec sobota, 21, kwiecień 2018 11:25 Link do komentarza Raportuj

    Dyskusja która odbyła się w starostwie była chyba potrzebna tym, co sobie tam pogadali, żadnych efektów ona nie przyniosła. Powiem więcej, niektórzy wyraźnie robili sobie kampanię wyborczą, bo zabierali głos, a nie maja nic wspólnego z tą dzielnicą której dotyczy ten przejazd.

  • Mieszkaniec Dalek
    Mieszkaniec Dalek sobota, 21, kwiecień 2018 10:52 Link do komentarza Raportuj

    Panie Marku a o czym tu dyskutować? Wylewać swoje żale, że ciągle nie ma decyzji? Pukać się w czoło, że na pół roku przed wyborami co niektórzy się obudzili by zdobyć punkty wyborcze? Każdy wie, kto z tego okręgu startuje do rady powiatu? Problem zaś istnieje od wielu lat...

  • Marek
    Marek sobota, 21, kwiecień 2018 08:00 Link do komentarza Raportuj

    Czy nikt po przeczytaniu tego artykułu nie chce na TYM FORUM na ten temat podyskutować ? DLACZEGO ?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.