http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

SLD ocenia prezydenta Tomasza Budasza

Swoją ocenę pracy obecnego gospodarza Pierwszej Stolicy Polski przedstawili dziś działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którzy oficjalnie nie mają podpisanej umowy koalicyjnej z Platformą Obywatelską, ale zgodnie współpracują i głosują przychylnie za pomysłami autorstwa prezydenta z tej partii.


W partyjnej siedzibie przy ul. Rzeźnickiej w Gnieźnie z dziennikarzami spotkali się dzisiaj były poseł i dwóch radnych miejskich Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Podsumowanie pracy Tomasza Budasza zbiega się z drugą rocznicą wybrania go na urząd prezydenta Gniezna. - W ciągu dwóch lat wspólnego działania zrealizowano wiele inwestycji miejskich, służących poprawie warunków życia mieszkańców oraz stworzono warunki do powstawania zakładów tworzących nowe miejsca pracy – zauważa Tadeusz Tomaszewski, były poseł SLD i szef powiatowych struktur tej partii.

Zdaniem Ryszarda Karmolińskiego, czyli najstarszego stażem radnego miejskiego, który związany jest od dawna z oświatą i sportem, prezydentura Tomasza Budasza dobrze wpisuje się w działania na tych dwóch ważnych obszarach. - Ja używam  pewnego określenia, że pogoda dla oświaty i sportu jest bardzo dobra, sprzyjająca. W ostatnim okresie miasto wydało kwotę blisko 5 milionów złotych na remonty obiektów sportowych, to mówi o wszystkim – mówi radny Karmoliński, emerytowany nauczyciel historii i były dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego, który nieprzerwanie od 24 lat pełni funkcję radnego miejskiego w Gnieźnie. - Proponujemy kolejne remonty, zmiany i konkretne inwestycje. Na stadionie miejskim przy ul. Wrzesińskiej chcemy wybudowania w miejsce przenośnych ubikacji toi-toi prawdziwe toalety. Taki wniosek wypłynął zresztą z ostatniego posiedzenia Komisji Sportu, której przewodniczę – przypomina.

Zmartwieniem ponadto jest stan hali sportowej przy ul. Cymsa, która wymaga niezwłocznego remontu w ocenie radnego. To jednak nie wszystkie pomysły, które dotyczą sportowej infrastruktury w Gnieźnie. - Kolejny stadion miejski przy ul. Strumykowej. Tutaj mamy trzy kwestie, mianowicie: budowa bieżni lekkoatletycznej, budowa zaplecza socjalnego przy boisku do gry w rugby i wreszcie budynek dawnego hotelu, który niszczeje, a nawet stał się siedzibą bezdomnych – wymienia dalej R. Karmoliński. Jego zdaniem budynek ten należy przejąć w mienie miejskie i dla potrzeb miejskich. - Baza noclegowa przy obiektach sportowych zawsze jest potrzebna i dobrze sprawdza się w praktyce. Taki obiekt mógłby przecież przyjmować obozy drużyn piłkarskich czy innych. – proponuje.

W sprawach inwestycyjnych i gospodarczych sukcesy wyliczał Marcin Jagodziński, który piastuje funkcje przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. - Tu dla nas ważne są te zakłady, które przyszły inwestować do Gniezna, czyli koncerny Tex Year i Kirchhoff. Cieszą również remonty elewacji kamienic miejskich, budowa nowych parkingów miejskich i remonty dróg. Tutaj trzeba wymienić remont nawierzchni przy ul. Roosevelta wraz z wymianą kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz sieci wodociągowych. To też prace melioracyjne przy ul. Orzeszkowej i nowe chodniki przy ul. Liliowej, a także mniejsze zadania służące poprawie estetyki naszego miasta, jak np. remont schodów z ul. Grzybowo do ul. Franciszkańskiej. W naszym mieście pojawiło się także nowe oświetlenie, m.in. os. Piastowskie, ul. Przeniczna, ul. Zagajnikowa, ul. Łowiecka, ul. Południowa. Kontynuowany jest także program bezpieczeństwa w postaci doświetlania miejsc dla pieszych – zaznacza M. Jagodziński.

Politycy SLD wystawili prezydentowi Tomaszowi Budaszowi pozytywną ocenę za jego pracę w drugim roku rządzenia miastem. - Uznaliśmy wszyscy, że pozytywnie oceniamy stan realizacji programu wyborczego pana prezydenta. Większość elementów tego programu pokrywają się z naszym programem. Rok temu wystawiliśmy ocenę 4,5 i na tej ścieżce nadal pozostaniemy. Mamy pewien swój inny pogląd na temat przeprowadzania tych zmian dotyczących nazw ulic i to nie dlatego, ze likwidują komunistyczne miejsca pamięci, tylko dlatego, że część tych decyzji jest podejmowana na kolanie i później wojewoda poprzez swoje służby prawne nas trochę ośmiesza, podważając te projekty uchwał. To wymaga większego namysłu i być elementem prezentowania dorobku ludzi z tego miasta i z tego regionu, a nie czegoś na zamówienie czy zapotrzebowanie polityczne – uważa Tadeusz Tomaszewski.

Na koniec wieloletni poseł porusza także sprawę planów budowy domu opieki nad osobami starszymi przy ul. Cymsa. - Dla nas istotną kwestią jest m. in. budowa dziennego domu pobytu dla seniorów. Ostatnio była tu u nas pani, która mieszka w centrum Gniezna i mówi: „Jestem samotna, wielu moich znajomych jest w takiej sytuacji i ja bym chciała przyjść, gazetę przeczytać, spotkać się z kimś i mieć możliwość wykupienia posiłku, a później popołudniem wrócić do własnego domu”. Czyli ewidentnie trzeba myśleć o stworzeniu takiego ośrodka w Gnieźnie. W każdym mieście, gdzie już funkcjonują, to się sprawdzają – argumentuje.

1 komentarz

  • Gnieźnianin
    Gnieźnianin wtorek, 20, grudzień 2016 23:35 Link do komentarza Raportuj

    Panie Karmoliński może zajmiesz się Pan Osiedlem Grunwaldzkim bardziej a nie sportem i nazwami ulic !!!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.