http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Być stuprocentową kobietą w XXI wieku, to znaczy zarabiać na siebie”

Wyróżniony „Być stuprocentową kobietą w XXI wieku, to znaczy zarabiać na siebie”

Dlaczego niektóre kobiety wciąż nie są aktywne zawodowo? Odpowiedzi na tego typu pytania szukano podczas drugiego Kongresu Kobiet, który odbył się w sobotni poranek w Instytucie Kultury Europejskiej w Gnieźnie. Organizatorzy spotkania przekonywali, że wystarczy mieć dobry pomysł na własną działalność gospodarczą, a potem przy pomocy środków z dotacji można go konsekwentnie rozwijać.


Aula uczelni nie wypełniła się co prawda do ostatnich miejsc, ale obecna podczas prelekcji kilkudziesięcioosobowa grupka osób otrzymała wiele ważnych dla siebie informacji. - Idea jest taka, żeby pojawiły się panie, które chciałyby rozpocząć na własną rękę działalność gospodarczą. Chcemy najpierw aktywizować panie, starać się wprowadzać je we wszelkiego rodzaju formy aktywności, aby w przyszłości te panie korzystając ze środków, którymi dysponuje nasze stowarzyszenie mogły rozpocząć taką działalność – mówi Bogdan Kemnitz, prezes Zarządu Lokalnej Grupy Działania „Trakt Piastów” oraz wójt gminy Kleszczewo.

Cel tego spotkania wydaje się jasny, niektóre z kobiet trzeba w dzisiejszych czasach utwierdzić w przekonaniu, że mogą wiele dokonać. - W ramach naszej strategii rozwoju lokalnego przewidzieliśmy właśnie działanie mające na celu aktywizację kobiet, które określamy jako grupę defaworyzowaną, czyli taka, która wymaga naszego wsparcia. Uważamy, że nasze działanie w tym zakresie przyniosą pozytywne efekty – tłumaczy dalej B. Kemnitz, który  opisuje, na czym w skrócie polega II Kongres Kobiet. - Krótkie szkolenia, warsztaty oraz już przygotowane programy, pod które uzyskaliśmy promesę dofinansowania ze środków unijnych – dodaje.

Jakich argumentów należy użyć, żeby skutecznie przekonywać niepracujące kobiety do aktywności zawodowej? - Jesteśmy już po pierwszym kongresie, mamy pewne doświadczenia i przemyślenia. Okazuje się, że panie, które wzięły w nim udział są zdeterminowane i wiedzą, czego chcą. Brakuje im tylko pewnych informacji odnośnie tego, jak przystąpić do prowadzenia własnego biznesu oraz pieniędzy na prowadzenie tego biznesu. My chcemy zapewnić im jedno i drugie – deklaruje prezes LGD „Trakt Piastów”.

- Życie dopiero pokaże, jak z tymi pomysłami na działalność gospodarczą będzie. Zainteresowanie jest duże, a więc mam nadzieję, że jest to w oparciu o jakieś przemyślenia. Jeśli nie, to być może takie pojawią się dopiero w trakcie tych wszystkich prezentacji, które mamy przygotowane. Gotowego przepisu na pewno tutaj nikomu na stół nie położymy, ale staramy się zawsze podpowiadać. Z kontekstu tych różnych wypowiedzi, które tutaj są można czerpać wiedzę dla siebie – uważa B. Kemnitz.

Podczas zorganizowanego Kongresu Kobiet pojawiły się także dwie najbardziej znane w Gnieźnie kobiety, które najaktywniej uczestniczą w życiu publicznym. - To jest taka integracja środowiska kobiet, które muszą się w tym nowoczesnym świecie odnaleźć. Mamy obowiązki domowe, ale to nie wszystko, bo chcemy wychodzić też poza to. Właśnie taka wymiana doświadczeń i zachęta kobiet do tego, żeby korzystały z różnych możliwości, żeby znalazły w sobie jakieś talenty, to musi procentować – komentuje Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieński.

Pani starosta z zaciekawieniem oglądała produkty prezentowane w rozciągniętym wzdłuż uczelnianego korytarza mini pasażu handlowym. - Są tutaj stoiska, a na nich piękne prace. Sądzę, że nie wszystkie kobiety wiedzą, że coś potrafią. To jest najlepszy dowód, że potrafią. Takie spotkanie z pewnością rozwijają taką wewnętrzną przedsiębiorczość. Przy okazji na pewno porozmawiają na różne tematy, bo przecież kobiety mają bardzo podobne problemy. Jest to bardzo dobra inicjatywa, takie spotkania, podczas których można oderwać się i na chwilę pomyśleć o sobie, swojej urodzie, swoich potrzebach, to też jest bardzo ważne dla kobiet – sygnalizuje B. Tarczyńska.

Dlaczego ważne jest kształcenie kobiet i to, żeby nie zostało ono przez gospodarkę i państwo zmarnowane? Na to pytanie próbowała odpowiedzieć inna, znana nam dobrze gnieźnianka, która wystąpiła w roli prelegenta: - Kobiety stanowią ponad połowę społeczeństwa w naszym kraju. Współczynnik feminizacji w Polsce stanowi 106,5 procent. To znaczy, że na 100 mężczyzn przypada tak mniej więcej 106 kobiet – przypomina Paulina Hennig-Klosak, gnieźnieńska posłanka, żona i matka dwójki dzieci, która przez całe życie jest aktywna zawodowo. - Statystyki potwierdzają, że kobiety w Polsce dysponują bardzo dużym potencjałem intelektualnym. Na studiach wyższych kształci się rocznie ok. 1,5 miliona osób, a ponad 58 procent z tego stanowią kobiety. Wśród osób, które kończą studia wyższe ten odsetek jest jeszcze większy i stanowi 65 procent – wylicza dalej.

Dlaczego więc kobiecy potencjał nie jest potem wykorzystywany? - Najczęściej przy tego typu pytaniach pojawiają się głosy, że kobiety poświęcają po prostu więcej czasu na pracę w domu, na wychowywanie dzieci i zwyczajnie nie mają już tak dużo czasu na karierę zawodową niż mężczyźni. Czy tak musi być? Przecież można bardzo skutecznie łączyć życie rodzinne z pracą zawodową i rozwojem osobistym. To odbędzie się z korzyścią dla społeczeństwa, rodziny i dla nas samych. Takich przykładów nie brakuje, wystarczy ich poszukać obok nas, jest ich wiele, chociażby w polityce, czego sama jestem przykładem – wskazuje P. Hennig-Kloska.

W dalszej części konferencji udaje się nam podczas krótkiej przerwy porozmawiać z dwiema innymi kobietami, które przyjechały na Kongres Kobiet z jednej spod poznańskich miejscowości. - Jesteśmy tutaj, bo jesteśmy kobietami. Prowadzimy własną działalność, świadczymy usługi prawnicze. Jesteśmy osobami, które mają pewne plany związane z rozszerzeniem swojej działalności gospodarczej. To jednak nie tylko możliwość uzyskania dotacji, to coś więcej – przedstawiają się, jednocześnie prosząc, aby z przyczyn etycznych nie ujawniać ich tożsamości.

Udział w tej konferencji jest dla nich okazją do poznania problemów oczywistych, które dotyczą kobiet i których tak naprawdę w codziennym życiu nie jesteśmy do końca świadomi. - Często mamy do czynienia z kobietami, które są jakby odsunięte na boczny tor w społeczeństwie i które są zagrożone wykluczeniem – wyznaje podczas rozmowy jedna z pań. - Myślę, że udział w tej konferencji pozwoli nam jakoś pomagać tego typu kobietom, dobrym słowem czy radą, co ona mogą zrobić ze swoim życiem, aby poprawić swoją sytuację życiową – dodaje stojąca obok koleżanka.

Wszystkim prelekcjom przysłuchuje się uważnie także mama dwójki dzieci, która przez ostatnie kilka lat nie pracowała zawodowo. - Ja chyba dopiero podczas tego czasu spędzonego przy małych dzieciach w domu odkryłam, że mam pomysł na swój biznes. Mogę chyba nawet powiedzieć, że dobrze się stało. Wiem już, co to będzie. Oczywiście, że nie powiem. Chodzi o rękodzieło – dozuje rezolutnie przekazywane informacje na temat swoich dalszych planów zawodowych. - Być stuprocentową kobietą w XXI wieku, to znaczy zarabiać na siebie. Wiem, że nie każda młoda mama tak myśli. Lepiej jednak nie czekać z tym do 40 roku życia – radzi na koniec.

Podczas drugiej edycji Kongresu Kobiet zaprezentowano także prelekcje: „Osobowość a przedsiębiorczość” (Anny Fitzgerald, trener biznesu); „Mama na dwóch etatach” (Joanny Wargin-Torchała); „Aktywność społeczna przygotowaniem do działalności gospodarczej (Olgi Stefko). Dodatkowo można było obejrzeć wystawy rękodzieła.

O I Kongresie Kobiet można przeczytać tutaj

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.