http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Co z dzikimi składowiskami odpadów zielonych?

Wyróżniony Co z dzikimi składowiskami odpadów zielonych?

Na razie nie będzie jeszcze z tego tytułu mandatów, ale Urząd Miejski w Gnieźnie apeluje o nie tworzenie dzikich składowisk odpadów zielonych. Te, które się pojawiły, zostaną interwencyjnie zebrane w przyszłym tygodniu w dniach 11-13 kwietnia. Magistrat ostrzega ponadto i zapowiada, że w przyszłości takie zachowania będą ścigane.


Na terenie Gniezna pojawiło się w ostatnim czasie bardzo dużo dzikich składowisk odpadów zielonych, które usytuowane są zazwyczaj w pobliżu prywatnych posesji. Władze Urzędu Miejskiego wydały w tej sprawie komunikat: - Chcielibyśmy przypomnieć, że zorganizowana zbiórka odpadów zielonych z ulic, która była prowadzona w ubiegłym roku rozpocznie się dopiero za miesiąc. Wszystkie składowiska, które w tej chwili się pojawiają są nielegalne – mówi Jarosław Grobelny, wiceprezydent Gniezna, który precyzuje, że odpady zbierane z ulic to zawsze tylko trawa i liście. - Trawy jeszcze dzisiaj nie ma, a liści jest też niewiele. Ewentualnie te odpady zielone czy odpady, które wynikają z oczyszczania ogrodów przydomowych powinny być umieszczane jako odpady komunalne, odpady zmieszane w pojemnikach, które są odbierane sukcesywnie od mieszkańców – tłumaczy.
- W związku z tym, że takie składowiska pojawiły się, to przeprowadzimy oczywiście z tych miejsc interwencyjną zbiórkę odpadów, która odbędzie się w dniach 11-13 kwietnia. Zbiórka, która będzie realizowana już regularnie co tydzień rozpocznie się od 9 maja – informuje wiceprezydent Gniezna, który zwraca uwagę także na inny szczegół. - Miasto przeprowadza takie zorganizowane zbiórki tylko z tzw. terenów zamieszkałych, czyli wszelkie tereny ogrodów działkowych niestety są zobowiązane podpisać stosowne, indywidualne umowy z odbiorcami i dotyczy to także odpadów zielonych – dodaje J. Grobelny.

Mieszkańcy sugerują jednak, że takie zbiórki powinno zaczynać się przeprowadzać dużo wcześniej niż robi się to w Gnieźnie. - Takie założenia sobie przyjęliśmy, że zaczynamy zbierać te zielone odpady dopiero od maja, ale będziemy się temu wszystkiemu przyglądali. Trudno jest przewidzieć, w jaki sposób przyroda w danym roku się zachowa. W przyszłym roku będziemy planowali ten sezon rozpocząć wcześniej, natomiast dzisiaj ten problem związany z trawą nie jest aż tak bardzo pilny – podsumowuje.

Magistrat zapowiada, że w miejscach, w których pojawiają się dzikie wysypiska i skupiska wielkogabarytowych odpadów będą montowane kamery i zacznie tropić tych, którzy na terenie miasta próbują organizować sobie takie nielegalne składowiska.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.