Raportuj komentarz

Wreszcie ktoś zabrał się za pisowską sitwę. Każdy zwolennik pisu musi zostać wycięty z powiatu. To co wyprawia Bestwina to szopka na resorach. Tak nie zachowuje się mężczyzna. Jeżeli jest pewien swoich praw to przychodzi do sekretariatu starosty, odbiera zwolnienie i ewentualnie, jeżeli się z nim nie zgadza wnosi powództwo sądowe. Brawo nowy zarząd za dbanie o środki publiczne.