http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Afromental – po prostu show

Tuż po bardzo dobrym koncercie Turbo, na scenie pojawiła się ekipa Afromental, nie tylko po to by nie obniżyć temperatury koncertu ale też cisnąć potężną dawka energii w gnieźnieński Rynek. Porównywanie koncertów kompletnie niepotrzebne, bo oba były w swoim rodzaju dobre. Show z jakim przyjechała do Gniezna ekipa z Olsztyna zostanie w pamięci na bardzo długo. Żelazna porcja muzyki brzmiącej jak najlepsze światowe produkcje, również na żywo z niesamowitą oprawą świateł potrząsnęła chyba nie tylko Rynkiem. Właściwie trzeba by użyć jednego słowa żargonu i zamknąć relacje, tyle tylko że to słowo na Zet, jest podobno nieobyczajne. Tak się to robi i tyle.

Jaki był ten dzień? Piękny jak jubileusz Turbo

Tegoroczne Dni Gniezna dobiegły już końca. Dzisiejszy wieczór wypełniły dwa zupełnie różne koncerty, były to jednak dwa bardzo dobre koncerty. Na początek poczuliśmy się jak na party u dobrych znajomych. Turbo to jeden z nielicznych zespołów metalowych, który mimo iż tworzył tę polską scenę metalową niemal od podstaw potrafił przetrwać nieustannie gromadząc na koncertach rzesze również młodych fanów.

Koncert UFly – bez tłumów, ale z energią

Dzisiejszy koncert poznańskiej grupy UFly, który odbył się w ramach Dni Gniezna nie przyciągnął na gnieźnieński Rynek takich tłumów, jak wczorajszy występ Margaret, czy jakich można się spodziewać na jutrzejszych koncertach Turbo i Afromental. Nie znaczy to jednak, że był to występ nieudany. Przeciwnie. Ci, którzy zdecydowali się przyjść bawili się świetnie. A sami muzycy już zapowiedzieli, że wrócą do Gniezna jesienią, gdy wyruszą w trasę koncertową po klubach muzycznych.

Margaret – popowy początek Dni Gniezna. Tłumy na Rynku

Dzisiejszy koncert Margaret był tak naprawdę początkiem Dni Gniezna 2015. Wprawdzie przed koncertem gwiazdy odbyła się 4. edycja Kalejdoskopu Talentów, to jednak na koncert Margaret przybyły tłumy. Można powiedzieć, że Rynek był niemal szczelnie wypełniony. To co śpiewa artystka to oczywiście pop w najczystszej postaci, nawet jeśli pojawiają się w nim elementy poprocka czy nawet naleciałości reggae. Bez wątpienia jest to jednak bardzo dobra produkcja, na świetnych brzmieniach i bardzo dynamicznych aranżach.

Subskrybuj to źródło RSS