http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Pracownia Konserwacji Bajek w Łubowie

Wyróżniony Pracownia Konserwacji Bajek w Łubowie

„Poszukiwanie Zapomnianej Polany” w wykonaniu Pracowni Konserwacji Bajek spodobało się dzieciom z półkolonii w Domu Kultury w Łubowie. Pracownia zawitała do Łubowa na zaproszenie Domu Kultury i Agnieszki Gadzińskiej. Nie ma tu jednak mowy o kumoterstwie lokalnych autorów bajek, po prostu forma opowiadania bajek, która przyjął duet, jest atrakcyjna i dynamiczna, co potwierdzają coraz liczniejsze zaproszenia.


Przypomnijmy nasz redakcyjny kolega Jarosław Mixer Mikołajczyk w ubiegłym roku wydał pod patronatem Informacji Lokalnych audiobook „Bajki dla mądrych dzieci i niegłupich rodziców”. Natomiast Stanisław Kubaszak od lat koncertuje z gongami i innymi instrumentami etnicznymi nie tylko w kraju. Wczoraj w Łubowie przedstawili dzieciom - wciągając je w współtworzenie tła dźwiękowego - bajkę „W poszukiwaniu Zapomnianej Polany”.

Jak zaznaczył Jarosław Mikołajczyk to bajka, której nie ma na płycie, jest ona prawdziwym powrotem do tradycyjnego opowiadania bajek. - Nie jesteśmy teatrem, dlatego nie ma u nas odgrywania ról czy wyuczonego tekstu. Mamy pewien schemat, tylko po to by łatwiej było Staszkowi udźwiękawiać bajkę, która powstaje na żywo. Jej kształt często dyktuje reakcja dzieci i ich współudział. W tej formie, którą przyjęliśmy tak naprawdę jednocześnie toczą się dwie opowieści na ten sam temat. Tekst i muzyka z jednej strony uzupełnienie z drugiej równorzędne składowe całości – mówi Jarosław Mikołajczyk.

Świetne przyjęcie bajki przez dzieci po raz kolejny, pokazuje, że nie trzeba zapraszać artystów nie wiadomo skąd, był wzbogacić choćby program półkolonii. Bohaterami bajki „W poszukiwaniu Zapomnianej Polany”, są zwierzęta z cyklu bajek „Opowieści z Zapomnianej Polany” wydanego na wspomnianym audiobooku, jednak ta historia nie znajduje się na płycie. - Bajki na płycie to forma literacka, nagrana zatem zamknięta. W rozumieniu Pracowni prawdziwie pierwotna bajka krąży z ust do ust, opowiadana zawsze inaczej. To też daje spore szanse muzycznej opowieści, która nie jest jedynie udźwiękowieniem. Ciąganie przez opowiadacza dzieci do zabaw dźwiękowych zmusza interakcję z mojej strony w sferze dźwięku. Ważne jest też to, że używamy instrumentów etnicznych o naturalnych brzmieniach – powiedział Stanisław Kubaszak odpowiedzialny za muzykę tworzoną na żywo pod opowiadaną bajkę.

W Łubowie dzieci chętnie reagowały na zaproszenia do tworzenia dźwięków prowadzących bohaterów do Zapomnianej Polany. To właśnie nasłuchiwanie dźwięków i odgłosów najpierw miasta a potem łąk i lasu prowadziło Królika, Niedźwiedzia, Sarnę, Dzięcioła i Ślimaka do krainy swojego dzieciństwa jednocześnie krainy marzeń. Po bajce dzieci dzieci poznały instrumenty etniczne z całego świata, nie zabrakło polskiego pokutnika i gwizdków wodnych, choć były i gongi i dzwonki czy didżeridu. Na koniec dzisiejszych zajęć dzieci malowały bez pędzli ilustracje do usłyszanej bajki.


Fot. A. Gadzińska

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.