http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Radosne świętowanie Konstytucji 3 Maja!

Wyróżniony Radosne świętowanie Konstytucji 3 Maja!

To była nowość. Rodzinne warsztaty z robieniem kotylionów, możliwość pomalowania sobie twarzy oraz zrobienia fotografii w Foto-Budce. Takie atrakcje przygotowano w formie działania towarzyszącego z okazji obchodów Święta Konstytucji 3 Maja w Gnieźnie. Chętnych oczywiście nie brakowało, a dzieci korzystały po kolei z każdej atrakcji, do której zapraszali ich pracownicy Centrum Kultury eSTeDe.


Wszystko odbywało się nieopodal placu katedralnego, gdzie równolegle trwała uroczystość rocznicowa. – To jest jedno z niewielu polskich świąt, które możemy radośnie obchodzić i dziś właśnie w tym duchu było nasze zaproszenie do tego świętowania, a więc stworzyliśmy takie atrakcje, dzięki którym jest dzisiaj z nami więcej rodzin z dziećmi, abyśmy wszyscy zapamiętali ten dzień, jako dzień szczęśliwy – mówi Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieński.

Dzieci na własne oczy mogły sprawdzić, jak taki kotylion powstaje, a nawet w niektórych przypadkach brały sprawy we własne ręce robiąc po raz pierwszy w życiu swoją własną rozetkę. – Wydaje się, że to jest rzecz prosta, a jednak wymaga chwili skupienia od każdego – zauważa Maciej Kopczyński z firmy Modra Sowa, która zajmowała się animowaniem całego przedsięwzięcia. – Mamy przygotowaną tutaj fizelinę, którą łączymy to wszystko. Jak robimy taką rozetę? Najpierw wykonujemy jedną większą w kolorze czerwonym, a potem mniejszą koloru białego i nakładamy na siebie. Potem przychodzi tu wstęga biało-czerwona i na to trzeba jeszcze przykleić taki mały kartonik, na którym robimy sobie miejsce do przyklejenia Orzełka – wyjaśnia M. Kopczyński.

Dla samych zainteresowanych, których liczba urosła w pewnym momencie do dużych kolejek, to dobry pomysł na rodzinną integrację. – Dopiero żeśmy przyszli i już nam się podoba. To jest fajne zajęcia dla dzieciaków, dla tych które tych kotylionów nie będą jeszcze potrafiły same zrobić są inne atrakcje, np. formowanie kolorowych świeczek, a na nich mogą być symbole narodowe albo serduszka czy inne rzeczy, co komu przyjdzie do głowy  – ocenia Ilona Puzoń z Gniezna, która w zabawie artystycznej współuczestniczyła z córką Nikolą.

Przy Foto-Budce było można się nieco przyozdobić, a nawet trochę bardziej zmienić swój wygląd. – Nie tylko symbole narodowe na tych twarzach można namalować. Ja teraz maluję właśnie dziewczynce na buzi pieska z brązowymi łatkami i języczkiem. Dzieci często chcą motylka, jednorożca, Hello Kitty albo Miszkę Miki, a kiedyś przyszedł do nas pan, który chciał na buzi malunek z filmu „Krzyk” i też się chyba udało, bo był zadowolony – opowiada Wiktoria Witkowska, która przyozdabiała dziś małe twarze różnymi malunkami.

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.