Gałczyński – podziwiany i potępiany

Po raz kolejny miłośnicy poezji i literatury spotkali się w Czytelni na Piętrze I LO na Rocznicowym Czytaniu. Tym razem  po to by przypomnieć  sylwetkę i twórczość jednego z najbarwniejszych polskich poetów. Okazją była 64. rocznica śmierci Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego – twórcy, którego niezwykle szumnym życiorysem i mnogością utworów można by obdarować wielu.


Życie i twórczość Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego przybliżyła Irmina Kosmala, szefowa Kuźni Literackiej.  – Dokonaliśmy próby odbrązowienia poety XX – lecia międzywojennego. Dotąd postrzegano go, jako człowieka niezwykle aktywnego twórczo, wymykającego się wszelkim próbom zdefiniowania jego poezji, choć byli i tacy, którzy uważali, że jest to „poeta małżeństwa”- jednak były to nieliczne i złośliwe głosy -  tłumaczy Irmina Kosmala. – Z drugiej strony , jak się okazuje, ten niespokojny umysł nie ukończył żadnych studiów, był nałogowym alkoholikiem ze skłonnością do depresji. Kochały go kobiety i on hojnie obdarowywał je uczuciem, co z kolei sprzyjało powstawaniu przepięknych liryków – dodaje.

Rocznicowe czytanie to wspólna akcja miłośników literatury, którzy w tym samym dniu i o tej samej godzinie prezentują utwory wybranych autorów. W Czytelni na Piętrze trwa od 2015 roku.  W ramach akcji zaprezentowane zostały tu sylwetki m.in. Anny Kamieńskiej, ks. Janusza Pasierba, Agnieszki Osieckiej, czy Edwarda Stachury.  

Inicjatorką spotkań jest gorzowska poetka Beata Patrycja Klary, a pierwsze takie spotkanie odbyło się w 2013 roku. Od tamtego czasu akcja rozprzestrzeniła się na całą Polskę, a także poza jej granice.  Każde spotkanie ma nieco inną formułę. Wspólne czytania odbywają się  nie tylko w bibliotekach i czytelniach, ale też w kawiarniach czy parkach.  Mają jednak wspólny mianownik. Łączy je bowiem ważna data związana twórczością autora.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.