http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Bajki w reżyserii Tomasza Kujawskiego

Teatr Wszelki Wypadek prowadzony przez Tomasza Kujawskiego w Centrum Kultury eSTeDe to kolejna już grupa pracująca pod kierunkiem doświadczonego instruktora. Pierwszy spektakl przygotowany przez Kujawskiego z młodzieżą pokazany był na I Regionalnym Mityngu Teatralnym bodaj w 2000 roku. Przemiana Kawki, w której Tomasz Kujawski sam zagrał z młodzieżą już wtedy mimo krytyki jurorów była jednym z ciekawszych przedstawień przeglądu.


Trzeba przyznać, że choć Teatr Wszelki Wypadek nie jest już tym czym był Teatr Dramat, kontynuacja jest czytelna i ewidentna. Tomasz Kujawski jest nie tyle najstarszym czynnym instruktorem teatralnym, co jedynym, który swoją działalność na przestrzeni ostatnich 15 lat prowadzi nieprzerwanie. Po pięknym okresie początkowym teatru poezji Tomasz Kujawski zarówno z Teatrem Dramat, jak i Kabaretem Żart przygotował kilka ciekawych przedstawień by w pewnym momencie po kontakcie z treningami Teatru A Qwo mocno brnąć w post-grotowszczyznę.

Jednak od pewnego czasu działania Kujawskiego odzyskują pewną niewinność i poetyckość jaka uderzał w pierwszych czterech latach Mityngu Teatralnego. Inspiracją do powstania spektaklu „Bajka” młodzieżowej grupy teatralnej Wszelki Wypadek był tekst Leszka Kołakowskiego „Jak bóg Maior utracił tron”. Projekt znacznie jednak odbiega od źródła inspiracji. Instruktor Tomasz Kujawski wraz z młodymi aktorami starali się w lekki sposób ukazać, jak manipulując prawdą, tworząc podziały między ludźmi, skupiając się na konsumpcji, próbując zamknąć w system ten tajemniczy żywioł, którym jest życie, człowiek traci umiejętność spontanicznego smakowania chwili teraźniejszej, gubi szansę zobaczenia w drugim człowieku bliźniego.

Zwarte, krótkie przedstawienie, ponownie pokazało pewna świeżość, młodzieńczość i niewinność, jaka operował Kujawski przed laty. Bardzo przemyślane plastycznie przedstawienie odwołujące się do teatru ubogiego w dość oszczędny i ascetyczny sposób. Bez nadużywania gra emocjami i nadekspresją ruchów. Spójny obraz zarówno jako grupy ale też poszczególnych aktorów, może delikatnie zbyt ostre ruchy jedynego chłopaka w zespole, trochę obok rytmu przedstawienia, choć nie rozbija to pewnego pulsu przedstawienia.

Dość ważna i poważna treść przedstawienia, nie chodzi tu jedynie o warstwę tekstową, podana ze sceny dość lekko. Udało się prowadzącemu Teatr Wszelki Wypadek nie przeciążyć spektaklu ani tez nie przeciągnąć. Ewidentnie i czytelne punkty podziałów przestrzeni, częściowo otwarta formuła, bardzo dobrze w komponowana w przestrzeń sceny i sali. Proste środki wyrazu zwłaszcza jeśli chodzi o ruch bardzo dobrze zarysowały przedstawienie. Młodzi często debiutujący aktorzy wymusili chyba na reżyserze rezygnację z skłonności ku teatrowi tańca, których teatr amatorski nie unosi bo unieść nie może, nawet jeśli w latach poprzednich Tomasz Kujawski miał do dyspozycji taki samorodny talent jak Aleksandra Dudczak.

Wydaje się, że Tomasz Kujawski powrócił to swoich najlepszych lat teatru z pogranicza teatru poezji, mocno podpartego myśleniem obrazem i plastyką ruchu. Premiera Bajek Teatru Wszelki Wypadek była zdecydowanie najlepszym podsumowaniem sezonu scen i pracowni eSTeDe.  

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.