http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Dni Gniezna w obiektywie Jerzego Andrzejewskiego

Przed nami 3 dni miejskiej zabawy podczas Dni Gniezna. W tym roku nieco odmłodzony garnitur wykonawców: między innymi wspaniały Afromental, a także jubileusz związanego personalnie z Gnieznem zespołu Turbo. Czy jednak wcześniej nic się nie działo? Na to pytanie w pełni odpowiada wystawa zdjęć autorstwa Jerzego Andrzejewskiego. Ekspozycja dokumentuje ostatnie 10 lat Dni Gniezna, choć autor utrwala wydarzenie o wiele dłużej. Sam Jerzy Andrzejewski boi się określenia artysta, choć de facto zdjęcia pokazują istnienie profesji artysty reportażysty – nie ma w tym sprzeczności wbrew pozorom.


Pokazane w Galerii Miejskiego Ośrodka Kultury zdjęcia imponują nasyceniem kolorów, wyczuciem światła a także trafnością ujęć. Zdecydowanie dobrze się też stało, że organizatorzy poszaleli z formatem. Nareszcie kończy się czas pokazywania „zdjątek” a pojawiają się fotosy. Jak sam autor mówi czuje się dokumentalistą. Nie mniej, poza stricte reportażowymi fotografiami możemy także zobaczyć kilka portretów artystów, wykonanych wprawdzie w warunkach reportażowych, wykraczających jednak daleko poza samą dokumentację.

Obok bardzo poprawnego portretu związanego przez długie lata z Gnieznem Marka Piekarczyka z TSA, mamy między innymi świetnie pokazaną twarz Lihmala, choć sam nieco rachityczny wokalista na koncercie nie prezentował się szczególnie dobrze na fotografii Andrzejewskiego zyskał ogromną głębię wyrazu. Trudno właściwie ocenić poszczególne zdjęcia ponieważ pokazano ich blisko osiemdziesiąt. Może zbyt dużo, mnogość jest jednak podyktowana przekrojowym charakterem wystawy.

- Pokazane tu zdjęcia akurat widuję raz na jakiś czas, szczególnie jednak przy wyborze, ale z racji na charakter czasem ktoś poszukuje pewnych zdjęć z imprez i wtedy tak naprawdę widzę dokładnie co udało mi się utrwalić. Bo do tych zdjęć często się wraca bo potrzebne to do jakiejś wystawy to publikacji, a mimo wszystko muszę powiedzieć, że po latach niektóre fotografie były dla mnie samego odkryciem. Kiedy tak wybierając człowiek przerzucał te zdjęcia bo przecież dziś w technologii cyfrowej robi się tych zdjęć setki  z jednej takiej imprezy powraca ten klimat - przyznaje Jerzy Andrzejewski. - Warto powiedzieć, że te ostatnie 10 lat obejmuje ekspozycja tylko dla tego, że ograniczyliśmy ją do technologii cyfrowej, żeby było łatwiej zapanować nad tematem, aby nie było negatywów, ale i tak w pierwszej selekcji mieliśmy 500 zdjęć ostatecznie pokazałem blisko 80 fotografii – dodaje autor wystawy.

Mnogość zdjęć i barwny temat gwarantowany powodzenie i zainteresowanie wystawą. Jednak ani autor, ani kurator Iwona Wiśniewska nie poszli na łatwiznę. Dobór zdjęć dość trudny wydaje się być trafny. - Jeśli miałbym mówić nie tylko o Dniach Gniezna, ale ogólnie o dokumentowaniu wydarzeń z życia miasta, to robię to od 1968 roku - powiedział nam Jerzy Andrzejewski.

Siłą wystawy są nie tylko z zasady atrakcyjne zdjęcia koncertów pokazujące artystów ale też pewne ukazywanie także samych mieszkańców i niekiedy detali spoza świateł rampy. - Z Jerzym kontakt mam można powiedzieć od zawsze. Na linii służbowej muszę powiedzieć zawsze rzetelnie i zawsze na czas dokumentacja imprez była wykonywana. Co do jakości to można zobaczyć na tych fotogramach. Reportaż wbrew pozorom nie jest sprawą łatwą. Jurek powiedział na początku otwarcia, że nie jest to fotografia artystyczna i tu bym z nim polemizował. Pewne zasady sztuki, którymi rządzi się reportaż są tu zachowane zresztą Jurek to bardzo dobrze robi – powiedział Paweł Kostusiak, wieloletni dyrektor MOK.

W otwarciu wystawy uczestniczył prezydent uczestniczył prezydent Tomasz Budasz. - Właściwie to dziś mamy początek Dni Gniezna, ale też możemy oglądać dokumentację pana Jerzego Andrzejewskiego ale tez on jest dziś bohaterem tych Dni Gniezna. To co symptomatyczne przygotowując wystawę, odkryliśmy, że nie mamy, żadnego zdjęcia pana Jerzego przy pracy. Mamy nadzieję, że przy następnej wystawie będzie i taka fotografia – powiedział nam Tomasz Budasz, prezydent Gniezna.  

Wystawę można oglądać do 6 czerwca.

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.