http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Dobrze czuję się w męskim świecie”

Wyróżniony „Dobrze czuję się w męskim świecie”

– Dobrze czuję się w męskim świecie – tak o sobie mówi Joanna Opiat-Bojarska, autorka poczytnych powieści kryminalnych w których znajdziemy zaskakujące zwroty akcji, duży ładunek emocjonalny i precyzyjne odwzorowanie realiów, a która gościła wczoraj w Gnieźnie. Godzinne spotkanie, które odbyło się w „Latarni na Wenei” zgromadziło blisko czterdziestu miłośników kryminałów.


Niedzielne spotkanie w „Latarni na Wenei” odbyło się w ramach projekt „Latoś na Wenei” dofinansowanego ze środków Narodowe Centrum Kultury w ramach projektu „Kultura-interwencje 2019”. Z kolei organizatorami spotkania z pisarką było Stowarzyszenie Ośla Ławka oraz Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna, a prowadziła je Agnieszka Ziebarth, kustosz gnieźnieńskiej książnicy.

Joanna Opiat-Bojarska to polska autorka powieści kryminalnych. Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. W jej dorobku są książki obyczajowe m.in. „Kto wyłączy mój mózg?”, „Blogostan” czy „Klub Wrednych Matek”. Dominują jednak kryminały m.in. „Gdzie jesteś, Leno?”, „Koneser”, czy „Bestseller”. W ostatnich okresie największą popularność zdobyły jej książki z serii „Kryształowi” - „Świeża krew” (część 1) i „Łatwy hajs” (część 2).

Spotkanie rozpoczęło się od wątku gnieźnieńskiego, bo jak się okazuje, Joanna Opiat-Bojarska jest bardzo mocno związana z Gnieznem. Tutaj chodziła do szkoły podstawowej i liceum (do popularnej „Piętnastki”). – Dzisiaj często bywam w Gnieźnie, gdy podrzucam dziecko do mojej mamy – uśmiecha się pisarka.

Dalej – odpowiadając na pytania prowadzącej Agnieszka Ziebarth – autorka kryminałów opowiedziała o swojej pierwszej książce „Kto wyłączy mój mózg?” w której opisuje swoją walkę z chorobą. Następnie Joanna Opiat-Bojarska przeszła do opowiadania o tym, jak zaczęła pisać kryminały i o tym, że 99 procent wydarzeń, które znajdziemy w jej książkach to prawdziwe historie. – Książkę piszę około pół roku a pracuję co dwa dni w godzinach od 21.00 do 24.00 – zaznacza.

– Znana jesteś z bardzo drobiazgowego dokumentowania tego, o czym piszesz. Jestem pewna, że nie każdemu udałoby się dotrzeć chociażby do jednego informatora, który chciałbym mówić. Jak to robisz? - pada kolejne pytanie ze strony prowadzącej Agnieszka Ziebarth. - Teraz jest mi dużo łatwiej, bo jestem znana z tego, że robię to dobrze, że wypytuje, ale jednocześnie zachowuję pewne rzeczy dla siebie, jeśli ktoś mi powie za dużo i mnie prosi, bym o tym nie pisała, to ja o tym nie piszę. Czasem to jest najtrudniejsza prośba, bo to są historie które człowieka najbardziej pobudzają i chciałoby się o tym napisać – wyjaśnia.

- Mam w policji swoich informatorów, którzy podrzucają mi ciekawe tematy. Ale oprócz policjantów, spotkałam się też np. z barmanką z klubu go-go i ona zaczęła mi opowiadać o tym świecie. Wspomniała, że lata temu naprzeciwko komendy wojewódzkiej policji w Poznaniu funkcjonowała bardzo dobrze agencja towarzyska. I z niektórych okien w komendzie był widok na okna agencji i można było sobie popatrzeć na żywo, co się tam działo. Co za tym idzie, najciemniej jest pod latarnią – mówi pisarka. – Ale takie sytuacje zdarzały się też w innych miastach, a to, do czego dotarłam, to był szczyt perfidii i opisałam to w drugiej części „Kryształowych”, że funkcjonariusz policji jest właścicielem klubu go-go. Właścicielem miejsca w którym spotyka się mafia, przestępcy, prawnicy, sędziowie, miasto – dodaje.

Najwięcej czasu podczas wczorajszego spotkania poświęcono dwóm ostatnim książkom autorki z serii „Kryształowi” - „Świeża krew” (część 1) w której pokazane są realia pracy elitarnego Biura Spraw Wewnętrznych i jego funkcjonariuszy, którzy nazwani są „kryształowymi” oraz „Łatwy hajs” (część 2) - w której znajdziemy bezpardonowy obraz polskiej policji, poznański światek klubów go-go, czy chłodną i bezkompromisową ocenę działań policji. „Kryształowi” to książki pokazujące brutalny męski świat. – Dobrze czuję się w męskim świecie – podsumowała  Joanna Opiat-Bojarska.

Spotkanie zakończyło się kilkoma pytaniami ze strony publiczności oraz sporą kolejką miłośników twórczości Joanna Opiat-Bojarskiej po dedykacje autorki oraz po pamiątkowe zdjęcie z pisarką.

Niedzielne popołudnie w „Latarni na Wenei”, oprócz ciekawego spotkania z autorką poczytnych kryminałów, było też okazja, by poznać talent prowadzącej spotkanie Agnieszka Ziebarth, kustosz Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna. Jej doskonałe przygotowanie do spotkania, co można było zauważyć po konkretnych i intrygująco sformułowanych pytaniach, jej trafne wnioski płynące z książek Joanny Opiat-Bojarskiej oraz autentyzm i pewność siebie pokazały, że mamy w Gnieźnie ciekawą postać, która świetnie może się sprawdzać w prowadzeniu dyskusji z pisarzami, czy też różnego rodzaju spotkań literackich.

A już w najbliższa sobotę, 20 lipca o godz. 18.00 w „Latarni na Wenei” odbędzie się spotkanie z kolejnym znanym polskim pisarzem powieści kryminalnych – Ryszardem Ćwirlejem. Poprowadzi je także Agnieszka Ziebarth.

9 komentarzy

  • Marek
    Marek wtorek, 16, lipiec 2019 10:33 Link do komentarza Raportuj

    Miłe popołudnie w towarzystwie pięknych kobiet. Warto było.

  • Z fyrtla
    Z fyrtla poniedziałek, 15, lipiec 2019 23:23 Link do komentarza Raportuj

    Szkoda, że w Starym Ratuszu nie ma takich spotkań...

  • Czytelniczka
    Czytelniczka poniedziałek, 15, lipiec 2019 22:40 Link do komentarza Raportuj

    Piękne i ciekawe spotkanie, fajne informacje z życia pisarki, a do tego sporo widzów i przyjazny klimat.

  • Viola mól książkowy
    Viola mól książkowy poniedziałek, 15, lipiec 2019 20:43 Link do komentarza Raportuj

    W "Morderstwo w Orient Expressie" Agathy Christie jest zdanie: "Niemożliwe nie może się zdarzyć, wobec tego pozornie niemożliwe musi być możliwe". Dlatego możliwe, że w Gnieźnie częściej będą gościć znani pisarze z którymi rozmawiać będą mądre osoby. Tak było w Latarni.

  • Magda z Orła Białego
    Magda z Orła Białego poniedziałek, 15, lipiec 2019 20:17 Link do komentarza Raportuj

    Panią Agnieszkę znam z biblioteki i nie wiedziałam, że jest tak uzdolniona. Gratuluję sprawnej rozmowy z pisarką.

  • Obserwator
    Obserwator poniedziałek, 15, lipiec 2019 20:15 Link do komentarza Raportuj

    Fantastyczny sposób na niedzielne popołudnie. Znana pisarka, ciekawe tematy, mądrą prowadząca, doskonała pogoda i szybko biegnący czas. Za szybko. Warto było zjawić się nad Wenecja.

  • Anna Nowakowska
    Anna Nowakowska poniedziałek, 15, lipiec 2019 19:12 Link do komentarza Raportuj

    Ciekawie zorganizowane spotkanie, szkoda, że tak rzadko są podobne organizowane. Dobrym rozwiązaniem, że prowadziła je nowa osoba, p. Agnieszka, bo czas pokazywać nowe, zdolne twarze w Gnieźnie. Czekam teraz na spotkanie z p. Ćwirlejem.

  • ANNA WALCZAK
    ANNA WALCZAK poniedziałek, 15, lipiec 2019 12:37 Link do komentarza Raportuj

    KRYMINAŁY CZYTAM OD ZAWSZE, ALE PANI OPAT-BOJARSKIEJ NIE MIAŁEM OKAZJI CZYTAĆ. ZASTANAWIAM SIĘ CZY WARTO SIĘGNĄĆ PO JEJ KSIĄŻKI.

  • Małgorzata
    Małgorzata poniedziałek, 15, lipiec 2019 11:24 Link do komentarza Raportuj

    Bardzo ciekawe spotkanie z ciekawą pisarką. Szkoda, że tak mało w Gnieźnie odbywa się podobnych spotkań.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.