http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Skarb Dziedzica” - pełna sala, owacje na stojąco!

Wyróżniony „Skarb Dziedzica” - pełna sala, owacje na stojąco!

Owacjami na stojąco i długą kolejką po wpis z autografem autora, tak zakończyła się oficjalna premiera pierwszej publikacji książkowej Karola Soberskiego. Blisko godzinne spotkanie poświęcono omówieniu kilku wątków, które zostały szczegółowo rozwinięte w wydanej książce, zgromadziło w sali widowiskowej Centrum Kultury eSTeDe ponad 150 osób! Potem nastał czas na zapowiedź kolejnych planów książkowych, których realizacja nastąpi już w 2017 roku.


W sali widowiskowej Centrum Kultury eSTeDe w Gnieźnie odbyło się spotkanie autorskie z Karolem Soberskim, autorem książki „Skarb Dziedzica”, który tą publikacją zadebiutował na rynku wydawniczym. Książka wydrukowana na wysokiej jakość papierze kredowym, na 256 stronach, bogato ilustrowanych opisuje nieznane dotąd wydarzenia z pogranicza Wielkopolski i Pałuk. Podczas oficjalnej premiery książki na widowni zasiadło ponad 150 osób, a wśród nich starosta Beata Tarczyńska, prezydent Tomasz Budasz i senator Robert Gaweł. Spotkanie poprowadził poprowadził Dawid Jung, poeta, krytyk literacki i teatralny, badacz kultury, założyciel i redaktor naczelny ogólnopolskiego pisma literackiego „Zeszyty Poetyckie”.

Skąd wziął się w ogóle skarb, którego historię opowiada w swojej książce Karol Soberski? - Skarb został ukryty w okolicach Popowa Ignacewa w 1807 roku przez wojska francuskie wracające z bitwy pod Pruską Iławą. Oni wracali przez Łopienno, Mieleszyn i Popowo Ignacewo. Co dalej stało się z tym skarbem? Odpowiedź na to pytanie znajdą państwo w mojej książce – mówi Karol Soberski, eksplorator i niezależny badacz lokalnej historii, a także dziennikarz i redaktor naczelny portalu informacjelokalne.pl

Ale historia ukrycia skarbów, to nie jedyny wątek poruszony w „Skarbie Dziedzica”. Karol Soberski w swojej książce opisuje również wiele innych bardzo ciekawych wątków, jak chociażby sprawę budowy kościoła, którą w całości sfinansował Franciszek Saskowski i która w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze kosztowała ok. 7 milionów złotych. Historia tego, dlaczego zdobył się na taki gest jest także niezwykła. Autorowi „Skarbu Dziedzica” udało się dotrzeć ponadto do relacji świadków, którzy wspominają, że w Popowie Ignacewie bywał... jeden z najbardziej znanych polskich śpiewaków operowych. O kogo chodzi? Odsyłamy do książki.

„Skarb Dziedzica” to dopiero początek...
W 2017 roku planowane są kolejne publikacje. - Od 12 lat zajmuję się tropieniem tajemnic i różnych zagadek naszego regionu i na wiosnę przyszłego roku zamierzam wydać kolejną książkę pt. „Zapomniana zbrodnia”. Ona będzie dotyczyła historii zamordowania przez Niemców w czasie II wojny światowej pacjentów szpitala „Dziekanka” w Gnieźnie. W ostatnich latach udało mi się zdobyć wiele niezwykłych informacji i dokumentów związanych z tą zapomnianą zbrodnią. Z tych informacji wynika, że miejsca pogrzebania pacjentów „Dziekanki” na pewno znajdują się w Gnieźnie, a także w gminach: Mieleszyn, Czerniejewie, Łubowo, Niechanowo, Kiszkowo, Kłecko i Września – uchyla rąbka tajemnicy K. Soberski.

W czerwcu 2017 roku ukaże się także kolejna publikacja, tym razem dotycząca hrabiego Albina Węsierskiego, który wybudował pałac w Zakrzewie, będącego dzisiaj jedną z piękniejszych wizytówek naszego powiatu. A. Węsierski uratował także wyspę Ostrów Lednicki. - Żałuję bardzo, że przy okazji tegorocznych obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski, nie pomyślano by na wyspie odsłonić tablicę informująca, że dokładnie 160 lat A. Węsierski wykupił z rąk Prusaków tę wyspę i tym samym uratował ją przed zniszczeniem. Postać ta jest wielce zasłużona dla naszego regionu, ale podobnie jak Franciszek Saskowski, dzisiaj zupełnie u nas zapomniana, dlatego chce tę postać przybliżyć – zapowiada.

W planach jest jeszcze kilka książek m.in. o pałacu i kościele w Niechanowie, o Mielnie oraz innych niezwykłych miejscach naszego powiatu. - Mamy tyle niezwykłych perełek w powiecie gnieźnieńskim, jakich inne regiony Polski mogą nam tylko pozazdrościć. Jak objechałem w tym roku pół Polski i zobaczyłem, jakie drobiazgi inne regiony Polski potrafią sprzedać, a my nie potrafimy sprzedać chociażby takich perełek jak najmniejsza kalwaria w Polsce, czy jak unikatowy pałac w Zakrzewie, to postanowiłem, że będę te książki pisał, ponieważ te miejsce należy promować – podsumowuje.

Owacje na stojąco
Widownia owacjami na stojąco pogratulowała debiutującemu na rynku wydawniczym Karolowi Soberskiemu. - To w jaki sposób, z jaką pasją pan Karol Soberski opowiada o historiach tego naszego pięknego powiatu, to jest bardzo wciągające. Wiele razy mieliśmy okazję krótko rozmawiać o tej książce, zawsze uważnie słuchałam tych opowieści i żałowałam, że nie ma na to więcej czasu, bo praca czekała. Myślę, że książka każdego wciągnie do tego stopnia, że uda się ją nawet przeczytać w ciągu jednego dnia, od pierwszej do ostatniej strony. Jestem bardzo wdzięczna panu Karolowi, że wyciąga z zapomnienia te ważne sprawy i to nie tylko dotyczących zabytków, ale także ludzi. To ludzie tworzyli historię naszego powiatu, a często się o nich zapomina – zauważa Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieński.

- Ja, jako historyk chciałbym zwrócić uwagę, że ta książka opiera się na źródłach najbardziej cennych, tzn. na wspomnieniach świadków. To jest właśnie charakterystyczne dla warsztatu twórczego pana Soberskiego. Mieliśmy przecież okazję pracować parę lat temu, kiedy razem szukaliśmy świadków zbrodni niemieckich, popełnionych w szpitalu „Dziekanka” i bardzo czekamy na tę książkę, która jest już zapowiedziana, bo ta zbrodnia musi pozostać w naszej świadomości i naszej pamięci. Dziękuję Tobie, Karol również za te dzieje Popowa Ignacewa i za ogromny wkład, który włożyłeś w budowanie tej naszej świadomości regionu, bo to wszystko, co potem jest wielką historią składa się właśnie z takich małych opowiadań, a wypełniona dzisiaj sala świadczy o tym, że jednak historia najciekawsza jest, gdy jest w zasięgu ręki – twierdzi Robert Gaweł, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Na koniec spotkania nie zabrakło pytań z sali oraz kwiatów od publiczności dla wyraźnie wzruszonego autora. A potem... ustawiła się w długą kolejkę po wpis z autografem w świeżo wydanej książce.

Uczestnicy spotkania mogli także – w holu Centrum Kultury eSTeDe – zobaczyć wystawę fotografii związanych z wydarzeniami opisanymi w książce.

Kolejne spotkanie promujące książkę „Skarb Dziedzica”: odbędzie się w sobotę, 3 grudnia o godz. 16.00 w świetlicy w Mieleszynie.



Media

Ostatnio zmienianyniedziela, 04 grudzień 2016 13:28

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.