http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Szpital w Gnieźnie będzie rozbudowywany! – To jest historyczny dzień – uważa starosta Beata Tarczyńska

Wyróżniony Szpital w Gnieźnie będzie rozbudowywany!  – To jest historyczny dzień – uważa starosta Beata Tarczyńska

- To co miało być zburzone, jednak będzie rozbudowywane – powiedziała dzisiaj starosta Beata Tarczyńska. Umowa na stworzenie nowego projektu dalszej rozbudowy szpitala została podpisana dziś w gabinecie dyrektora Zakładu Opieki Zdrowotnej w Gnieźnie. Dotacja na ten projekt została rozłożona na lata i wyniesie w sumie ponad 33 miliony złotych.


Udało się postawić bardzo ważny krok w kierunku dalszej rozbudowy szpitala przy ul. 3 Maja w Gnieźnie. Dziś podpisano umowę na stworzenie projektu naprawy i dalszej rozbudowy, którą w wyniku przetargu wygrała firma SPA Sadowski Sadowska z Poznania. - Przygotowaliśmy co prawda własną koncepcję dotyczącą zagospodarowania pomieszczeń w budynku D, C i A. Poddamy to teraz weryfikacji zespołowi pana Sadowskiego, który oceni to, czy gdzieś nie popełniliśmy błędu i czy te propozycje idą w dobrym kierunku. Osobiście mam nadzieję, że weryfikacja będzie pozytywna i to będzie pierwszy etap, który zajmie nam około cztery tygodnie, później w następnych etapach odbędzie się już projektowanie prac naprawczych, ocena tego budynku i analiza całego stanu tego obiektu – powiedział Krzysztof Bestwina, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Gnieźnie, który zapowiada, że budynek stojący przy ul. 3 Maja w stanie surowym otwartym już niedługo przestanie straszyć i zacznie przybierać co raz lepsze formy i kształty. - To projektowanie powinno zająć nam nie więcej niż siedem miesięcy, tak, abyśmy mogli potem w szybkim trybie przystąpić do wyłaniania wykonawcy. Możliwe, że za rok o tej porze lub jeszcze wcześniej spotkamy się tu przy okazji podpisywania umowy na wykonanie konkretnych prac budowlanych – podsumował optymistycznie K. Bestwina.

Wyłoniony w przetargu projektant, w pierwszej kolejności zajmie się przygotowywaniem projektu naprawczego, następnie zagospodarowaniem pomieszczeń w budynku D i wreszcie przygotuje program funkcjonalno – użytkowy dla pozostałych budynków w kompleksie przy ul. 3 Maja. - Jest mi bardzo przyjemnie, że tutaj w państwem jestem i znajduję się w takiej roli. Moim pierwszym doświadczeniem zawodowym, jakie miałem w życiu był temat szpitala w Gnieźnie, który projektowałem w 1982 roku i który niestety poza budynkiem dla pielęgniarek dalej nie powstał. Dlatego cieszę się, że po 33 latach mogę wrócić do tego tematu, gdy teraz mam już zrealizowanych ponad sto projektów szpitali – powiedział Grzegorz Sadowski, właściciel spółki projektowania architektonicznego, która wygrała przetarg.

Zadowolenia z podpisywanej umowy nie kryła Beata Tarczyńska, starosta powiatu gnieźnieńskiego, która już w styczniu wraz z Zarządem Powiatu, po przeanalizowaniu wszystkich argumentów za i przeciw podejmowała decyzję o chęci kontynuowania rozbudowy szpitala. - Przystąpiliśmy do przeprowadzenia przetargu i dość wysoko postawiliśmy poprzeczkę dotyczącą wykonawcy. Zależało nam na tym, żeby wykonawca był bardzo solidny i żeby nie było powtórki z historii. Ten pierwszy etap jest najważniejszy, bo to jest naprawa i od niej zależało będzie dalsze projektowanie – powiedziała B. Tarczyńska, podkreślając wyraźnie, że postawiono na gwarancję najwyższej jakości. - To jest historyczny dzień. To co miało być zburzone jednak będzie rozbudowywane. W efekcie kiedyś spotkamy z przeniesieniem wszystkich oddziałów w jedno miejsce. To wszystko będzie z korzyścią dla organizacji pracy szpitala oraz dla samego pacjenta – dodała Beata Tarczyńska, starosta powiatu gnieźnieńskiego, która stwierdziła na koniec, że dzisiaj trzeba się już tylko cieszyć i nie pamiętać o nieprzyjemnych sytuacjach z przeszłości. - Środki z naszej strony są zapewnione i to co obiecaliśmy zostanie zrealizowane. Przeznaczymy na naprawę i rozbudowę ponad 33 miliony złotych – podsumowała B. Tarczyńska.

Słów zadowolenia i pochwał pod adresem nowego dyrektora gnieźnieńskiego szpitala nie krył także Jerzy Berlik, wicestarosta i jednocześnie przewodniczący Rady Społecznej ZOZ-u. - Jest to dla nas także bardzo wyraźny, dodatkowy sygnał i argument na to też, że tę decyzję, którą podjęliśmy dokonując wyboru dyrektora, który konsekwentnie nam udowadnia, że ta decyzja o jego powołaniu była słuszna – powiedział.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.