Wniosek przez internet, czyli e-Fikcja?

Wyróżniony Wniosek przez internet, czyli e-Fikcja?

– W Urzędzie Miejskim nie mogłem się dowiedzieć, co z moim wnioskiem o wydanie dowodu osobistego, który złożyłem drogą elektroniczną. Odniosłem wrażenie, że wszyscy słyszą po raz pierwszy, że można w taki sposób składać wnioski – mówi mieszkaniec Gniezna. Urzędnicy przepraszają za brak rzetelnej informacji i przyznają, że ePUAP nie działa jak należy.


Strona ePUAP, czyli Elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej, która zgodnie z Ustawą o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne z 17 lutego 2005 roku, ma umożliwiać obywatelom załatwianie spraw urzędowych za pośrednictwem Internetu, funkcjonuje od kwietnia 2008 roku. Na długiej liście kilkuset spraw, które można załatwić logując się na ePUAP są także te z kategorii sprawy obywatelskie. Między innymi: zgłaszanie zmian i uzyskiwanie odpisów aktów stanu cywilnego, zmiana imienia i nazwiska, dopisanie do spisu wyborców, wydanie zaświadczenia o prawie do głosowania, rejestracja urodzeń, jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka (tzw. becikowe), przyznanie prawa do zaliczki alimentacyjnej, czy otrzymanie dowodu osobistego.  Zakładka do strony ePUAP znajduje się także na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Gnieźnie www.gniezno.eu.
    
Nasz Czytelnik, mieszkaniec Gniezna, który czasowo przebywa w Poznaniu, stwierdziwszy, że niebawem upływa termin ważności jego dowodu osobistego, postanowił skorzystać z dobrodziejstw Internetu i za pośrednictwem właśnie platformy ePUAP złożył wniosek o wydanie nowego dokumentu. – Wszystko zrobiłem zgodnie z instrukcją w Internecie. Wypełniłem szczegółowo formularz wniosku, dołączyłem odpowiednie zdjęcie, złożyłem podpis elektroniczny. Wszystko przeszło pomyślnie, chociaż zaniepokoiło mnie trochę, że nie mogłem wydrukować potwierdzenia wysłania wniosku. Kilka dni temu, będąc w Gnieźnie wszedłem do Urzędu, żeby dowiedzieć się, czy mój wniosek dotarł, no i kiedy będę mógł odebrać nowy dowód osobisty. Niestety, zderzyłem się tam z urzędniczą niekompetencją – opowiada pan T.
    
Pierwsze kroki nasz Czytelnik skierował oczywiście do Biura Obsługi Interesanta. Tam dowiedział się, że w sprawie wniosku o wydanie dowodu musi pytać w Referacie Spraw Obywatelskich. – Musiałem poczekać w kolejce, a jak już wreszcie wszedłem do pokoju i przedstawiłem swoją sprawę, panie odesłały mnie z powrotem do Biura Obsługi Interesanta, twierdząc, że nie mają możliwości sprawdzić, czy taki wniosek wpłynął, bo nawet nie mają „takich komputerów”. Wróciłem więc grzecznie do pani w Biurze Obsługi, która rozłożyła ręce i oznajmiła, że też nie ma możliwości sprawdzić, czy mój wniosek dotarł do Urzędu, czy nie. Poprosiła też jakiegoś pana z pokoju na parterze, który stwierdził, że wniosek raczej nie dotarł, skoro oni nic na ten temat nie wiedzą. Podzielił się też uwagą, że platforma ePUAP jest zawodna – opowiada dalej pan T., który rozumie, że za problemy z funkcjonowaniem ministerialnej  platformy nie odpowiadają gnieźnieńscy urzędnicy, chociaż chciałby wiedzieć, gdzie ostatecznie trafiły jego dane osobowe wraz ze zdjęciem i czy są bezpieczne. Zastanawia go też, że chociaż za pośrednictwem ministerialnej strony wysłał wniosek do gnieźnieńskiego Urzędu, to  zakładka do ePUAP na stronie naszego magistratu nie jest aktywna.
    
Pan T. ma przede wszystkim zastrzeżenia do sposobu udzielania informacji w Urzędzie Miejskim. – Miałem wrażenie, że każdy z kim rozmawiałem w Urzędzie po raz pierwszy zetknął się z elektronicznym wnioskiem o wydanie dowodu osobistego. Uważam, że nie można tak interesanta odsyłać od biura do biura. Rozumiem, że mojego wniosku nie ma, coś nie zadziałało, ale dlaczego nie mogłem tego od razu usłyszeć w Biurze Obsługi Interesanta, tylko musiałem czekać jeszcze w dodatkowej kolejce do referatu od dowodów. I nie wiem, co to znaczy, że urzędnicy nie mają „takich komputerów”? Skoro jest taka usługa, jak e-Urząd, czy e-PUAP to każdy urzędnik, a w szczególności pani z Biura Obsługi Interesanta, powinien mieć możliwość sprawdzić i odpowiedzieć na pytanie, czy dokument wpłynął, czy nie – uważa nasz Czytelnik.
    
O sprawę możliwości załatwiania spraw przez Internet zapytaliśmy najpierw Annę Dzionek, rzeczniczkę gnieźnieńskiego Urzędu Miejskiego. – Istnieje możliwość wysyłania pism na adres skrytki Urzędu Miejskiego podanej na www.gniezno.eu z poziomu ogólnopolskiej platformy ePUAP. Korzystanie z usługi ePUAP bezpośrednio ze strony Urzędu Miejskiego jest w trakcie przygotowywania. W pierwszej kolejności pojawią się formularze, które mieszkańcy wykorzystują najczęściej. Urząd Miejski jest także w trakcie przygotowywania projektu w ramach OSI pod nazwą „Usługi publiczne z zastosowaniem technologii informatycznych”, w ramach którego będzie istniała możliwość zakupu formularzy niezbędnych do prowadzenia usługi ePUAP – odpowiedziała Anna Dzionek. Pani rzecznik przyznała też, że mieszkaniec powinien uzyskać informację na temat swojego wniosku w Biurze Obsługi Interesanta. –  Przepraszam za zaistniałą sytuację. Nie odpowiadamy za to, że ten dokument do nas nie dotarł, ale informacja powinna być udzielona od razu, bez odsyłania interesanta w tę i z powrotem – powiedziała A. Dzionek.
Na temat zdarzenia rozmawialiśmy też z Ryszardem Żakiem, informatykiem Urzędu Miejskiego. – Wykorzystujemy ePUAP przede wszystkim do obiegu dokumentów pomiędzy urzędami, a obywatele najczęściej zwracają się z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej, czy piszą różne pisma do prezydenta. Przyznaję, że jeszcze nikt nie składał u nas wniosku o wydanie dowodu osobistego w formie elektronicznej. Pewnie są różne przyczyny tego stanu rzeczy. Być może mieszkańcy nie mają zaufania do systemu ochrony danych osobowych, może uważają za kłopotliwe składanie podpisu kwalifikowanego, może wolą przyjść, pokazać dokument papierowy i usłyszeć od urzędnika, że wszystko właściwie wypełnili? Faktem jest, że nie korzystają z możliwości składania wniosku przez Internet – mówi Ryszard Żak.
    
Informatyk przyznaje też, że platforma ePUAP nie działa jak należy. – Wiem, że są tam pewne problemy techniczne. Obecnie w fazie testów jest ePUAP2, który ma być wdrożony jeszcze w tym miesiącu. Podobno ma być lepszy. Zobaczymy. Pracujemy nad uaktywnieniem zakładki ePUAP na naszej stronie. Nie będą tam raczej dostępne formularze, tylko będzie przekierowanie na stronę centralną. Chodzi o koszty. Wykorzystujemy ponad 100 różnego rodzaju formularzy, a za każdy trzeba zapłacić tysiąc złotych. Łatwo policzyć, że miasto musiałoby wydać ponad 100 tysięcy złotych, żeby udostępnić elektroniczne formularze. Dlatego przygotowujemy projekt, na który być może uda się pozyskać środki unijne – tłumaczy R. Żak.  
    
Pan T. dowiedział się w międzyczasie, że wniosek o wydanie dowodu osobistego można złożyć osobiście w dowolnym urzędzie gminy w kraju. – Wobec fikcji, jaką przynajmniej na razie jest niby zagwarantowane ustawowo załatwianie spraw przez Internet, złożę wniosek tradycyjny w urzędzie w Poznaniu. Nie będę już ryzykował wysyłania moich danych osobowych w przysłowiowy kosmos – mówi nasz Czytelnik.
Ostatnio zmienianypiątek, 07 sierpień 2015 16:18

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.