http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Setny jubileusz Henryka Mulczyńskiego

Historia naszego Jubilata zaczęła się 100 lat temu! Henryk Mulczyński – wykształcony leśnik, nadleśniczy Nadleśnictw Szarłata w latach 1955-1966 i Nadleśnictwa Gołąbki w latach 1966-1981. Urodził się 16 stycznia 1920 roku w Barczewie, w dawnym województwie olsztyńskim, jako syn Władysława i Elfrydy z domu Berent. W okresie międzywojennym, po ukończeniu III klasy szkoły powszechnej, od 1931 roku rozpoczął naukę w Państwowym Klasycznego Gimnazjum w Starogardzie Gdańskim. Edukację zakończył na VI klasie gimnazjalnej starego typu w 1936 roku.

Czwartoklasiści sadzili las dla przyszłych pokoleń

Uczniowie klas IV a i b Szkoły Podstawowej w Rogowie wraz z wychowawcami A. Pańczak, H. Wicińską-Andrejczak oraz K. Dobrowolską wzięli czynny udział w odrodzeniu lasu zniszczonego przez nawałnicę w sierpniu 2017 r. Inicjatorem przyłączenia się do akcji Nadleśnictwa Gołąbki, w której uczestniczyło 39 uczniów naszej szkoły, była nauczycielka przyrody A. Pańczak.

„Choinka”, czyli wspólne patrole policji i Straży Leśnej

Żnińscy mundurowi wspólnie z funkcjonariuszami Straży Leśnej z Nadleśnictwa Gołąbki prowadzą działania pn. „Choinka”. Ich celem jest zapobieganie nielegalnej wycince i kradzieży drzew iglastych z lasów. Każda osoba dopuszczająca się takiego czynu musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami.

Rośnie zagrożenie pożarowe lasów...

Trwająca od tygodni susza powoduje radykalny wzrost zagrożenia pożarowego lasów. Prognozy oparte na wilgotności ściółki oraz innych parametrach wskazują na najwyższy - III stopień. Pomiar w ostatnich dniach daje wynik zaledwie 10% i jest podobny do pieprzu  kupowanego w markecie. Wystarczy tylko mała iskra...

Obiekty chronione na trasie nawałnicy...

Nawałnica z 11 sierpnia br nie oszczędziła obszarów objętych prawnymi formami ochrony. Uderzenie przyszło z południa, od strony Nadleśnictwa Gniezno. Główny impet trąby powietrznej skierował się na kompleks Leśnictwa Mięcierzyn i Długiego Brodu. Ucierpiały lasy gospodarcze rosnące na siedliskach mieszanych z udziałem sosny. Pierwsze uderzenia przyjął na siebie Długi Bród, doszło do wyłomów powierzchniowych w formie dużych gniazd o masie ok. 40 tys. mszesc. o powierzchni łącznie 100 ha.

Dramat pałuckich lasów...

Po tragedii piątkowej z nocy 11 sierpnia kolejne dni odsłaniają ogrom szkód w naszych lasach. Nawałnica połamała i wywróciła z korzeniami całe połacie. Na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Toruń największe koncentrują się w Borach Tucholskich, szkody idą w mln msześc.. Ciężko doświadczone Nadleśnictwa Rytel, Czersk, Runowo, Zamrzenica, Woziwoda, Szubin, Przymuszewo i Gołąbki właśnie spisują na straty ponad 22 tys. ha lasu. Głównie sosnowego...

Z gryką na pędraki...

Wieloletnie obserwacje w Nadleśnictwie Gołąbki pozwoliły na określenie stałych miejsc występowania chrabąszcza, który na stałe zagnieździł się na powierzchni ok. 6,5 tys. ha. Leśnicy nazywają to zjawisko uporczywym pędraczyskiem, gdyż pośrednie fazy rozwoju owada odbywa w glebie i to przez kilka lat. W tym czasie pędraki są bardzo żarłoczne, potrafią ogołocić z korzeni prawie każde drzewko. Prawie, gdyż ma ulubione gatunki. Nieraz nasadzenia trzeba ponawiać kilka razy, nim będzie pewność, że drzewko poradzi sobie samodzielnie. Rodzi to frustrację leśników i generuje koszty gospodarowania. Taka to już specyfika pałuckich lasów, bogatych w siedliska, zbiorowiska roślinne, ale i nieprzyjazne owady.

Kuchnia myśliwska to tylko historia?

Do połowy X w. dzika zwierzyna stanowiła własność powszechną, polować mógł każdy, kto tylko udźwignął dzidę i łuk. Nie zachowały się jednak zapisy o sposobie przygotowania pożywienia, trudno dociec, jak wyglądało codzienne menu. Pewne jest, że do przyprawiania używano soli i dzikich ziół. Według Galla Anonima, najpopularniejszą metodą przygotowania mięsa było pieczenie na wolnym ogniu.

Więcej

Subskrybuj to źródło RSS