Lilly Hates Roses na koniec tegorocznej Akademii Gitary

Wyróżniony Lilly Hates Roses na koniec tegorocznej Akademii Gitary

To był ostatni koncert w ramach festiwalu Akademia Gitary 2017, jeśli chodzi o wydarzenia zaplanowane w Gnieźnie. W sobotę wieczorem na scenie tutejszego Centrum Kultury eSTeDe wystąpił polski duet - Lilly Hates Roses. Zespół wykonał kilkanaście swoich najlepszych przebojów, w tym oczywiście dwa kawałki najbardziej rozpoznawalne: „Youth” i „Mokotów”.


Zespół tworzą wokalistka Katarzyna Golomska i gitarzysta Kamil Durski. Ich korzenie sięgają miejscowości nam bardzo bliskich, czyli Torunia oraz Poznania. Oboje jednak obecnie mieszkają w Warszawie i to tam 5 lat temu zaczęli swoją muzyczną działalność. Owocami pracy duetu są już dwie płyty studyjne, a ich muzykę często określa się jako ciekawą mieszankę synthpopu z rockową ilością gitary i coś dla ludzi ambitnych oraz wymagających. – Podczas festiwalu Akademia Gitary w tym roku Lilly Hates Roses występuje z koncertami akustycznymi i dziś będziemy mieli okazję usłyszeć ich muzykę w nieco innym brzmieniu,  w wersji trochę łagodniejszej – uważa Marta Pacak z Centrum Kultury eSTeDe w Gnieźnie. – To jest kolejna odsłona Akademii Gitary z eSTeDe i bardzo cieszymy się, że przy okazji edycji dziesiątej, a więc jubileuszowej też jesteśmy w tym festiwalu. W tym roku mamy cztery wydarzenia w Gnieźnie, a za rok może będzie więcej, zobaczymy – dodaje M. Pacak.

Ku małemu zaskoczeniu dość licznej grupki fanów zespołu, którzy przybyli na koncert, duet wykonał zaledwie jeden kawałek z wydanej niedawno kompilacji z okazji 30. rocznicy wydania płyty zespołu The Smith’s pt. „The Queen Is Dead”, z którym ostatnio również koncertował. – Lubimy ten zespół i te płytę i dlatego nagraliśmy ten materiał, bo jesteśmy pomiędzy płytami i chcieliśmy zrobić coś innego, wyjątkowego i co nie będzie związane z własną twórczością. Zrobiliśmy nasz tribune down dla tej płyty, a więc graliśmy całą płytę od dechy do dechy i tak samo było podczas koncertów – mówi Kamil Durski, gitarzysta w Lilly Hates Roses. - Dzisiaj będzie jedynie nasz repertuar, a jeśli chodzi o The Smith’s to  tylko jeden utwór, a reszta to będą nasze piosenki – zapowiada jeszcze przed koncertem Katarzyna Golomska, wokalistka zespołu.

Sobotni wieczór był także okazją do małego podsumowania całego festiwalu, na który składało się tym razem ok. 140 wydarzeń muzycznych. – To było zwieńczenie tych ostatnich 10 lat, zaprezentowaliśmy właściwie najlepsze wykonania, jakie w ostatniej dekadzie się podobały najbardziej publiczności, a więc artystów, którzy najlepiej się zaprezentowali. Mamy wielką nadzieję, że za rok czeka nas kolejna Akademia Gitary i choć jeszcze nie zdradzamy szczegółów, to mamy pomysły na małe odświeżenie formy festiwalu – zauważa Joanna Przybyła, menadżer festiwalu Akademia Gitary 2017.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.