http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Wodzenie Niedźwiedzia w Czerniejewie

Wyróżniony Wodzenie Niedźwiedzia w Czerniejewie

Najstarsi mieszkańcy Czerniejewa nie pamiętają jak to się zaczęło, ale też nie pamiętają by zdarzył się Lany Poniedziałek bez Pochodu z Niedźwiedziem. - Przed wojną i w czasie okupacji też był tu wodzony Niedźwiedź – mówi Jan Kulpiński, który mieszka w Czerniejewie 47 lat i nie pamięta by kiedykolwiek korowód się nie odbył.

 
Dziś w Wielkanocny poniedziałek również na ulice Czerniejewa wyszli: Dziad i Baba, Kominiarz, Żandarm, Bociek i Koniki. Korowód prowadził rzecz jasna Niedźwiedzia. W tegorocznym pochodzie towarzyszyły mu jeszcze dwa małe niedźwiadki.

Zwyczajowo też korowód prowadziła Kapela Z Czerniejewa. - Trudno naprawdę powiedzieć kiedy to się zaczęło, faktycznie jednak choć podobne zwyczaje mają miejsce w Wielkopolsce, taki jak nasz korowód z Niedźwiedziem jest chyba tylko w Czerniejewie. Zawsze korowód idzie z kapelą. Oczywiście kapela się zmienia inny skład na przestrzeni czasy, ale kapela idzie z Niedźwiedziem i gra głównie marsze wielkopolskie – powiedział nam Patryk Krygier z Kapeli z Czerniejewa.  

Sam tegorczny Niedźwiedź zadowolony jest z roli. - Jasne, że to fajnie być w skórze Niedźwiedzia. Bardzo ciepło przede wszystkim, ale to co ważne jest świetna atmosfera, ludzie się spotykają. Oczywiście Niedźwiedź jest symbolem grozy czy zła, ale też korowód to przecież bardzo dobra zabawa . Dzieci tulą się do Niedźwiedzia, robią sobie zdjęcia, czyli nie jestem tak straszny – przyznaje Mateusz odgrywający dziś Niedźwiedzia.

Korowód odprowadził Niedźwiedzia do krańców Czerniejewa, a po drodze tych, którzy się nie wykupili, przebierańcy murzyli sadzą. Tradycji zatem się stało zadość.

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.