http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Przedzimie

Pierwsze poważniejsze nocne spadki temperatur, pierwsze przymrozki, a przede wszystkim pierwsze przypadki porannego skrobania szyb, szybko uświadomiły mi, że nieuchronnie zbliża się zima. To nic, że ta kalendarzowa zaczyna się dopiero za 5-6 tygodni, kiedy ja czuję ją już w kościach… Zima – najpiękniejsza pora roku! Niech żyje cudowny biały świat spowity puchowym szalem i przykryty puszystą śnieżną kołderką! Niech żyje bezchmurne niebo! Niech żyje rześkie, mroźne powietrze! Niech żyją cudownie kryształowe sople lodu!

Real a czterej pancerni

Oglądam mecz, w którym – jak na razie – Real Madryt bezlitośnie gromi turecki Galatasaray 4:0, a nie skończyła się nawet jeszcze pierwsza połowa. Nawiasem mówiąc, jaki on tam turecki ten Galatasaray, skoro w nim ani jeden Turek nie gra.

Szkoła i plusy

Brakuje mi szkoły, brakuje jak cholera… Z łezką w oku przeglądam nikomu niepotrzebne już papierzyska i znajduję wiele naprawdę zabawnych rzeczy? Momentalnie przychodzą mi na myśl zeszyty uczniowskie, a zwłaszcza ta ich dowcipniejsza strona. Próbki talentów naszych milusińskich, czy to z autopsji, czy też powstałe przy innych okazjach są dzisiaj przecież ogólnodostępne. Oczywiście te najzabawniejsze.

Nie cierpię nie cierpieć…

Nie cierpię wielu rzeczy, zjawisk, a nawet… osób (choć w tym ostatnim przypadku robię ostatnio spore postępy na korzyść, tzn. „niecierpienie” całkiem udanie zastępuję ironicznie oziębłym ignorowaniem). Gdybym miał sporządzić – chociażby tylko podręczną – listę rzeczy, których nie lubię, nie cierpię, czy wręcz nienawidzę, na jej szczycie z całą pewnością znajdowałby się nadchodzący wielkimi krokami… listopad.

Żywa woda

Okazuje się, że reklamy – nawet te najgłupsze i najbardziej nachalne – niekoniecznie   muszą kłamać. Oto bowiem przykładowo, prawdą jest, że cudowne lekarstwa naprawdę istnieją. Wiemy o tym wszyscy. Zdecydowana większość z nas, co rusz przecież przeżywa, mniej lub bardziej gwałtowny, atak producentów owych niesamowitych preparatów o cudownie uzdrawiających właściwościach lub – co częściej – próbę zainteresowania nimi przez kogoś znajomego, kto już cudowny eliksir zna, zażywa i szczerze poleca, i właśnie dobrze się składa, bo akurat buduje siatkę sprzedaży.

Niebo dla naiwnych

Dzisiaj w Gnieźnie wielka gala, a mianowicie uroczyste otwarcie ulicy „Pod Trzema Mostami”. Pod trzema? No właśnie, pod iloma właściwie mostami przebiega nowa droga i jak naprawdę powinna się ona nazywać? A muszę się przyznać, że im bardziej zanurzam się w wiek średni stabilny, tym więcej mam takich rozterek i dylematów. Drobiazgi, nad którymi niegdyś niejako z marszu przechodziłem do porządku dziennego, dzisiaj urastają do rangi trudno rozwiązywalnych problemów moralno – etycznych, by nie powiedzieć ważnych życiowych wyborów.

Październik

No i mamy październik. Nadszedł cicho i niespodziewanie po wyjątkowo zimnym, wietrznym i deszczowym wrześniu. Przed nami jedne z najbardziej okropnych i najmniej sympatycznych miesięcy w roku... październik… listopad… grudzień! No, grudzień może aż taki ponury nie jest, ale to tylko i wyłącznie za sprawą świąt Bożego Narodzenia, które końcówce tego miesiąca przydają czaru, blasku i magii. Póki co jednak, przed nami ponure, bezlistne drzewa,  szaruga, słota, zimnica, zmrok, przenikliwy wiatr i wiecznie siąpiący deszcz, oto prawdziwa twarz miesięcy, w których z lnu i konopi robią się paździerze, a z drzew opadają liście. I absolutnie nie rozumiem, skąd u wielu ludzi, w tym – wrażliwych przecież – poetów, taki zachwyt nad tą porą roku.

Synonimy

O tym, że media uważają nas za kretynów wiadomo nie od dzisiaj. Zapanowała bowiem dziwna moda, polegająca na tym, aby zamiast uczciwej i rzetelnej informacji krzyczeć tytułami, nagłówkami czy najróżniejszego rodzaju desygnatami. Synonimami, które mają za zadanie mrozić krew w żyłach, przykuwać wzrok lub po prostu zwracać uwagę. Tego typu zwroty i określenia są bardzo szybko podchwytywanie przez „pospolitych użytkowników języka” i funkcjonują sobie w nim zupełnie bezkarnie.

Subskrybuj to źródło RSS