http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Memento Marszałka i pamięć Narodu

„Naród, który nie szanuje swojej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do  przyszłości” (J. Piłsudski). Marszałek walczył o wolność swego narodu i z pozycji na jaką sobie zasłużył, do niego przemawiał, a jak to widzą dzisiaj ci, do których się zwracał? Oczywiście, że różnie, ale ja zaryzykuję stwierdzenie, że typową odpowiedzią na takie pytanie, jest autentyczna wypowiedź kogoś, kto podpisał się imieniem i nazwiskiem na forum Onetu. Cytuję „Najlepiej jak w ogóle nic nikogo nie obchodzi. Jak wszyscy i wszystko mają w dupie” (Michał Kozłowski).

Trzymaj charty na smyczy

Poniższy materiał, może być mało interesujący dla większości Czytelników, niemniej, dotyczy on - chociaż pośrednio - każdego kto żyje i korzysta z uroków oraz płodów ziemi. Polowanie z hartami dawno już przeszło do historii, a ze współczesnością ma tyle wspólnego, że zarówno wtedy, jak i teraz, ustawodawca przewidział odszkodowania za szkody wyrządzone w uprawach rolnych spowodowane przez myśliwych. Sęk w tym, że obecnie diametralnie  zmieniły się zasady i warunki uprawiania łowiectwa, a tzw. „szkody łowieckie” z samym łowiectwem nie mają nic wspólnego dlatego, że współczesne łowiectwo wręcz im zapobiega, a gdy już powstaną to w stu procentach je pokrywa z własnej kieszeni.

Ludzie mądrzy inaczej

Popularne powiedzonko Tadeusza Drozdy o ludziach „mądrych inaczej” funkcjonowało zazwyczaj w konwencji niewinnego żartu. Antonimem terminu „mądry” jest zaś bez wątpienia wyrażenie głupi, czyli nie mądry, pozbawiony rozumu. Ja bynajmniej nie chcę jednak występować tutaj w charakterze autorytetu przydzielającego innym świadectwa mądrości, czyli normalności ale uparcie twierdzę, ze ludzie o których myślę, są naprawdę mądrzy inaczej, cokolwiek to znaczy.

Młot na morowe powietrze

Co by nie powiedzieć, młot, to bardzo proste ale radykalne narzędzie destrukcji, zdolne do dewastacji wszystkiego, przeciw czemu zostanie użyte. Minister Krzysztof Jurgiel chce co prawda użyć nie młota, tylko płotu w charakterze czego? Rzecz jasna, że młota do radykalnej rozprawy z afrykańską zarazą, która się do nas wlewa ze wschodu.

„Myślę, więc jestem”

Myślę, więc świadomie podejmuję decyzje. Bez dwóch zdań: moja decyzja o przystąpieniu do powstającej właśnie Fundacji „Przywracamy Pamięć”, była krokiem świadomym, a jeżeli tak, to podstawowym jej wypełnieniem, jest głoszenie i przywracanie pamięci o tym, że Polska, moja kochana Ojczyzna, przygarniała innowierców ratując ich od śmierci na stosie i była  potęgą w sercu Europy, która stanowiła o jej być lub nie być, a przynajmniej takim a nie innym kształcie tego kontynentu…

Na wnuczka?

Cała moja aktywność w Portalu Informacjelokalne.pl odbywa się na zasadzie non profit, czyli pozbawiona jest jakiegokolwiek interesu osobistego, piszę bo lubię i niczego za to nie oczekuję. Tym razem jednak chciałbym szanownych Czytelników o coś prosić. Otóż chciałbym się dowiedzieć, czy ktokolwiek z nich spotkał się też z opisaną poniżej sytuacją, czy też ja sam  jestem takim szczęśliwcem. Na zdrowy bowiem rozum powinno to dotyczyć większości mieszkańców Gniezna i okolicy…

„Rozmowa d... z wiechciem”

Cudzysłów użyty w tytule jasno sugeruje, że zamknięty w nim slogan nie jest wytworem mojej wyobraźni, tylko zapożyczeniem. Śpieszę więc wyjaśnić, że jest to popularne porzekadło ludowe, które oznacza, że  „jeden o Krupie, a drugi o d…”. Oba zaś rubaszne przysłowia sugerują, że  żaden  z uczestników sporu, nie przyjmuje przytaczanych argumentów interlokutora. Z kontekstu zaś jasno wynika, że tytuł nie jest skierowany do Czytelników IL.pl dlatego, że oni na temat będący przedmiotem moich rozważań milczą, czyli mają rozważany problem w głębokim poważaniu.

„Przywracamy Pamięć”

Człowiek jest jedyną istotą na Ziemi, która posiada świadomość swego losu i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że pewnego dnia przestanie istnieć jako samodzielnie funkcjonujący byt. Pytanie tylko, czy taki biologiczny aspekt istnienia, faktycznie kończy  wszystko? Czy też nie. Pytanie takie zadawali sobie wszyscy ludzie, i to od zawsze. Jedną z odpowiedzi na ten intrygujący nas dylemat daje religia, która przenosi naszą przyszłość w zaświaty. My odłóżmy jednak metafizykę  i pozostańmy tu, gdzie realnie żyjemy i zróbmy wszystko, aby dewiza o treści „Kresem życia nie jest śmierć, jest nim zapomnienie”, znalazła swoje potwierdzenie w praktyce, bo tylko ono zapewni nam nieśmiertelność na wieki.

Subskrybuj to źródło RSS